Mentionsy Mentionsy
RADIO BAJKI
RADIO BAJKI

Słuchowisko - "Przygoda wielka Rysia Pędzelka" [CAŁOŚĆ]

15.11.2022 ·28 min 35 s

"Ryś Pędzelek przyszedł na świat późną wiosną w dobrze ukrytym legowisku…" znacie już tę historię? Jeśli nie, poznajcie ją razem z nami. Polskie Radio Dzieciom i Bieszczadzki Park Narodowy zapraszają na słuchowisko o dzikim kocie, który co prawda jest mały, ale ma wielkie marzenie. Chce być królem dzikiej puszczy. Symbolem Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest ryś karpacki. Cętki rysia karpackiego upodabniają go do lamparta i geparda. I to dobrze, że właśnie to zwierzę jest w godle parku. W Bieszczadach znajdują się takie strefy puszczy karpackiej, które są jeszcze niedostępne dla ludzi. A w takich miejscach żyją i bardzo dobrze czują się rysie. Poza tym puszcza karpacka graniczy z innymi krajami, więc jest dużą, idealną przestrzenią dla migracji tych drapieżników. Bohater naszej opowieści też lubi niedostępne miejsca, taką ma naturę. Na początku całej historii nawet tego nie wie, ale kiedy wyrusza na wyprawę, odkrywa, do czego jest stworzony... "Przygoda wielka Rysia Pędzelka" to edukacyjny projekt z cyklu "Dzikie słuchowiska" w Polskim Radiu Dzieciom,

To jest podcast Polskiego Radia Dzieciom. Polskie Radio Dzieciom i Bieszczadzki Park Narodowy zapraszają na słuchowisko Przygoda wielka Rysia Pędzelka. Ryś Pędzelek przyszedł na świat późną wiosną w dobrze ukrytym legowisku. Rysia mama postarała się o bezpieczeństwo i spokój, wybrała najodpowiedniejsze miejsce. Dziki dom w skale, wyścielonej suchymi liśćmi, gdzieś głęboko w Puszczy Karpackiej. Pierwsze miesiące życia małego Rysia mijały na jedzeniu i zabawie z rodzeństwem nieopodal domu.

Był on i dwie kocie siostry. Ulubioną zabawą małych Rysi było liczenie czarnych centek na futrze. Maluchy robiły to dokładnie, bo chciały się dowiedzieć, który ma ich najwięcej. Pewnego dnia siostry zauważyły, że ich brat pędzelek ma bardzo wyjątkową czarną plamkę, która kształtem swym przypominała pazur dzikiego kota. Gdy ją zobaczył po raz pierwszy, ucieszył się i pobiegł do mamy podzielić się niezwykłym odkryciem. Mamo, mamo, popatrz co mam!

Zamiałczał radośnie pędzelek, prężąc przed mamą swój rysi tors. Och, jesteś wyjątkowy. Widzę, że masz piękną sierść, mocne grube łapy, no i pędzelki na uszach. Będzie z ciebie prawdziwy tropiciel i dziki myśliwy. No tak, ale przypatrz się dokładniej. Mam wyjątkową cętkę. Widzisz? Przypomina koci pazur. O tak! Teraz widzę. Jest naprawdę szczególna. Z ciekawością odkrywcy mama wysunęła swój pazur z łapy i przyłożyła do cętki pędzelka. Jest większa niż twój pazur i większa niż mój. Jest wielka jak pazur lwa.

Pazur lwa? Tak. On wygląda jak pazur króla wszystkich zwierząt. Wow! Ale dziko! Pędzelek próbował zaryczeć jak lew, ale jedynie zamiałczał, jak przystało na małego Rysia. Ja też chcę być królem wszystkich zwierząt. Chcę władać całym dzikim królestwem. Chcesz być królem jak nasz daleki kuzyn lew? Tak! No przecież też jestem dzikim kotem i kiedyś jak dorosnę to będę wielki. Bycie królem dzikiego świata nie należy do najłatwiejszych wyzwań. Trzeba się wiele nauczyć.

Słyszę. Coś słyszę. Co? O nie! W nogi! Ratuj się! Kto może? Ale zaraz! Jeleniu, gdzie uciekasz? Nic nie rozumiem. Król z koroną na głowie uciekł w popłochu. Nagle, dzięki wrażliwym poduszkom na łapach, pędzelek poczuł, że w jego stronę biegnie stado nieznanych zwierząt. Pędzelek wskoczył na wielki kamień i obserwował puszczę przenikliwym wzrokiem. Zauważył sylwetki czworonożnych zwierząt. Zbliżały się do niego, aż w końcu sześciu nieznajomych mieszkańców puszczy podbiegło do Rysia.

I dlatego polujemy na roślinożerne zwierzęta i jest porządek. Mama ci jeszcze tego nie mówiła? Jeszcze nie. Przecież tak jak my, wilki, tak i wy, Rysie, jesteście drapieżnikami. Wy też odpowiadacie za zachowanie równowagi w Dzikim Królestwie. Zaraz, to wy rozprawiacie się z Królem Żubrem i Królem Jeleniem, by zachować równowagę w Królestwie? Tak. Jeleń pobiegł w stronę doliny. Złapałem trop. Świetna robota, synu. Już biegniemy. Czas kończyć rozmowę, mały. Wracaj do mamy i naucz się jeszcze więcej o swojej roli w Dzikim Królestwie.

Jesteś tu potrzebny. Dobrze, mądry wilku. Wilczarodzino, za nim! Było już późne popołudnie, gdy Rysi wrócił do dzikiego domu. Mama i siostry wybiegły mu na spotkanie. Pędzelku, widzę, że rozmowa ze skrzydlatym wędrowcem trochę się przedłużyła. No tak, trochę nam zeszło z afrykańskimi opowieściami, a dodatkowo w drodze powrotnej miałem kilka ciekawych spotkań. Mały ryś opowiedział wszystko ze szczegółami, jak spotkał łagodnego olbrzyma, futrzastą skałę, ryczące gałęzie i dzikich myśliwych.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.