Czego nauczył mnie pewien dzień w maju 2011
Pamiętasz, gdzie byłeś w dniu, w którym zginął Osama bin Laden? Ja pamiętam aż za dobrze. Tamten jeden dzień nauczył mnie o życiu czegoś, czego nie zapomniałem do dziś. Dziś nie będzie o polityce, ale o Twoim życiu, bo opowiem Ci historię, która może stać się także Twoją lekcją.
No i przyszła kolej na piwnicę. Zeszliśmy do piwnicy i tam zobaczyłem to naprawdę. Zobaczyłem morze słoików. Nie dziesiątki, ale setki słoików. Pełne i puste. Puste czekały na grzyby, których od lat już nie zbierał, bo od lat nie jeździł do lasu. Do tego używane gwoździe, powyginane zakrętki, części do samochodu, opony nie od tego samochodu co trzeba. Ubrania znoszone i podarte, których nie umiał wyrzucić, bo przecież mogą się przydać, chociażby na szmaty, chociaż nigdy ich na szmaty nie zaniósł, ani nie zrobił z nich szmat. I tak ładowaliśmy to z siostrą do toreb, takich niebieskich toreb, kojarzycie te z Ikei torby, które przydają się nam przy przeprowadzkach.
To jest wojna na głód, na sądny dzień, na katastrofę, którą ma kiedyś przejść, jakieś zamieszki, pandemie. Okazuje się, że była, ale 10 lat później, po tym dniu, który właśnie wam opisuję. I wtedy śmiałem się z tego zbierania jego przez większość życia. Ale przestałem się śmiać, kiedy stanąłem w tej piwnicy sam z tą torbą z Ikei w ręku. Bo dotarło do mnie tam coś prostego i niewygodnego. Mój ojciec przez całe życie szykował się na katastrofę, która nigdy nie nadeszła. I to, co po nas zostaje w wersji materialnej, mieści się w kilku torbach. U jednych w paru, U innych kilkunastu.
W tych niezniszczalnych torbach z Ikei, w których wszyscy się kiedyś przeprowadzamy. U niektórych to będą kartony, wiem. Ważne jest, że tyle zostaje z całego życia zbierania, dokładania i odkładania na potem. I tak stałem z tym pytaniem, które wraca do mnie dzisiaj. Jaki jest sens gromadzenia tego? Czy jest sens tak zbierać, pędzić, dokładać, kupować kolejne, lepsze rzeczy, bo może się przydadzą, a może pójdę dalej z tym. Bo to w pewnym sensie przekłada się na inną część, stronę naszego życia. Odkładać życie na ten dzień, w którym wreszcie zacznę.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie kontekstu i opowieść o śmierci ojca w 2011 roku i jego skomplikowanej piwnicy.
Opis rzeczy w piwnicy ojca i ich znaczenia.
Refleksja nad znaczeniem opowieści i propozycja akcji.
możesz umówić się ze mną na 20-30 minut rozmowy za darmo, bez zobowiązań. Pisz do mnie na adres kontakt małpa-lepiteraz.pl.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„możesz umówić się ze mną na 20-30 minut rozmowy za darmo, bez zobowiązań. Pisz do mnie na adres kontakt małpa-lepiteraz.pl."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pamiętasz, gdzie byłeś w dniu, w którym zginął Osama bin Laden?
Ja pamiętam aż za dobrze. Tamten jeden dzień nauczył mnie o życiu czegoś, czego nie zapomniałem do dziś.
Dziś nie będzie o polityce, ale o Twoim życiu, bo opowiem Ci historię, która może stać się także Twoją lekcją.