Trzy tłumaczki Krzysztofa Umińskiego
O Joannie Guze pierwotnie napisałem rozdział, w którym jej korespondencji w ogóle nie było, czy może kilka drobnych cytatów. Mogę o niej powiedzieć coś, co jest prawdziwe również w odniesieniu do dwóch pozostałych bohaterek. Wybrałem ją między innymi z poczucia wdzięczności za książki, które czytałem jako dziecko. I to jest właśnie moje pytanie teraz. I traktujemy, nie zwracamy się teraz do ludzi, wiesz, którzy w książkach siedzą, do literaturoznawców. Nie. Mówimy do przeciętnego słuchacza. Powiedz, co zawdzięczamy Joannie Guze i ogranicz się proszę do pięciu tytułów. Ograniczę się, bo... To może ja ją poznałem w trzeciej klasie podstawówki chyba jako tłumaczkę Trzech Muszkieterów Aleksandra Dima. To znaczy może nie ją poznałem, bo nie mówiłem sobie o Joanna Guzach, jak przetłumaczyła, tylko czytałem z płonącymi uszami Trzech Muszkieterów.
Niezupełnie sama na moje szczęście, bo w pewnym momencie miała tam dwójkę młodszych od siebie towarzyszy i stąd świadectwo o życiu tego domu, ale zasadniczo była osobą samotną. Nie miała dzieci, jej mąż zmarł wkrótce po wojnie, także całe właściwie życie powojenne ona wypełniła pracą przekładową. Tak, i ona nawet tam mówi w jednym momencie, że kiedy się już jest starszym, wiemy, że męża już nie ma, to jest, że ktoś może się dziwić, prawda, jak można ciągle pracować, a dla niej to jest, to jest sens życia. Rozumiem, że najważniejsze takiego zdania w moim wieku to już tylko praca nie męczy. Tak, właśnie. Tak, skądinąd świadectwo o tamtej rozmowie z Marią Skibnicką przekazała mi Aleksandra Ambros, która sama jest wybitną tłumaczką z języka angielskiego, a swego czasu, kiedy jeszcze w Czytelniku były redakcje językowe, bo to się zmieniło w latach 90., prowadziła redakcję angielską i odpowiadała za wydawanie słynnej serii Nike, ale to na marginesie.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Krzysztof Umiński opowiada o swojej książce "Trzy tłumaczki" i swoim zainteresowaniu tłumaczeniem.
Krzysztof Umiński omawia krytykę przekładu Władcy Pierścieni przez Marię Skibniewską, podkreślając jej osiągnięcia i błędy wynikające z braku wiedzy i dostępnych zasobów w latach 60.
Krzysztof Umiński opisuje przekład Władcy Pierścieni przez Marię Skibniewską, podkreślając jej osiągnięcia i błędy wynikające z braku wiedzy i dostępnych zasobów w latach 60.
Krzysztof Umiński opisuje swoją rozmowę z Anną Przedpełska-Trzeciakowską, tłumaczką znanych autorów angielskich, takich jak Jane Austen i George Eliot.
Krzysztof Umiński opisuje studia anglistyki w latach 50. XX wieku, podkreślając trudności i wyjątkowe okoliczności, w jakich miały miejsce.
Krzysztof Umiński opisuje charakterystyczne cechy tłumaczy, takie jak upór, wytrwałość i etyka pracy, podkreślając ich znaczenie dla profesji.
Krzysztof Umiński opisuje swoją pracę jako tłumacza, podkreślając trudności i satysfakcję związany z tym zajęciem.
Krzysztof Umiński odpowiada na krytykę swojej książki, podkreślając jej cechy i cel.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.