Radio MORS - Gość Radia MORS - 20.04.2023
Zespół SNU przywykł do dawania czadu na scenie. Tym razem jednak zawitał do radia, gdzie totalnie pozamiatał w udzielonym wywiadzie! Jakie były ich indywidualne początki z rockiem? Czy była to miłość od pierwszego usłyszenia, czy uczucie przyszło dopiero z czasem? Jak wspominają swój pierwszy koncert oraz z jakimi emocjami wiąże się każdy kolejny?
No to z Kasperem się jeszcze znamy z podstawówki. Tak, sześć lat ze sobą przychodziliśmy w podstawówce. Tak, tak. I potem się spotkaliśmy po kilku latach na imprezie osiemnastkowej naszej wspólnej koleżanki i tak się zaczęło. Jak już tak zaczęliśmy rozmawiać, o ja gram na gitarze, o ja gram na perkusji, o masz jakiś zespół, nie, nie mam, chodź, założymy, no i w sumie... Tak wygląda mniej więcej początek w szybkim skrócie. Potem jeszcze do Radka się odezwałem. Już nas było trzech. Potrzebowaliśmy basu i wokalu. Przyszedł pan Mateuszek i przyprowadził ze sobą drugiego Kaspera, który niestety jest dzisiaj z nami nieobecny. No, generalnie ja ze Stefanem znałem się trochę wcześniej, bo graliśmy w zespole licealnym.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zespół SNU przywykł do dawania czadu na scenie. Tym razem jednak zawitał do radia, gdzie totalnie pozamiatał w udzielonym wywiadzie! Jakie były ich indywidualne początki z rockiem? Czy była to miłość od pierwszego usłyszenia, czy uczucie przyszło dopiero z czasem? Jak wspominają swój pierwszy koncert oraz z jakimi emocjami wiąże się każdy kolejny?