#274 Meteoryty – nieprzewidywalne dary niebios | prof. Szymon Kozłowski
👉 https://patronite.pl/radionaukowe👉 https://wydawnictworn.pl/Czy wiecie, że na Ziemi znajduje się około tony materiału księżycowego? 300 kilogramów przywiozła ze sobą misja Apollo, ale pozostałych 700 kilogramów to znalezione już na Ziemi meteoryty księżycowe. Spadające do nas kosmiczne okruchy pochodzą nie tylko z Księżyca. Najwięcej to pozostałości po małych lub większych planetoidach, ale zdarzają się też meteoryty z Marsa. – Spadki zdarzają się tak naprawdę codziennie gdzieś na świecie – mówi prof. Szymon Kozłowski, astronom z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, który prowadzi również youtubowy kanał „W gabinecie astronoma”.Meteoryty to pozostałości po niedużych skałach z przestrzeni kosmicznej, które spadają na powierzchnię Ziemi. Muszą się w tym celu przedostać przez atmosferę, co jest oczywiście bardzo trudne – ogromnie się w niej nagrzewają, wiele płonie doszczętnie i nie dociera już na powierzchnię naszej planety. To, co nazywa się potocznie spadającą gwiazdą, to meteory – tak rozgrzane, że aż świecące kosmiczne skały. Kawałek, który przetrwa lot przez atmosferę, najczęściej da się rozpoznać po czarnej skorupie obtopieniowej. – Jeśli ktoś chce w Polsce znaleźć meteoryt, to pod Pułtuskiem albo w Morasku to jest najłatwiejsze – poleca astronom.Meteoryty są fantastycznymi próbkami badawczymi dla naukowców. Pomagają obliczyć, jak stara jest nasza kosmiczna okolica. – Wyznaczony wiek meteorytów wyznacza nam obecnie uznawany wiek naszego Układu Słonecznego – opowiada prof. Kozłowski. Ale to nie wszystko. W badanych meteorytach znajdowały się różnego rodzaju związki organiczne, a w niektórych również woda. To dało początek teoriom, w myśl których woda, a nawet życie na Ziemi, mogły się wziąć właśnie z meteorytów.W odcinku usłyszycie też o wspaniałych polskich znaleziskach (meteoryty Drelów, Pułtusk, Morasko i inne), o sieci Skytinel, w której można pomóc śledzić występowanie meteorytów, oraz dowiecie się, co to jest bolid i jak odróżnić meteoryt od zwykłego kamienia.
Miałam przyjemność taki kawałek Marsa w rękach trzymać dzięki doktor Annie Łosiak, wspólnej znajomej zresztą, impaktolożce, znakomitej geolożce planetarnej. Ale czemu to w ogóle się tak dzieje, że spadają na nas fragmenty innych planet, to powiemy wam za chwilę, bo na początek chciałam cię zapytać o taką historię, bo czytałam, że kiedyś wśród uczonych był pogląd, że jeśli ktoś uważa, że jakieś kamienie spadają z nieba, to to jest po prostu taka głupota, jak, nie wiem, współcześnie twierdzenie o płaskiej Ziemi, że to mniej więcej się pukano w czoło, tak, kamienie z nieba spadają. Co się takiego wydarzyło, że świat nauki musiał to uznać? Przez, no, powiedzmy dwa tysiące lat obowiązywał taki paradygmat, że no, żyjemy w systemie geocentrycznym, Ziemia jest w centrum wszechświata, mamy sfery, po których się poruszają planety, później jest sfera gwiazd stałych i nic tam nie może być takiego właśnie, jakieś kamienie, jakieś odłamki.
Jeśli wiele meteorytów naraz spada na Ziemię, to jest deszcz meteorytów. Tam mieliśmy do czynienia z deszczem meteorytów. Te największe fragmenty mogły wybić kratery, mniejsze fragmenty po prostu powbijały się w Ziemię, czy pospadały na Ziemię. I niedawno był ten kolejny dzień związany z meteorytami, prawda? Ponieważ odbywa się tam popularyzacja związana z tym tematem. Koleżanka Ania Łosiak, o której już wspomniałaś, jest jedną z promotorek budowy nowego Centrum Nauki, podobnego do tego w Warszawie, do Centrum Nauki Kopernik. Tam będzie Centrum Nauki Impact. Dobra nazwa. Tak. Po prostu w okolicach Poznania nie ma takiego właśnie centrum tego typu. I właśnie w ramach popularyzacji tej idei budowy tego centrum organizowane są Dni Kraterów Meteorytowych Morasko.
Wielu meteorytów z innych planetoid, co prawda nie wiemy dokładnie skąd pochodzą. No poprzez to, że jest to kawałek naszego Układu Słonecznego, kawałek astronomii. No nie wiem. Dla mnie to jest coś wspaniałego. Akurat ja to uwielbiam, meteorytyk. Ania Łosiak, która kiedyś przyniosła na spotkanie patronów Radia Naukowego takie prywatne do Wrocławia, przyniosła swój plecaczek i zaczęła wyładowywać właśnie kawałki kosmosu. Co wyglądało to niesamowicie, bo właśnie była otoczona przez tłumek patronów. Trochę to wyglądało, powiedziałabym, pozdrowienia Ania, ale tak wiedźmowato, że tu siedzi, rozkłada jakieś kamienie. I oni wszyscy wokół niej krążą. No mówię, a to jest kawałek Marsa, a to jest kawałek Księżyca, a to jest to, a to jest tamto. Fenomenalne to robi wrażenie. Muszę przyznać. Polecam serdecznie kanał w gabinecie astronoma Szymona Kozłowskiego, profesora Szymona Kozłowskiego.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
👉 https://wydawnictworn.pl/
Czy wiecie, że na Ziemi znajduje się około tony materiału księżycowego? 300 kilogramów przywiozła ze sobą misja Apollo, ale pozostałych 700 kilogramów to znalezione już na Ziemi meteoryty księżycowe. Spadające do nas kosmiczne okruchy pochodzą nie tylko z Księżyca. Najwięcej to pozostałości po małych lub większych planetoidach, ale zdarzają się też meteoryty z Marsa. – Spadki zdarzają się tak naprawdę codziennie gdzieś na świecie – mówi prof. Szymon Kozłowski, astronom z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, który prowadzi również youtubowy kanał „W gabinecie astronoma”.
Meteoryty to pozostałości po niedużych skałach z przestrzeni kosmicznej, które spadają na powierzchnię Ziemi. Muszą się w tym celu przedostać przez atmosferę, co jest oczywiście bardzo trudne – ogromnie się w niej nagrzewają, wiele płonie doszczętnie i nie dociera już na powierzchnię naszej planety. To, co nazywa się potocznie spadającą gwiazdą, to meteory – tak rozgrzane, że aż świecące kosmiczne skały. Kawałek, który przetrwa lot przez atmosferę, najczęściej da się rozpoznać po czarnej skorupie obtopieniowej. – Jeśli ktoś chce w Polsce znaleźć meteoryt, to pod Pułtuskiem albo w Morasku to jest najłatwiejsze – poleca astronom.
Meteoryty są fantastycznymi próbkami badawczymi dla naukowców. Pomagają obliczyć, jak stara jest nasza kosmiczna okolica. – Wyznaczony wiek meteorytów wyznacza nam obecnie uznawany wiek naszego Układu Słonecznego – opowiada prof. Kozłowski. Ale to nie wszystko. W badanych meteorytach znajdowały się różnego rodzaju związki organiczne, a w niektórych również woda. To dało początek teoriom, w myśl których woda, a nawet życie na Ziemi, mogły się wziąć właśnie z meteorytów.
W odcinku usłyszycie też o wspaniałych polskich znaleziskach (meteoryty Drelów, Pułtusk, Morasko i inne), o sieci Skytinel, w której można pomóc śledzić występowanie meteorytów, oraz dowiecie się, co to jest bolid i jak odróżnić meteoryt od zwykłego kamienia.