Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - pasMo raps - 29.03.2023

20.04.2023 ·1 godz 57 min · 14 rozdziałów

Radio MORS - pasMo raps - 29.03.2023

67:19 · Kolaboracje i projekty 2

Czy uważasz, że Trójmiasto przyciąga takie osoby, nie wiem jak to nazwać, niekoniecznie luźne, a wiesz o co chodzi, Ty, Knap, Lech, Unda, Ty z Undą miałeś kawałek. Czy Trójmiasto ma jakiś taki specyficzny klimat, magnes? No, moim zdaniem tu w ogóle jest tak, że to po prostu jest taka kolebka luzu polskiego i zawsze tak było, że te wajby takie aptekowe, punkowe, to zawsze gdzieś tutaj w Trójmieście się przewijało i przewalało. I to jest moim zdaniem efekt po prostu morza w dużej mierze i tego, że Gdynia wygrywa co roku plebiscyt na najlepsze miasto do mieszkania w Polsce, no jak jesteś wkurwiony i po prostu nie masz co ze sobą zrobić i idziesz się przejść plażą, no to chociażby cholera wie co się nie działo, to będziesz miał tą chwilę takiego, o dobrze, że jednak to jest tutaj.

A jak Ci się dzieje ten klimat, ten taki bardziej undziarski, UNDA-TZ, bo z nimi też współpracowałeś? Szczerze powiedziawszy, ja nie jestem jakimś ultrafanem takiej muzyki. Tak jak mówię, Jak jest za dużo jednoznacznego przekazu, czyli takiej bezwzględnej radości, to dla mnie to jest po prostu trochę męczące na dłuższą metę. Ja lubię jednak móc się trochę refleksją powijać wokół tego, co słucham. Więc to akurat był taki specyficzny moment, jak nagrywaliśmy ten numer na ich płytę, bo wbiło... Byliśmy na jakimś melanżu i tam było 12-14 osób, właśnie w dużej mierze Unda, a byłem ja z Lechem, był Knap.

97:40 · Organizacja koncertów i wydawnictwo 1

Od początku nastawieni na zyski, bo to na krótką metę super, można dzisiaj zarobić miliony, ale jak nie chcesz być frajerwerkiem, tylko chcesz coś po sobie zostawić, to jednak musisz mieć do tego miłość. Teraz nawet unda już się rozpadła. Nawet tam poszedł hajs, więc przyjaźń do się nie istnieje. A też jak to wygląda z twoim wydawnictwem? W sensie dalej będziesz próbował sam wydawać płyty, czy jednak... Wiesz co, ja miałem kilka propozycji i po puszczeniu tego numeru właśnie o chłopakach to chciano ze mnie zrobić jakiegoś takiego akustycznego, smutnego grajka. Potem byłem też na rozmowach z innym wydawnictwem w Warszawie, ale tam z drugiej strony Stawia się na to, na co się teraz stawia, to znaczy oni dokładnie wiedzą, co się sprzeda, więc ty masz zrobić dokładnie to i wtedy będziesz zarabiał pieniądze, a jak nie, to im się nie chce w to inwestować.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.