Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Tutograj - 30.11.2021

13.12.2021 ·21 min 56 s · 5 rozdziałów

Udamy się na daleki wschód, gdzie swe korzenie ma wizerunek klasy mnicha, znanej z cierpliwości, spokoju ducha i siły, której używa w walce na pięści. Jeden z najspokojniejszych TuToGrajów, przy którym można osiągnąć zen...

14:20 · Kung Fu Panda i utwór Ugwej Asens 2

Wiedząc, że jest ogłoszenie na wybór smoczego wojownika z Wielkiej Piątki, olewa robotę u swojego ojca tylko po to, by pobiec na sam szczyt schodów, przed bramę jadeitowego pałacu, w środku którego ma zostać wybrany smoczy wojownik spośród Wielkiej Piątki. Mimo, że drzwi zostały zamknięte mu tuż przed nosem, Po się nie poddaje i próbuje się dostać do środka, Ryzykując trochę swoje życie, wysadzając się w górę fajerwerkami, w wyniku czego ląduje na placu i to on zostaje smoczym wojownikiem i to jemu przyjdzie walczyć z Tai Lungiem, największym wojownikiem kung fu, jakiego wówczas w serii znamy. Widząc kogo przyjdzie szkolić mistrzowi kung fu, czyli Shifu, Widząc, że panda jest totalną lebiegą, nie umie walczyć i nie jest w najlepszej kondycji, chcę poradzić swojego mistrza Oogwaya.

Czemu wybrał tego pandę, skoro on ewidentnie nie nadaje się do tej roboty? A Oogway, jak to stary mistrz? Mówi jakieś mądrości. Zauważmy, że jeżeli ci mnisi nie walczą, to zawsze są przedstawiani jako starsi mędrzycy, którzy znają wszelkie prawdy ludowe, wszelkie prawdy świata i zawsze doradzą młodszym, zagubionym, co mają zrobić. Oczywiście w sposób tak zagadkowy, że zrozumiemy to dopiero w sytuacji, kiedy się stanie coś bardzo konkretnego. No i kimś takim właśnie był mistrz Oogway, który, gdy Shifu spytał się, czemu wybrał tego pandę, Mówi, że jeżeli w brzoskwinie się uwierzy, to wówczas może i ona potrafi pochonać Tai Lunga, bo wystarczy w nią uwierzyć. I to jest ten moment, w którym de facto Oogway żegna się z Shifu i odchodzi łącząc się z naturą.

18:51 · Podsumowanie i zakończenie 1

Ciężko sobie powiedzieć, bo Oogway znika gdzieś po prostu w płatkach kwiatu drzewa brzoskwini. Zakładam, że umarł, ale w sumie ciężko powiedzieć. W każdym razie przy całej tej scenie Towarzyszy nam utwór Hansa Zimmera, którego wiecie, że ja uwielbiam. Utwór Ugwej Asens. A ja się pożegnam już z wami. Słyszymy się nie za tydzień, bo słyszymy się już jutro o 7.30. Będę prowadził wraz z moim kolegą Timurem poranną audycję, śniadanie w Radio MORS, więc jak najbardziej zapraszam. Pamiętajcie, 7.30. Wstańcie rano, posłuchajcie nas do porannej kawki, porannej herbatki, co tam wolicie, może jakiegoś pączka, do gazetki, bo przegląd pracy też będzie. Ja już kończę, zostawiam was z naszym ostatnim utworem. Trzymajcie się i nie puszczajcie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.