Mentionsy Mentionsy
Radio Stacja 4
Radio Stacja 4

O prologu przed El Clasico, Der Klassikerze i absurdach minionego weekendu (Budka Komentatorska #31)

22.10.2025 ·1 godz 2 min

Absurd - tym słowem można opisać (i co też wielokrotnie podczas tego odcinka robiliśmy) ostatni piłkarski weekend, który będzie głównym tematem kolejnego odcinka "Budki Komentatorskiej".

Po tej akcji rzut rożny, wrzutka Dybali, zgranie Soule, ale nad bramką uderzył głową Dowbyk. W 84 minucie Inter mógł dobić rywali, ale po przejęciu piłki przez Frates jego i jego dograniu w pole karne w słupek uderzył Mkhitaryan. Ale mimo to Inter dowodzi skromne prowadzenie i wygrywa na Olimpiko z Romą i... 1-0. No i na boisku też tutaj warto powiedzieć oczywiście o naszych reprezentantach, o reprezentantach Polski. W drugiej połowie, w 55 minucie na boisku pojawił się Jan Ziółkowski w barwach Romy. To był jego trzeci występ w tym sezonie Serie A, trzeci z ławki. Natomiast bodajże po 80 minucie na boisku pojawił się w barwach Intermediola Piotrek Zieliński. Kolejny mecz to Como-Juventus. Przed meczem była taka fajna, miła uroczystość. Nico Paz otrzymał nagrodę za wschodzącą gwiazdę miesiąca. A teraz już przechodząc do wydarzeń boiskowych, to w czwartej minucie Paz wrzuca w pole karne po rozleganiu zróżnorocznego, a idealnie na zamknięciu znalazł się Mark Oliver Kempf i niemiecki obrońca dał prowadzenie Como.

Na początku 20. minuty niecelnie uderzał Ildis, w 29. minucie o strzał pokusił się Alvaro Morata, ale piłka leciała w środek i obronił Di Gregorio. W 34. minucie strzelał Alberto Moreno, ale znów bramkarz Jówek był na posterunku. Druga połowa zaczęła się od 56. minuty i strzału Wojwody, z którym poradził sobie Di Gregorio, a do bitka Kakere była niecelna. W 63. minucie za słaba główka Kupmeinersa, żeby zaskoczyć Jeana Butte. No i przechodzimy do 78. minuty, kiedy to... Perrone zagrał długą piłkę do Nikopasa, Argentyńczyk chwilę piłkę holował, dobiegł do pola karnego, zwiódł Cambiaso i pięknym strzałem z lewej nogi pokonał Michele Di Gregorio i Como prowadziło już 2-0. I ten mecz też wygrało 2-0, ponieważ Juventus nie był w stanie już odpowiedzieć. No i Nikopas prowadzi zespół Daniego Guindosa do zwycięstwa nad Bianconerimi. Znowu ten chłopak pokazuje swój nieprzeciętny talent i znów staje się bohaterem.

Milan na pierwszym miejscu z 16 punktami, następnie trzy drużyny z 15 punktami, czyli Inter, Napoli i Roma. Na piąte miejsce wskoczyła Bologna. Como jest na miejscu szóstym, na siódmym miejscu Juventus. Także no, panowie, tabela z Serie A naprawdę ciasna. To prawda i należy tutaj wyróżnić Milan z uwagi na to, że biorąc pod uwagę to, jak mają przetrzepaną kadrę kontuzami, żeby tak to ująć, jest naprawdę czymś horrendalnym, biorąc pod uwagę to, że jak się na przykład popatrzy na ławkę i zobaczy, że było dostępnych siedmiu rezerwowych, z czego dwóch to byli bramkarze, A tak to byli piłkarze no dość młodzi. Oczywiście dość młodzi, a poza nimi był właśnie Jimenez, De Winter i Balenting, który wszedł. Pokazuje, że Max Allegri potrafi zrobić coś z niczego. Oczywiście jest to też zasługa Rafael Leao, który pierwszy raz od 5 maja zdobywa bramkę w lidze.

Koniec końców zdobywa tych bramek dwie. Pokazuje, że Milan faktycznie może zdobyć pierwsze od 2022 roku Scudetto. Czy tak będzie, zobaczymy. Co do pozostałych zespołów w tabeli kalczy, to uważam, że Bologna i komu prędzej później spuchną. Więc kwestia walki o Scudetto się będzie toczyła między Milanem, Interem, Napoli i Romą. Ponieważ Juve jest jakie jest i też chyba najlepszym podsumowaniem tego, co się dzieje w Juve niech będzie to. Jakiś ciał w 15 minucie oddał Manuel Locatelli, ciał, który powędrował No powiedzmy mógłby wylądować w jeziorze Como, jest to prawdopodobne. I też Juve ma o tyle problemy, że po pierwsze kolejna kontuzja Bremera, znowu kontuzja kolana bodajże. Tym samym drużyna musi grać duetem Kelly-Rugani, co jak wiemy, że w 2025 roku jak wychodzisz środkiem obrony Kelly-Rugani, to na za dużo liczyć nie możesz.

To samo jeśli chodzi o Teun Kupmeinersa, który... Od momentu przejścia do Juve zapomniał chyba jak się gra w piłkę na tym wysokim poziomie, który prezentował w Atalancie. No i też kwestia ofensywy, bo możesz mieć takich piłkarzy jak Openda, Vlahovic i David, tylko po to, żeby ostatnia bramka napastnika to była właśnie bramka Vlahovicia, a właściwie to dwie bramki w meczu z Borussią. A tak poza tym to Juve musiało być ratowane albo przez bramki Gattiego, albo Konsej Sao, albo kogokolwiek innego, byle nie napastnika. Co do Romy i Interu, bo jeszcze ich z czołówki tak bardziej nie omówiłem. To Jan Żółkowski zanotował naprawdę dobre wejście na tle Ndiki i jest bardzo fajnie oceniany we włoskich mediach, bo ze Sky Sports Italia dostał 6, z Eurosportu dostał 6, z Corriere della Sera dostał 6,5 i z Roma Today dostał 6,5.

Real gra z Juventusem, a Barcelona gra z Olympiacosem. Wiadomo. Łatwiejsze zadanie przed Barceloną. Ale patrzę na ten Juventus i będę szczery, nie boję się tego spotkania tak jak się bałem miesiąc temu. Jedyne czego się boję z tym spotkaniem to kontuzji. Bo jeśli coś ma się wydarzyć, co sprawi, że zmieni obrót tego El Clasico, to moim zdaniem jeszcze tylko większa ilość kontuzji. No cóż, no Barcelona-Olimpiakos. Natomiast to do innych meczów, zacznijmy może od meczów wtorkowych, no to mamy chociażby mecz Bayeru-Leverkusen z Paris Saint-Germain. Ten mecz wydaje się być bardzo ciekawy, podobnie jak starcie również Arsenalu z Atletico. I w sumie jestem ciekaw, czy PSV Eindhoven nie zaskoczy Napoli na swoim stadionie. Ciekawe wydaje się też spotkanie Villarealu z Manchesterem City, bo żółta łódź podwodna szczególnie u siebie potrafi zaskoczyć silniejszego przeciwnika Napoli.

A z kolei jeśli chodzi o wyniki, o mecze środowe, to tam, tak jak Kuba już mówił, Real Juventus, Bayern podejmie u siebie klub Bridge, no to raczej tam powinni się po nich przejechać. Eintracht Liverpool, Chelsea Ajax i Monaco Tottenham choćby. Plusem tego formatu Ligi Mistrzów jest to, że w każdej kolejce jest jakiś hit. Jasne, nie zawsze są one jakieś takie nieprawdopodobne, no ale jak nie chcesz mieć projektu Superligi, albo żeby ten projekt był normalny, to takie są tego konsekwencje. Jednak przechodząc do tematu właśnie Ligi Mistrzów, to będzie niesamowicie kluczowe spotkanie dla wielu ekip, przede wszystkim dla Liverpool, bo to będzie takie make or break. Jeśli w tym momencie Liverpool nie wygra z Eintrachtem, albo przynajmniej nie wyniesie pozytywnego wrażenia... to Arne Slot może się naprawdę zacząć stresować. Co do Arne Slota jeszcze, to kompletnie zapomniałem o jednej rzeczy, którą chciałem wam powiedzieć, a która mnie absolutnie rozbroiła w kwestii Arne Slota, bo nie spodziewałem się, że gdybyśmy mieli, nie wiem, nagrodę Farmazon Tygodnia, to Arne Slot w tym momencie jest na pole position.

A już tak przestając śmieszkować i wracając do kwestii stricte piłkarskich, to Villarreal-City, bardzo ciekawe spotkanie, szczególnie biorąc pod uwagę, że Juventus miał problemy z Villarrealem. Co prawda to jest ten Juventus, tak, wiem, ten remisujący Juventus. Ale George Mikautadze może ukarać Gianluigiego Donnarumę. Bayer PSG, kolejne fajne spotkanie. Zobaczymy czy Hulmand w pierwszym poważnym teście poradzi sobie z drużyną Paryżan. Monaco z Persą to spotkanie, które ostatni raz miało miejsce chyba w 2017. A co sądzisz o meczu PSV Napoli?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.