Radio MORS - Chwila dla Reportera – 2 czerwca 2026
Głos, który niesie się tysiące kilometrów od domu. Być dziennikarzem polonijnym to coś więcej niż zawód – to misja. Za nami uroczysta gala Nagrody im. Macieja Płażyńskiego, podczas której nagrodzono tych, którzy codziennie walczą o prawdę i pamięć o Polsce na całym świecie. Posłuchajcie poruszających rozmów z laureatami i poczujcie atmosferę świata mediów! Materiał przygotowała: Sylwia Łuba.
Dzisiaj mówimy nie tylko o tym, jak ważne jest budowanie mostów, jak ważne jest to, abyśmy budowali społeczność lokalną, społeczność obywatelską, opartą właśnie o rzeczy, o rzetelnym dziennikarstwie. Marcin Lewicki, Press Club Polska. Jestem jednym z organizatorów. Historia jest trochę smutna, bo myśmy jako Press Club dość blisko współpracowali z Maciejem Płażyńskim jako kiedyś marszałkiem sejmu, później wicemarszałkiem senatu, a pod koniec jego życia jako prezesem Stowarzyszenia Wspólnota Polska. I w czasie tej współpracy mieliśmy ogromną przyjemność obserwować polityka, który był nietuzinkowy, który bardzo wyrastał ponad i ówczesną i dzisiejszą klasę polityczną. Człowieka, który patrzył perspektywicznie kilkadziesiąt lat do przodu.
Jego życie i jego naprawdę wielką życiową misję, którą realizował w Stowarzyszeniu Wspólnota Polska przerwała katastrofa smoleńska. Myśmy chcieli go bardzo upamiętnić. Wiedzieliśmy, że postawią mu pomnik, że ktoś mu wmuruje jakąś tablicę, że pewnie co roku będzie jakaś uroczystość wspominkowa, a myśmy mu chcieli postawić żywy pomnik, ponieważ wielokrotnie na naszych spotkaniach podkreślał, że dla Polonii i Polaków za granicą na całym świecie najistotniejsze są dwa filary. Polskie szkolnictwo i polskie media. My się szkolnictwem nie zajmujemy, za to zajmujemy się mediami, sami jesteśmy dziennikarzami, więc postanowiliśmy w porozumieniu z rodziną powołać tę nagrodę po to, żeby to był jego żywy pomnik. Mogę ogólnie powiedzieć, że i zawsze kieruje się jakością pracy, doniosłością tej pracy i dla Polaków, i dla Polonii, i dla Polski.
Mój przypadek stał się tematem jego reportażu. Maria Wieloch, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska. Urodziłam się po zamordowaniu ojca 3 kwietnia 1943 roku. Tato został zamordowany 18 lutego tego samego roku. Tato od sierpnia siedział w więzieniu, najpierw na ofiarnej, potem na Łukiszkach. Ponieważ wtedy nie było badań prenatalnych, więc ja byłam duszkiem, no bo nie wiadomo było kim będę, czy Nazywam się Andrzej Urbański, jestem dziennikarzem od 33 lat.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do gala nagród imienia Macieja Płażyńskiego i przemówienie Jakuba Płażyńskiego o idei wyróżnienia.
Opowieści o nagrodzonych pracach prasowych, w tym historia Marii Wieloch i reportaż Andrzeja Urbańskiego.
Przez Andrzeja Urbańskiego o nagrodzie dla Artura Żaka i jego pracę na temat polskiej mniejszości.
Przez Artura Żaka o roli mediów w walce z dezinformacją i ochronie mniejszości.
Rozmowa z Hélène Bienvenue o polskiej polityce, kulturze i społeczeństwie dla francuskich czytelników.
Nagroda dla redakcji TVP Wilno za konsekwentne realizowanie misji skierowanej do Polaków mieszkających poza granicami kraju.
Spotkanie laureatów ze studentami Uniwersytetu Gdańskiego i kontynuacja rozmów o dziennikarstwie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Głos, który niesie się tysiące kilometrów od domu. Być dziennikarzem polonijnym to coś więcej niż zawód – to misja.
Za nami uroczysta gala Nagrody im. Macieja Płażyńskiego, podczas której nagrodzono tych, którzy codziennie walczą o prawdę i pamięć o Polsce na całym świecie. Posłuchajcie poruszających rozmów z laureatami i poczujcie atmosferę świata mediów! Materiał przygotowała: Sylwia Łuba.