Politycy vs. Zondacrypto. "Problem nie pojawił się za czasów Tuska"
Nie milkną echa w sprawie afery Zondacrypto. Sprawa dotyka osób prywatnych, sportowców oraz polityków, a wszystko bada prokuratura. - Jeżeli Janusz Kowalski pokazuje Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk, na której jest logo Zondacrypto i tworzy wokół tego narrację, że to jest dowód na aferę Tuska, to popełnia nadużycie - mówił w "Pulsie Trójki" Artur Bartkiewicz ("Rzeczpospolita"). - Politycy potrafią pokazywać koszulki albo sobie wypominać, że Telewizja Republika brała pieniądze od Zondacrypto (...), natomiast nie ma prób odpowiedzi na wielkie wyzwania współczesnego świata - przyznał z kolei Witold Głowacki ("OKO. press").
Na koniec warto powiedzieć, że wydaje się, że tak koniec końców Sławomir Cenckiewicz po prostu nie powinien nigdy zostać szefem BBN-u, jeżeli były takie wątpliwości, bo oczywiście Karol Nawrocki może oceniać, że niesłusznie odebrano Sławomirowi Cenckiewiczowi ten certyfikat, no ale jednak władze uważają, że odebrały mu, nie chcą jakby przywrócić tego dostępu do informacji niejawnych, no a palast prezydencki musi mieć na tym stanowisku urzędnika, który może rozmawiać z ministrem obrony narodowej, z premierem o sprawach tajnych. Tak dotychczas nie było. No i jeszcze komentarz Witolda Głowackiego. Niby dwa elementy, ale czy to jest jedna układanka? Aneksu do raportu z likwidacji w USA nikt nie chciał ujawnić. Nie tylko Lech Kaczyński, ale i Andrzej Duda. I tutaj w tym wypadku ta koincydencja rzeczywiście się wydaje bardzo znacząca.
Zobaczymy właśnie jak to będzie też się rozstrzygało. To jeszcze ostatni element w tej układance dzisiejszych newsów. Komunikacja między małym a dużym pałacem. Czy to nam pokazuje, że w zasadzie ta komunikacja już jest na takim ostrzu noża? Jak tutaj panowie sądzą? Raczej tak. To znaczy wydaje mi się, że jakby jedyne obszary, w których Karol Nawrocki i Donald Tusk potrafią jakoś mówić wspólnym głosem, to są te, które dotyczą takiego rodzaju powiedzmy polskiego bezpieczeństwa. W odniesieniu do relacji z Rosją, do wojny w Ukrainie, do powiedzmy obronności, ale nawet nie chodzi już o sposoby na przykład jej finansowanie i modernizacji i zakupów nowych typów sprzętu, tylko chodzi o...
Samopoczucie, że Polska powinna się zbroić. To są te obszary, w których Tusk i Nawrocki potrafią czasem powiedzieć cokolwiek jednym głosem. A innych obszarów nie ma i nie będzie. Też dlatego, że Nawrocki rośnie na jednak jakiegoś lidera tego obozu prawicowo-pisowskiego. Polaryzacja będzie nam tylko narastać przed tą kampanią 2027 roku. Do tego mamy jeszcze te inspiracje amerykańskie, z których obszaru jakby Nawrocki nie jest w stanie się uwolnić. I tak sobie też myślę, że to się troszeczkę wiąże z tym aneksem do raportu z likwidacji w WSI, bo... Po prostu Nawrocki też chce ujawnić jakieś tajne akta, które dotąd ukrywał system, które gdzieś leżały.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmówcy omawiają rezygnację Sławomira Cenckiewicza z BBN-u i koincydencję z ujawnieniem aneksu do raportu o likwidacji WSI.
Rozmówcy analizują powody, dla których prezydent postanowił podjąć krok z ujawnieniem aneksu do raportu o likwidacji WSI.
Rozmówcy omawiają relacje między pałacami prezydenckim a premierowskim, particularly w kontekście ujawnienia aneksu do raportu.
Rozmówcy analizują sytuację wokół afery Zonda Krypto, skupiając się na odpowiedzialności obu stron i braku odpowiednich regulacji.
Rozmówcy podsumowują debatę i dziękują gośćom za udział w rozmowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.