Radio MORS - Fala Krytyki - 17.05.2022
"Widziałem 14 milionów uniwersów i w każdym z nich... Fala Krytyki jest moderatywnie nieśmieszna" - Dr. Strange do Matiego i Kuby. Tak naprawdę to nie, ale trochę ziarna prawdy w tym jest. Wędrując po Multiwersum Obłędu, chłopacy zagłębili się w wizualia najnowszego filmu Marvela, łapiąc jednocześnie Groove z najnowszego albumu Miłego ATZ. Dzisiejszy odcinek na pewno załatwi nam dwukropek myślnik nawias [ 🙂 ]
Ten film ma strasznie dużo takich głupotek w sobie i to boli po prostu. Mówię, na to dało się przymykać oko przez jakiś czas, ale potem mnie zaczęło boleć i już jakby jak jest finał, to ja już mam dość. Ja już byłem takie... co? Bo moja ulubiona rzecz w tym filmie i jakby ten najjaśniejszy punkcik, to jest Wanda Maximoff. Ale Wanda... Czemu? Bo ja nie lubiłem Wandy zawsze. Nie? Wanda dla mnie była tak nudną postacią, która nie wnosiła nic oprócz tego, o, Vision, o Boże. No a teraz, od kiedy ona, Wanda, Vision i teraz robi się powoli z Wallem i tu już była z Wallem pełną parą w którymś momencie, to to była najlepsza postać w filmie. I była świetnie zagrana, bo Elizabeth Olsen... Robi robotę. Zrobiła najlepszą robotę w tym filmie i chyba najlepszą ogólnie od kiedy jest w MCU.
I postać była świetnie napisana do momentu. Do momentu ostatniej sceny, kiedy ona, a nie, jednak jestem dobra i spuściła na siebie te kamienie, a to jest oczywiste z tym, że jak nie widzisz ciała, to znaczy, że ona żyje. No, no. I to mi wszystko zepsuło, bo ona jest świetnym złym charakterem i dla mnie jest bardzo nudnym superbohaterem. Te sceny walki też były całkiem niezłe, jak ona walczyła z tym Illuminati, nie? Do momentu, kiedy tamta Kapitan Marvel, czyli jedna z najbardziej przykokrzonych postaci w MCU przegrała z kamieniami. Przecież to jest żenada. To była żenada, ale do tego momentu było spoko, więc to tak zamykam klamrę tego, że Wanda Maximoff to jest najlepsza część tego filmu. Czekam na więcej Wandy jako z Walla, a nie już Wandy, o Boże, Vision wracaj, Vision czemu ty nie żyjesz, o jak mi smutno, jak mi źle.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wspominanie pierwszych telefonów i dzwonyków.
Przedstawienie programu Fala Krytyki przez Marcinie Myszka i Joannę Okuniewską.
Rozmowa o wyborze materiału do odcinka, w tym ATZ i jego album Roller.
Analiza albumu ATZ - Roller, jego struktury i zawartości.
Krytycy podkreślają brak sensowności fabuły, brak zrozumiałych wątków i głupotki w CGI. Podkreślają jednak dobre momenty, takie jak prezentacja postaci Wandy Maximoff.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Widziałem 14 milionów uniwersów i w każdym z nich... Fala Krytyki jest moderatywnie nieśmieszna" - Dr. Strange do Matiego i Kuby. Tak naprawdę to nie, ale trochę ziarna prawdy w tym jest. Wędrując po Multiwersum Obłędu, chłopacy zagłębili się w wizualia najnowszego filmu Marvela, łapiąc jednocześnie Groove z najnowszego albumu Miłego ATZ. Dzisiejszy odcinek na pewno załatwi nam dwukropek myślnik nawias [ 🙂 ]