Radio MORS - Masz Babo Płytę - 10.11.2022
Masz Babo Płytę otwiera akta spraw... Tym razem nie opowiadałyśmy o kobietach trzymających mikrofon i płytę, tylko chowających do kieszeni nóż i truciznę. O prawdziwych historiach kobiet, które zabijały.
Masz Babo Płytę otwiera akta spraw. Wśród naszych aniołów śmierci znalazła się również Polka. Tilly Klimek urodziła się w 1876 roku jako Teofila Gburek na terenie zaboru niemieckiego. Gdy miała roczek, jej rodzice podjęli decyzję o emigracji do USA i jak na polską rodzinę przestała, zamieszkali w Chicago. Od dziecka Tilly uważała, że potrafi przewidywać przyszłość. W praktyce jej dar jasnowidzenia objawiał się tym, że znała daty śmierci swoich zwierząt. W wieku 14 lat wyszła za mąż, a jej wybrankiem został Józef Mitkiewicz. Przez 25 lat prowadzili razem w miarę spokojne pożycie, lecz pod koniec kobieta zaczęła opowiadać mężowi o proroczych snach, w których widziała, jak Józef umiera.
I faktycznie mężczyzna wkrótce zmarł. I nowym wybrankiem Tilly został Jan Ruskowski. Tilly dwa tygodnie przed śmiercią swojego męża poszła do sklepu z tkaninami, kupując czarny jedwab na suknię. Kiedy ekspedientka zapytała na jaką okazję, ona powiedziała, że na pogrzeb męża. I gdy ekspedientka zapytała, kiedy mąż zmarł i że bardzo jej przykro, powiedziała, że umrze za dwa tygodnie. To właśnie pokazuje, że Tilly Ale też wyobraźcie sobie, jak ta ekspedientka się wtedy czuła. No, raczej niekomfortowo. Niezbyt przyjemnie. Tilly przepowiadała śmierć swoich zwierząt, swoich mężów i partnerów.
Jej drugi mąż zmarł również z jej przepowiedni i w ogóle przed jego śmiercią ona już zamówiła trumnę, ponieważ była w okazyjnej cenie. Więc w ogóle to było, jak ja o tym pomyślałam, to jest abstrakcyjne, że jesteś człowiekiem i ktoś ci mówi, że umrzesz niedługo i zamawia już ci trumnę, więc no ja się w sumie nie dziwię, że on umarł. Jeszcze powiedziałaś, w okazyjnej cenie trumnę kupiła. Jakby bez przepowiedni, bez arszeniku. Ale Tilly truła swoje ofiary arszenikiem. Często podtruwała je po trochu. To już kolejna kobieta, która... Tak, bo arszenik kiedyś był dostępny na każdym roku.
Czytałam o tym i w ogóle był niewykrywalny, więc podtruwając osobę, ona po prostu chorowała na jakieś takie, nie wiem, na nowotwór na przykład i te śmierci wydawały się całkiem naturalne. Więc w wiosce, w miasteczku, w którym tam Tilly żyła, no to wszyscy wiedzieli, że ona przepowiada śmierci i często też do niej przychodzili. No była taką czarną wdową okolicy. A robiła to tak naprawdę dlatego, że otrzymywała odszkodowania po śmierci męża. Po prostu wykupywała polisę na męża i potem odbierała pieniądze po jego śmierci. Dokładnie. Nie miała wiele ofiar, jednak jej ostatnia, czyli po tym jak Józef niespodziewanie po kilku tygodniach zaczął chorować,
Zakończyła się z rozwikłaniem tej zagadki dziwnych zachorowań partnerów Tilly, ponieważ sprawą zainteresowała się rodzina Józefa, którzy zaczęli analizować to, jak potoczyły się poprzednie związki Tilly i doszli do wniosku, że coś tutaj jest nie tak. Wtedy rozpoczęto analizę sytuacji prawno-majątkowej Tilly Klimek oraz ustalono, że na każdym zgonie Tak jak Ada powiedziała, zyskała finansowo i wtedy rozpoczęto ekshumację zwłok i oczywiście znaleziono w nich raszynik. Okazało się, że nie była też w tym sama, ponieważ pomagała jej w tym kuzynka i tych ofiar. Okazało się, że jest o wiele więcej niż tylko jej partnerzy. To też były jakieś kobiety, które wzbudzały Tilly zazdrość oraz członkowie jej coś dalszej rodziny.
Więc to było 20 osób, o których prokuratura wiedziała, że zostali przestili zabić. To jest ilość osób niesamowicie duża. Należy zaznaczyć, że przez to, że wspólniczki nie chciały się przyznać do wszystkich ofiar, policja nie była w stanie potwierdzić, czy tych ofiar czasami nie było nawet więcej. I po dziś dzień Tilly pozostaje jedną z największych psychopatek w historii Chicago. Znowu mam ciarki. Stresuje mnie to, chociaż już o tym wcześniej słyszałam, to coraz bardziej mnie to stresuje. Więc myślę, że te przerwy muzyczne są bardzo dobre.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o audycji i omówienie kwestii seryjnych morderczyń, szczególnie kobiet.
Opowieść o Elżbiecie Batory, seryjnej morderczyni z XVI wieku, znanej z okrucieństwa i plotek o jej zbrodniach.
Krótki przerwa muzyczna po opowieści o Elżbiecie Batory.
Opowieść o Vera Renczi, rumuńskiej seryjnej morderczyni, która była zaangażowana w 35 zbrodni.
Kolejna przerwa muzyczna.
Opowieść o Tilly Klimek, seryjnej morderczyni z USA, która przewidywała śmierci i korzystała z trucizny.
Kolejna przerwa muzyczna.
Opowieść o Diane Downs, seryjnej morderczyni z USA, winnej w morderstwie swoich dzieci.
Kolejna przerwa muzyczna.
Opowieść o Jane Toppan, seryjnej morderczyni z USA, która podtruwiała pacjentów w szpitalu.
Opowieść o Tamar Samsonowej, starszej kobiocie z Rosji, która zabiła swoje ofiary i podejrzewana o kanibalizm.
Spokój o tematach kryminalnych i ich rosnącą popularność, szczególnie wśród kobiet, oraz skrypcja końcowa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Masz Babo Płytę otwiera akta spraw... Tym razem nie opowiadałyśmy o kobietach trzymających mikrofon i płytę, tylko chowających do kieszeni nóż i truciznę. O prawdziwych historiach kobiet, które zabijały.