Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Chwila dla Reportera – 2 czerwca 2026

10.06.2026 ·9 min 37 s · 7 rozdziałów

Głos, który niesie się tysiące kilometrów od domu. Być dziennikarzem polonijnym to coś więcej niż zawód – to misja. Za nami uroczysta gala Nagrody im. Macieja Płażyńskiego, podczas której nagrodzono tych, którzy codziennie walczą o prawdę i pamięć o Polsce na całym świecie. Posłuchajcie poruszających rozmów z laureatami i poczujcie atmosferę świata mediów! Materiał przygotowała: Sylwia Łuba.

1:14 · Historia nagrodzonych prac 1

No i wybiera spośród zgłoszeń, które do nas napływają w tym roku, jeśli dobrze pamiętam, było ponad 100. Historie nagrodzonych dziennikarzy prowadziły słuchaczy przez różne miejsca i epoki. Jedne opowiadały o współczesnych zagrożeniach, inne wracały do bolesnych kart historii. Jedna z nagrodzonych prac przeniosła odbiorców do 1941 roku. Andrzej Urbański opowiedział historię Marii Wieloch nazywanej Duszkiem, kobiety, której najbliżsi przeżyli zbrodnie w Ponarach. To właśnie pamięć o takich wydarzeniach stała się osią jego reportażu. W kategorii Ciennikarz Krajowy, publikujący na tematy Poloniny, nagrodę przyznano Andrzejowi Urbańskiemu z Radia Gdańska za reportaż pt. Duszek spod KGB, będący podróżą w tragiczną przeszłość

3:14 · Laureaci w kategorii Ciennikarz Krajowy 2

Mój przypadek stał się tematem jego reportażu. Maria Wieloch, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska. Urodziłam się po zamordowaniu ojca 3 kwietnia 1943 roku. Tato został zamordowany 18 lutego tego samego roku. Tato od sierpnia siedział w więzieniu, najpierw na ofiarnej, potem na Łukiszkach. Ponieważ wtedy nie było badań prenatalnych, więc ja byłam duszkiem, no bo nie wiadomo było kim będę, czy Nazywam się Andrzej Urbański, jestem dziennikarzem od 33 lat.

Tak naprawdę to ja nie pisałem tej historii, to pani Marii życie to jest ta historia, a ja zrobiłem z tego reportaż dwudziestoparominutowy i to jest tak naprawdę początek dla wszystkich, którzy będą chcieli posłuchać tego reportażu. To jest początek do odkrywania swoich historii. To jest dla mnie najcenniejsze, że to, co mogłem od niej usłyszeć, to była czysta prawda. Tu nie było żadnego fałszu. Zaciekawiło mnie to też dlatego, że ja sam mam kresowe korzenie, moja mama urodziła się na dawnych kresach i dla mnie to było naturalne, że to jest człowiek, z którym ja chcę się spotkać i porozmawiać. I tak to się wszystko zaczęło. Nie wszyscy laureaci mogli odebrać nagrody osobiście. Wojna nadal wpływa na codzienność wielu dziennikarzy pracujących za naszą wschodnią granicą.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.