Mentionsy Mentionsy
Radio Plus Szczecin W rytmie wydarzeń
Radio Plus Szczecin W rytmie wydarzeń

Nowi diakoni

01.10.2026 ·9 min 43 s

Dwóch żonatych mężczyzn zostanie wyświęconych na diakonów. Będą mogli głosić kazania, udzielać chrztu czy asystować przy ślubie. Rozmowa Krzysztofa Łuszczka. 

Panowie macie swoje rodziny, macie swoje żony. Czy one brały udział w podejmowaniu decyzji przez was i czy brały udział też w tym przygotowaniu waszym do święceń diakonatu? Tak, oczywiście, od samego początku. Pierwszym takim rozeznaniem, czy Bóg nas powołuje na tą drogę, to była zgoda żony. Byli też i inni, ale usłyszeli zdecydowane nie, no i się rozwiązała sprawa, czy to jest powołanie. I też żony były często pytane o to, czy wyrażają zgodę, czy nie rozmyśliły się. Też tam po prostu towarzyszyły na niektórych spotkaniach formacyjnych tutaj w Szczecinie. Może nie w samej formacji intelektualnej, ale w takich skupieniach duchowych to tak.

Czyli żona jest obecna w waszym życiu. To nie jest tak, że jesteście wyświęceni na diakonów i teraz już żona swoją drogą, wy swoją drogą. Dalej jesteście razem małżeństwem, posługujecie w kościele, tylko wasza posługa jest szczególna w jakiś sposób. Myślę, że to jest taki dar też od Pana Boga, bo odbieramy to jako Taki bonus do małżeństwa, tak można powiedzieć, ponieważ sakrament, który przyjmiemy, sakrament święceń, nie zabiera nam sakramentu małżeństwa, ale go uzupełnia, a nawet go podnosi na taki wyższy poziom. I to jest piękne właśnie, że będąc w jedności małżeńskiej, możemy się w ten sposób też realizować, wspierać i robić to, co jest naszym też sercem, naszym życiem.

Czyli po prostu służyć Kościołowi, służyć Chrystusowi, w naszym przypadku również ewangelizować. Myślę, że to jest jakieś rozwinięcie, dlatego że mamy jakąś drogę w Kościele, w posłudze i w tej posłudze zawsze towarzyszyły nam żony. Więc teraz siłą rzeczy na świetliczniku będą mężczyźni, ale kobiety są tym wsparciem nieodzownym. A czego życzyć przyszłym diakonom? Czego wy sami sobie życzycie, stając w przededniu święceń diakonatu? Myślę, że przede wszystkim takiej wewnętrznej wierności Bogu, żeby to życie nie skupiało się tylko na funkcji, którą otrzymamy, ale na takim coraz większym pogłębieniu tej relacji, a z tej relacji myślę, że wyjdzie też i posługa taka, jaka jest potrzebna dla tej wspólnoty, do której jesteśmy posłani.

A Pan Bogusz? Myślę, że pierwsza rzecz to jest pokora, czyli to, że dalej jesteśmy zwykłymi ludźmi, że jesteśmy dalej parafianami w swoich parafiach, ale mamy możliwość jakby prowadzenia innych bliżej do Pana Boga przez chociażby te studia, które ukończyliśmy i naszą formację. To jest jedna sprawa, natomiast druga rzecz, której bym sobie też życzył, to jest to, żeby mądrze gospodarować czasem, bo wiadomo, że te obowiązki, które przyjdą i życie rodzinne może ze sobą kolidować w jakiś sposób, więc Trzeba to mądrze będzie tutaj wszystko rozstrzygnąć.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.