Mentionsy Mentionsy
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje

Muzyczna przystań: Thesis (01.02)

02.02.2026 ·22 min 16 s

W niedzielę, 1 lutego, gośćmi audycji "Muzyczna przystań" byli członkowie zespołu Thesis - Jan Rajkow-Krzywicki oraz Kacper Gugała. W rozmowie Dagmara Obrębska poruszyła temat ich twórczości, muzycznych inspiracji oraz kierunku, w jakim obecnie podążają.

Dzień dobry Państwu. Moim i Państwa gościem jest dzisiaj zespół Thesis. Jan Rajkow-Krzywicki. Dzień dobry. Kacper Gugała. Cześć, witajcie. Cześć. Panowie, zacznijmy od pytania, może banalnego, ale mnie to zanurkowało, zanurtowało. Dlaczego Thesis? Dlaczego teza? Dlaczego sprawdzenie? Wiesz co? Dlaczego? I to jest doskonałe pytanie. Dlatego, że jak w ogóle zaczynaliśmy ten zespół, po zebraniu jakiś tam pomysłów na jakieś pierwsze numery, po zebraniu jakiegoś składu takiego, No to padło na to pod jaką jakby, pod jakim szyldem będziemy występować.

I wydało się takim dobrym jakby zespoleniem tego, że ta nasza muzyka ma być jakimś stwierdzeniem, jakąś tezą, coś co my stawiamy przy każdym materiale jako coś takiego nowego dla słuchacza. No i na tym stanęło. Wspominałeś już, że ta pierwsza płyta była płytą w języku angielskim. Przyszedł rok 2014 i przyszła płyta z dnia na dzień na gorsze. I tu zmiana, bo pojawił się język polski. Czy to była taka właśnie próba dotarcia tą głębią artystyczną do polskiego nurtu? Co się wtedy zmieniło? A może nic się nie zmieniło? Zmieniło się przede wszystkim, że Kacper przyszedł do zespołu.

Że jak jednej osobie coś nie pasuje, to okej, odkładamy, idziemy dalej. To jest bardzo dobre pytanie. To jest bardzo dobre pytanie. Znaczy jakby, tak, przy okazji... Z najnowszego materiału, który powstawał, czyli materiału Balansując, troszkę nam się sporo, cała dynamika w zespole się pozmieniała, bo faktycznie wcześniej było tak, że i zarówno w kontekście jakby, kto przynosił jakie pomysły na numery i kto miał jakąś wizję na dany materiał, albo właśnie na zespół przy okazji danego materiału, Troszkę jakby wypływał od, powiedzmy, pewnych osób, a przy okazji jakby materiał balansując, gdzie mieliśmy troszkę roszadę w składzie, gdzie oprócz tego, że Kacper właśnie nadal śpiewa, no to przejął też rolę drugiego gitarzysty.

Zupełnie nie byliśmy z tego zadowoleni. Pierwsze sześć numerów w ogóle, żeśmy chyba odrzucili, one poszły w odstawkę. Tak i koniec końców jakby pojawił się przy okazji kresu nasz dobry znajomy Kacper Kempisty, który przejął troszkę rolę takiego jakby producenta i który nas troszkę pokierował, jakby tam wspierał nas swoją radą, jak tutaj może to przearanżować. I on miał pomysł właśnie na ten też materiał, bo też jeździł z nami swego czasu sporo na koncerty, że chciał jakby uchwycić tą całą energię, którą mamy na koncertach, też jakby to, co się dzieje u nas na próbach, jak właśnie zaczynamy troszkę sobie tak dżemować i te pomysły powstają. Chciał to uchwycić jak najlepiej na materiale, bo poprzednie nasze materiały były nagrywane tak typowo, jakby jak to się zazwyczaj nagrywa w studiu, czyli jakby partiami każdy instrument oddzielnie.

I to rzeczywiście bardzo mocno wpłynęło też na to, jak potem ten materiał brzmi i powstawał. Jeszcze jakby istotna też różnica i to fajnie, że jakby też to jest słyszalne, jest taka, że wraz z tym, jak Kacper przynosił swoje pomysły... No to jest zupełnie inna sytuacja, kiedy jakby Kacper wcześniej przychodził i była muzyka jakaś napisana i on musiał gdzieś dopasować swój wokal. I czasami było tak, że gdzieś tam była jakaś walka, gdzieś generalnie rzecz biorąc jakby trzeba było wybrać, że czy jednak tutaj ważniejszy jest wokal, czy czyjaś tam partia i tak dalej, a przy okazji jakby balansując... Jak Kacper przynosił swoje jakieś pomysły, to one już były lepiej osadzone względem swojego wokalu.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.