Radio MORS - Chwila dla reportera - 20 czerwca 2025
Juwenalia Gdańskie, czyli największa muzyczna impreza studencka w Trójmieście. W tym roku, oprócz znanych artystów, grały również zespoły studenckie, zwycięzcy konkursu FanFar, organizowanego przez CASID UG. Z zespołem Mikrodawka oraz zespołem Jutrzejsi rozmawiała nasza reporterka Aleksandra Kaczmarek.
Chwila dla reportera. Juwenalia Gdańskie, czyli największa muzyczna studencka impreza w Trójmieście. W tym roku oprócz znanych artystów grały również zespoły studenckie. Zwycięzcy konkursu fanfare organizowanego przez CASID UG. Z zespołem Mikrodawka i zespołem Jutrzejsi rozmawiała nasza reporterka Aleksandra Kaczmarek. Oliwia Gnatowska. Czyli wokalistka zespołu Mikrodawka. Wygraliście fanfare. Czy spodziewaliście się tego? Szczerze to nie. Ja byłam w mega szoku, jak zostaliśmy wywołani i nie wiedziałam, że po prostu to się wydarzy, ale jakby mega się miło zaskoczyłam, więc fajnie. Skąd pomysł na wasz repertuar? Ogólnie nasz repertuar jest trochę art popowy, trochę alternatywa.
I o dziwo bardzo dobrze to brzmiało. Próby... No tak jak już wspominałam, to mieliśmy przegrany już ten materiał, bo ten materiał już jest w sumie nagrany też na nadchodzącą płytę mikrodawki, taką debiutancką, więc próby jakoś nie trwały mega dużo. Chyba mieliśmy dwie próby tam po dwie godziny. To kiedy płyta? To jest dobre pytanie. Planujemy płytę pod koniec sierpnia, ewentualnie we wrześniu. Ponieważ mam jeszcze jeden singiel do wydania w październiku, bo byłam ostatnio na takim kampie zaiksowym, tam nagrywaliśmy numery i też mam jeszcze jeden numer do wydania, więc po prostu ten rok będzie bogaty wydawniczo. Czy płyta wiąże się z kolejnym koncertem?
Tak. Ogólnie na ten sezon planujemy dość dużo koncertów. Też przez Juwenalia dostałam parę propozycji. Też chciałam dlatego tam iść nad Juwenalia, żeby trochę poznać ludzi, bo wiadomo, że w tej branży muzycznej najważniejsze jest posiadanie znajomości. I też od ucha do ucha ktoś słyszy, usłyszy i wtedy może coś się komuś spodoba. Wtedy będzie bardziej mikrodawka może rozpoznawalna przez to, więc koncerty na pewno będą. Co było najlepsze w graniu na Juwenaliach? Co było najlepsze? Ludzie byli super. Ja nie spodziewałam się w ogóle takiego odzewu publiki. Też myślałam, że 17 godzina na to, kto będzie chciał przyjść na Juwenalia tak wcześnie. Jak przecież to był taki line-up, że potem był Sobel, jeden rapowanie i tam oni mają mega duży fanbase.
I nie sądziłam, że w ogóle będą ludzie, którzy będą chcieli nas słuchać. Też słyszałam, że byli tam słuchacze. Którzy? Też przyszli stricte na mikrodawkę. Po prostu byłam w szoku, bo to dopiero są początki mikrodawki i dopiero debiutujemy na tej scenie trójmiejskiej, więc byłam mega, mega miło zaskoczona. Publika dała taką energię, że ja już nie stresowałam się i stres totalnie zszedł. Co was najbardziej inspiruje do tworzenia nowych piosenek? Myślę, że inne piosenki, inni artyści. Też studiujemy jazz na Akademii. Czy jazz nas inspiruje? No nie wiem, bo to nie jest jednak ta droga, w którą idziemy, z mikrodawką szczególnie, ale myślę, że dużo, dużo artystów. Ostatnio ja mam fazę na indie rock i piszę taką piosenkę teraz, więc inspirują nas rzeczy, które akurat coś się trafi, coś się włączy na przykład na Spotify'u randomowo.
Bardzo takie przypadkowe rzeczy nas inspirują. Mikrodawka powstała w taki sposób, że ja byłam na drugim roku licencjatu I przyszły moje ziomki się dostały. Bartek Ostrowski i Bartek Leśniewski byli na pierwszym roku i po prostu tam ich poznałam na Akademii. I pomyśleliśmy sobie, że dobrze się dogadywaliśmy, więc o napiszmy razem piosenkę. Bo ja miałam tam już zrobiony tekst do Paco Rabanne. To był pierwszy numer, który wydaliśmy z mikrodawką. Pomyślałam sobie, że Bartek Leśniewski też jest producentem, też produkuje. I pomyśleliśmy sobie, że dobra, to zróbmy ten numer. I w sumie zrobiliśmy. I zaczęło się planować jakieś inne single i nazwa zespołu powstała. Więc po prostu myślę, że tak bardzo, bardzo naturalnie od czystej znajomości.
Skąd jest wasza nazwa? Czy jest to mikrodawka jazzu? Właśnie nie, to jest mikrodawka emocji. Myślę, że to jest mikrodawka emocji, mikrodawka trochę popu, trochę może jakiejś eksperymentalnej, elektronicznej muzyki. To jest coś takiego na pewno raczej nie jazzu, ale czasami są tam takie harmonie, że no może, ale myślę, że to jest bardziej alternatywa takie elektroniczne R&B brzmienia. Mateusz Puwałowski, gitarzysta. Kamil Jan Wydra, śpiewam i piszę teksty. Mikołaj Spucharski, klawisza. Łukasz Styś, gitara. Artur Samul, perkusja i wokal. Jan Sierzputowski, saksofon barytonowy i taniec. Wygraliście fanfar? Czy spodziewaliście się tego, że macie szansę wygrać? Wiadomo, jak się bierze udział w konkursie, to zawsze jakaś szansa na wygraną jest, natomiast, szczerze powiedziawszy, nie wiązaliśmy zbyt dużych nadziei z występem.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Juwenalia Gdańskie, czyli największa muzyczna impreza studencka w Trójmieście. W tym roku, oprócz znanych artystów, grały również zespoły studenckie, zwycięzcy konkursu FanFar, organizowanego przez CASID UG.
Z zespołem Mikrodawka oraz zespołem Jutrzejsi rozmawiała nasza reporterka Aleksandra Kaczmarek.