Radio MORS - Słowotoki - 5.02.2023
Próba naleśnikowego tortu to idealna okazja do porozmawiania o naszych nawykach żywieniowych i o tym, jak wywodzą się z naszego dzieciństwa. Pewnie kiedyś zdziwił was jakiś smaczek u znajomych, a gusta przecież jakoś nas definiują, tak?
Dobry wieczór, mamy godzinę dziewiętnastą, mamy niedzielę i mamy znowu w studiu mnie, Agnieszkę Kuzior. Tożsamość wróciła na swoje miejsce i wita inną tożsamość, już chyba macie dość tego słowa. Witam, z tej strony Julia Michalska, bardzo mi miło. Tak i dzisiaj, słuchajcie, porozmawiamy sobie o jedzeniu. O tym, co tygryski lubią najbardziej. Tak, o tym, co wszyscy lubią najbardziej. Ok. No ale też myślę, że jest to, że ja przez większość życia nie wiedziałam, że jestem wybredna, bo byłam też bardzo uprzejma, więc miałam tak, że jadłam takie rzeczy, które są spoko, ale jakoś tak za nimi nie marzyłam, bo ktoś mi je właśnie dał i tak dalej, więc myślałam, że na przykład lubię jakieś potrawy, bo nie wiem, mnie nie obrzydzają albo nie lubię ich, ale potem jak zaczęłam
No po prostu dziennikarska powinność każe mi nie ukrywać tych faktów. O co chodzi z tą zapiekanką i świeżymi ogórkami, Julia? Słuchajcie widzowie... To nie jest, to nie będzie zbyt przyjemna rozmowa, zbyt przyjemny monolog, dlatego, że okej, dodałam świeżego ogórka do zapiekanki, zrobiłam to w ferworze walki, bo ja nie umiem gotować i generalnie mam zakaz wstępu do kuchni. No i kiedy moja mama poprosiła mnie o zrobienie zapiekanki, czyli jednego z dwóch dań, które ja poproszę zrobić, które ja potrafię zrobić, wiecie, ja zwariowałam, generalnie zwariowałam, nie wiedziałam za bardzo, w co wsadzić ręce, wsadziłam je w ziemniaki, no potem niestety dodałam do tych ziemniaków kotleta, Potem... Czyli to była zapiekanka w stylu obiad niedzielny?
Przepraszam, no Boże. Pani zapiekanka z kotletem i ogórkiem. Naprawdę, co ty się tu pijesz? Ja chciałam powiedzieć, że jak widać i jak słychać tak naprawdę, tutaj nasz gust jedzeniowy kształtuje nas, pokazuje naszą historię, jest związany z jakimś naszym backgroundem i bardzo dobrze się bawiłam. Ja też. Było przefajnie. I przypominałam sobie wiele przepisów. Tak, szufladki w mózgu się otwierały totalnie. Tak, otwierały się totalnie. I fajnie, że to są takie klucze do przyszłości. Dziękuję Ci za przyjście. Dziękuję za zaproszenie. Także to była Julka Michalska. Tutaj Agnieszka Kusior na stałym miejscu. A to, uwaga, Słowotoki i BIG TIME RUSH!
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Próba naleśnikowego tortu to idealna okazja do porozmawiania o naszych nawykach żywieniowych i o tym, jak wywodzą się z naszego dzieciństwa. Pewnie kiedyś zdziwił was jakiś smaczek u znajomych, a gusta przecież jakoś nas definiują, tak?