Mentionsy Mentionsy
Radio Naukowe
Radio Naukowe

#274 Meteoryty – nieprzewidywalne dary niebios | prof. Szymon Kozłowski

06.11.2025 ·1 godz 9 min

👉 https://patronite.pl/radionaukowe👉 https://wydawnictworn.pl/Czy wiecie, że na Ziemi znajduje się około tony materiału księżycowego? 300 kilogramów przywiozła ze sobą misja Apollo, ale pozostałych 700 kilogramów to znalezione już na Ziemi meteoryty księżycowe. Spadające do nas kosmiczne okruchy pochodzą nie tylko z Księżyca. Najwięcej to pozostałości po małych lub większych planetoidach, ale zdarzają się też meteoryty z Marsa. – Spadki zdarzają się tak naprawdę codziennie gdzieś na świecie – mówi prof. Szymon Kozłowski, astronom z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, który prowadzi również youtubowy kanał „W gabinecie astronoma”.Meteoryty to pozostałości po niedużych skałach z przestrzeni kosmicznej, które spadają na powierzchnię Ziemi. Muszą się w tym celu przedostać przez atmosferę, co jest oczywiście bardzo trudne – ogromnie się w niej nagrzewają, wiele płonie doszczętnie i nie dociera już na powierzchnię naszej planety. To, co nazywa się potocznie spadającą gwiazdą, to meteory – tak rozgrzane, że aż świecące kosmiczne skały. Kawałek, który przetrwa lot przez atmosferę, najczęściej da się rozpoznać po czarnej skorupie obtopieniowej. – Jeśli ktoś chce w Polsce znaleźć meteoryt, to pod Pułtuskiem albo w Morasku to jest najłatwiejsze – poleca astronom.Meteoryty są fantastycznymi próbkami badawczymi dla naukowców. Pomagają obliczyć, jak stara jest nasza kosmiczna okolica. – Wyznaczony wiek meteorytów wyznacza nam obecnie uznawany wiek naszego Układu Słonecznego – opowiada prof. Kozłowski. Ale to nie wszystko. W badanych meteorytach znajdowały się różnego rodzaju związki organiczne, a w niektórych również woda. To dało początek teoriom, w myśl których woda, a nawet życie na Ziemi, mogły się wziąć właśnie z meteorytów.W odcinku usłyszycie też o wspaniałych polskich znaleziskach (meteoryty Drelów, Pułtusk, Morasko i inne), o sieci Skytinel, w której można pomóc śledzić występowanie meteorytów, oraz dowiecie się, co to jest bolid i jak odróżnić meteoryt od zwykłego kamienia.

Bo wiem, że jest taki system monitorowania, czy leci w naszym kierunku jakaś taka wielka asteroida, żebyśmy ewentualnie mogli tam wysłać astronautów, jak Hollywood pokazuje nas traceńczą misję, żeby nas uratowali. Ale czy jesteśmy w stanie monitorować mniejsze ciała, takie na przykład jak właśnie, które wleciało nad Czelabińsk? To zależy. Niebo rzeczywiście jest obserwowane przez wiele projektów, które poszukują tego typu obiekty, no ale często się zdarza, że nie zostaną zauważone. Nawet jeśli się obserwuje całe niebo, to są różnego typu przeszkody, no na przykład w dzień. Załóżmy, że jakoś taki obiekt może się poruszać o zmierzchu jakoś. Są takie momenty, że nie da się wszystkiego zaobserwować. Czasami te obiekty mogą być po prostu ciemne, mogą być za małe.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.