#319 Idzie nowa era w astronomii | prof. Maciej Bilicki
Wyobraźcie sobie kamerę o rozdzielczości 3,2 gigapiksela (największą jaką do tej pory zamontowano na teleskopie), która przez 10 lat każdej nocy wielokrotnie rejestruje ten sam obszar nieba. Właśnie takie monumentalne zadanie stawia przed sobą projekt LSST (Legacy Survey of Space and Time) w Obserwatorium im. Very Rubin w chilijskich Andach. – Nie mieliśmy jeszcze takiego przeglądu: tak dużym teleskopem, tak długo trwającego, z tak dużą kamerą. Na pewno będzie bardzo dużo odkryć, bardzo wiele niespodziewanych rzeczy nas czeka – zapowiada prof. Maciej Bilicki z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, jeden z polskich naukowców zaangażowanych w ten przełomowy projekt.💛 https://patronite.pl/radionaukowe💸 https://suppi.pl/radionaukowe📖 https://wydawnictworn.pl/Naukowcy liczą na to, że odkrycia mogą być fundamentalne. – To, co chcielibyśmy przetestować i co LSST nam pomoże przetestować z pewnością, to jest kilka podstawowych założeń, które stoją u źródeł standardowego modelu kosmologicznego – opowiada kosmolog. Takie podstawowe założenia to na przykład, że Wszechświat jest jednorodny i izotropowy, a prawa fizyki działają wszędzie tak samo. Nie wiemy jednak, czy na pewno tak jest na ogromnych skalach. Dane z LSST pokażą nieznaną nam dotąd liczbę galaktyk i różnych czasach kosmicznych. Pomogą zweryfikować, czy założenia sprawdzają się też w niebadanych wcześniej skalach, oraz rozbudują (mamy nadzieję) wiedzę na temat ciemnej materii i ciemnej energii. Nie jest wykluczone, że nowe dane zmuszą do weryfikacji aktualnych modeli, czy nawet korekty Ogólnej Teorii Względności.Ogromna ilość zebranych danych ma być skatalogowana i przesłana do kilku centrów danych. – są starania, by jedno z nich było w Polsce. Z tak wielką bazą trudno byłoby pracować bez pomocy sztucznej inteligencji. – Summa summarum powstaje nam tabelka, gdzie mamy miliony obiektów. Dla każdego z obiektów mamy zmierzone mnóstwo różnych parametrów. To są idealne dane dla uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji, bo w tym te modele są świetne, dlatego że one mogą wydobyć z tych danych coś więcej – wyjaśnia fizyk.Obserwatorium musiało się zamknąć tuż po otwarciu, bo zasypał je niespodziewany śnieg, ale wkrótce znów ruszy i zacznie zbierać dane. Pozostanie nam czekać z niecierpliwością na nowe odkrycia! Z odcinka dowiecie się też, co wspólnego mają badacze kosmosu z archeologami, w czym AI jest podobna do sekretarki profesora i dlaczego prof. Bilicki wyobraża sobie model, w którym nie ma w naszym Wszechświecie ciemnej energii, ale już nie model bez ciemnej materii.
Profesor Maciej Bilicki omawia projekt Legacy Survey of Space and Time (LSST), który ma dostarczyć dziesięcioletni poklatkowy film kosmosu i zmienić nasze myślenie o wszechświecie.
Profesor opisuje techniczne aspekty teleskopu Simony Survey Telescope, jego rozdzielczość, czułość i możliwości obserwacji.
Profesor opowiada o incidentach z burzą śnieżną, która zasypała obserwatorium Very Rubin i przerwała przegląd.
Profesor omawia zakres i cele projektu LSST, jego unikatowość i potencjalne odkrycia.
Profesor omawia kosmologię, rozmieszczenie galaktyk, ciemną materię i ciemną energię, a także ich rolę w strukturze wszechświata.
Profesor opisuje obecne zrozumienie ciemnej energii, w tym jej obecność od kilku miliardów lat i wpływ na rozszerzanie się wszechświata.
Profesor wyjaśnia, że ciemna energia przyspiesza rozszerzanie się wszechświata, co jest kontrastem do grawitacji materii.
Profesor rozwija temat grawitacji i jej relacji z ciemną energią, podkreślając, że ciemna energia jest słaba i działa na skalach międzygalaktycznych.
Profesor wyjaśnia, że rozszerzanie się wszechświata nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać, a ciemna energia ma kluczowe znaczenie w tym procesie.
Profesor omawia trudności związane z odkryciem natury ciemnej materii i ciemnej energii, w tym potencjalne zmiany w standardowym modelu kosmologicznym.
Profesor opisuje standardowy model kosmologiczny i podkreśla, że LSST może przynieść nowe informacje, które przemodelują nasze rozumienie wszechświata.
Profesor opowiada o trudnościach w odkryciu natury ciemnej materii i ciemnej energii oraz o standardowym modelu kosmologicznym.
Profesor wyjaśnia, dlaczego ciemna materia musi istnieć, na podstawie obserwacji gromad galaktyk i soczewkowania grawitacyjnego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
💛 https://patronite.pl/radionaukowe
💸 https://suppi.pl/radionaukowe
📖 https://wydawnictworn.pl/
Naukowcy liczą na to, że odkrycia mogą być fundamentalne. – To, co chcielibyśmy przetestować i co LSST nam pomoże przetestować z pewnością, to jest kilka podstawowych założeń, które stoją u źródeł standardowego modelu kosmologicznego – opowiada kosmolog. Takie podstawowe założenia to na przykład, że Wszechświat jest jednorodny i izotropowy, a prawa fizyki działają wszędzie tak samo. Nie wiemy jednak, czy na pewno tak jest na ogromnych skalach. Dane z LSST pokażą nieznaną nam dotąd liczbę galaktyk i różnych czasach kosmicznych. Pomogą zweryfikować, czy założenia sprawdzają się też w niebadanych wcześniej skalach, oraz rozbudują (mamy nadzieję) wiedzę na temat ciemnej materii i ciemnej energii. Nie jest wykluczone, że nowe dane zmuszą do weryfikacji aktualnych modeli, czy nawet korekty Ogólnej Teorii Względności.
Ogromna ilość zebranych danych ma być skatalogowana i przesłana do kilku centrów danych. – są starania, by jedno z nich było w Polsce. Z tak wielką bazą trudno byłoby pracować bez pomocy sztucznej inteligencji. – Summa summarum powstaje nam tabelka, gdzie mamy miliony obiektów. Dla każdego z obiektów mamy zmierzone mnóstwo różnych parametrów. To są idealne dane dla uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji, bo w tym te modele są świetne, dlatego że one mogą wydobyć z tych danych coś więcej – wyjaśnia fizyk.
Obserwatorium musiało się zamknąć tuż po otwarciu, bo zasypał je niespodziewany śnieg, ale wkrótce znów ruszy i zacznie zbierać dane. Pozostanie nam czekać z niecierpliwością na nowe odkrycia! Z odcinka dowiecie się też, co wspólnego mają badacze kosmosu z archeologami, w czym AI jest podobna do sekretarki profesora i dlaczego prof. Bilicki wyobraża sobie model, w którym nie ma w naszym Wszechświecie ciemnej energii, ale już nie model bez ciemnej materii.