Mentionsy Mentionsy
Radio Naukowe
Radio Naukowe

#299 Czarnobyl – co spowodowało awarię? | dr hab. inż. Marek Rabiński

30.04.2026 ·1 godz 16 min · 12 rozdziałów

– Wbrew twierdzeniom, że to załoga doprowadziła do tej awarii, to nieprawda. To właściwie cechy tego reaktora doprowadziły do tego, że doszło do tej awarii – mówi w Radiu Naukowym dr hab. inż. Marek Rabiński, fizyk z Polskiego Towarzystwa Nukleonicznego, wielokrotnie odwiedzający czarnobylską strefę wykluczenia. – Zmodyfikowano konstrukcję, która na dobrą sprawę wszystkimi swoimi cechami miała służyć produkcji plutonu dla wojska – podkreśla.W tym sensie można zaryzykować stwierdzenie, że to, co wydarzyło się w kwietniu 1986 roku w Czarnobylu, było wypadkiem, ale też konsekwencją licznych błędów zarówno w zakresie konstrukcji reaktora, przeszkolenia załogi, jak i braku przejrzystej komunikacji między kolejnymi zmianami.W odcinku posłuchacie m.in.:☢ że doszło do wybuchu, ale nie był to wybuch jądrowy,☢ o śladach fałszowania dokumentacji,☢ czym do dziś zajmują się pracownicy elektrowni (nieczynnej od 2000 roku),☢ na czym polegała, dostępna do niedawna, wycieczka do wnętrza elektrowni w pakiecie "Basic Plus",☢ że skala promieniowania w większości Strefy jest zaskakująco niska.Polecamy!PS. Na 300. odcinek szykujemy malutką niespodziankę. Bądźcie czujni!💛 https://patronite.pl/radionaukowe💸 https://suppi.pl/radionaukowe📖 https://wydawnictworn.pl/***Przycisk, o którym mówimy to słynny AZ-5. Po nagraniu poprosiłam o dokładniejsze wyjaśnienie jego mechanizmu (bo zatrzymaliśmy się na metaforze). Dr hab. Rabiński odpisał. "Przycisk powodował zrzut prętów awaryjnych, zawierających materiał pochłaniający neutrony, w ten sposób 'wygaszający' pracę reaktora. Na końcach tych prętów znajdowały się dodatkowe elementy wykonane z grafitu (moderatora, który powodował zwiększenie mocy reaktora). Dlatego początkowo nastąpiło zwiększenie mocy, a dopiero później jej obniżanie. Dokładniejsze wyjaśnienie niuansów tego zagadnienia wymagało by zbyt skomplikowanych wywodów."Jeśli interesuja Was konkretne poziomy promieniowania w Strefie, w porównaniu z tym w centrum Warszawy zajrzyjcie do tego artykułu https://www.academia.edu/21052603/By%C5%82em_w_Czarnobylu_by%C5%82em_w_Fukuszimie_by%C5%82em_w_Hiroszimie_Więcej o książce, o której wspomina gość:https://licznikgeigera.pl/nasza-dluga-droga-do-kwietnia/Obiecane linki: Chernobyl Forum / Forum Czarnobyla (Summary 2006 report) an stronie International Atomic Energy Agency (IAEA)https://www.iaea.org/sites/default/files/chernobyl.pdfDane Światowej Organizacji Zdrowiahttps://www.who.int/activities/mitigating-health-consequences-of-chernobyl/Ocena skutków promieniowania po wypadku reaktora jądrowego w Czarnobylu UNSCEAR (United Nations Scientific Committee on the Effects of Atomic Radiation)https://www.unscear.org/unscear/en/areas-of-work/chernobyl.htmlOdcinki z archiwum o promieniowaniu:Dlaczego promieniowanie jonizujące szkodzi? Fizyka tłumaczona „na Pudziana” | Darek AksamitPromieniotwórczość taka powszechna, taka demonizowana | prof. Renata Kierepko, prof. Jerzy Mietelski

25:46 · Awaria i jej skutki na terenie Polski 3

To nie było jeszcze to, co działo się te kilka dni, głównie od poniedziałku 28 kwietnia na powierzchni Ziemi. No i wracam do tego pytania, co było w tym niebezpiecznego, bo wszyscy pamiętają picie płynu Lugola i wszystko to znamy z haseł, a ja bym chciała dojść do tego, co to było naprawdę. Czemu był na to taki pomysł? Co ta chmura mogła spowodować? Dlaczego się zdecydowano na taki krok? Przede wszystkim płyn Lugola. Jeden z izotopów jodów, J131, jest promieniotwórczy. I akurat z tego reaktora ten jod się wydzielał. On w tym momencie docierał do naszych organizmów. O co chodzi z płynem Lugola? To jest roztwór substancji, która dostarcza organizmowi jod,

Sama decyzja o podaniu płynu Lugola, wydaje mi się, że łatwo jest oceniać z późniejszej perspektywy. A w tamtym momencie? Uważam, że to była najsłuszniejsza decyzja. To jest coś takiego, nie wiemy co się będzie działo. W związku z tym należy podjąć wszelkiego rodzaju działania, które zabezpieczą nas przeciwko temu, co mogłoby się stać. To, że później były te stwierdzenia, że właściwie gdybyśmy dzisiaj wiedzieli, jaki był wtedy poziom promieniowania, jaki był poziom jodu, W powietrzu to można było tego nie robić, ale to z dzisiejszej perspektywy. Jeśli tak, już jesteśmy przy tym jodzie. Proszę sobie wyobrazić, że ilość jodu w latach 60-tych

Natomiast tutaj wracając do tych zachorowań. Rzeczywiście to jest fakt, że bardzo wiele dzieci w szczególności miało problemy z tarczycą. Natomiast operacje związane czasami z koniecznością usunięcia jakiegoś fragmentu tarczycy w zasadzie są dosyć proste. To są zabiegi, a nie jakieś ciężkie operacje. Z tego co ja wiem, koło dziesięcioro czy kilkanaścioro dzieci zmarło w trakcie tych operacji, ale to nie jest skutek tego jodu, tylko no po prostu poziomu białoruskiej medycyny. A tam nie przeprowadzono takiej akcji z płynem Lugola? Przeprowadzono 3 miesiące po awarii, gdzie półokres rozpadu jodu to jest 8 dni.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.