Mentionsy Mentionsy
Puls Trójki
Puls Trójki

Donald Trump o zagrożeniu dla Grenlandii. "To pretekst"

19.01.2026 ·16 min 7 s

Donald Trump stwierdził, że Dania "nie była w stanie oddalić rosyjskiego zagrożenia od Grenlandii". - To zagrożenie, które w swych wystąpieniach rozwija prezydent USA, to pretekst oczywiście - ocenił w "Pulsie Trójki" dr Andrzej Byrt, były ambasador w Niemczech i Francji.

No ale powiedzmy, no to wtedy musieliby znowu zacząć odtwarzać te dodatkowe instalacje wojskowe, obserwujące zarówno drogi podejścia, jak i też, co jest nie mniej ważne, a kto wie, czy nie ważniejsze, to co nad Grenlandią może przelecieć w kierunku Stanów Zjednoczonych z północnej Rosji, Właśnie, na pewno z Rosji, choćby z Murmańska, tego portu niezamarzającego rosyjskiego, jest bliżej do Grenlandii niż ze Stanów Zjednoczonych. Najbliżej jest w ogóle z Kanady, to jest tylko kilkanaście kilometrów przez cieśninę. Panie pułkowniku, w 2017 roku, czyli już prawie 9 lat temu, powstał raport Centrum Studiów Wojskowych w Kopenhadze. I on wtedy zachęcał władze Danii do znacznie silniejszego uwzględniania władz Grenlandii i w ogóle tego terytorium autonomicznego.

W kształtowaniu duńskiej polityki wobec dalekiej północy. I nawet padło takie sformułowanie. Karta Grenlandii musi zostać wykorzystana przeciwko Stanom Zjednoczonym. Tak napisali duńscy analitycy. 2017 rok to był początek pierwszej prezydentury Donalda Trumpa. Czy Duńczycy i Grenlandczycy coś przespali w kwestiach swojego bezpieczeństwa? Czy jednak... Wraz z tym pełnoskalowym konfliktem Rosji i Ukrainy przewartościowali swoje podejście również do Grenlandii, do tego terytorium. Można powiedzieć, że był taki czas. To pierwsza dekada naszego wieku oraz początek drugiej dekady. To był ten moment, kiedy Chińczycy

Ale rok 2018 to jest również ten moment, kiedy duńskie służby specjalne na corocznej konferencji prasowej, która informuje o zagrożeniach bezpieczeństwa państwa, stwierdziły, że poza tymi dotychczasowymi zagrożeniami, które były wcześniej identyfikowane, czyli terroryzm, Działania w cyberprzestrzeni to również wrogie działania Rosji i Chin w Arktyce. Tak, widzę, że jest tu mowa w podpisie i o Rosji i o Chinach na tej scenie międzynarodowej. To jest co prawda język duński, ale proszę Państwa tego typu coroczne raporty, które mają częściowo charakter Białej Księgi są dostępne na stronach internetowych Królestwa Danii.

One są bardzo dobrze pod względem językowym zredagowane, a więc kwestia użycia translatora i przerzucenia Języka duńskiego na język angielski czy na język polski daje nam świetnie językowo zredagowany tekst. Myślę, że to też świadczy o wysokiej kulturze strategicznej państwa duńskiego. A więc Duńczycy mają świadomość tych zagrożeń, z którymi obecnie mają do czynienia w obszarze całej Arktyki. Powiedzmy sobie szczerze, że Grenlandia to jest tylko fragment, wycinek... Czyli czy mamy rozumieć w takim razie, że Duńczycy muszą obronić się teraz, cudzysłów, brak cudzysłowu, przed Donaldem Trumpem, przed Stanami Zjednoczonymi, ale też przed Chinami i Rosją, panie ambasadorze?

To zagrożenie, które rozwija w swoich wystąpieniach prezydent Stanów Zjednoczonych, to jest pretekst oczywiście. On ma rację, że to jest ogromny łakomy kąsek. Grenlandia. Strategiczny również dzisiaj, w szczególności w sytuacji, kiedy topnieją lody w wyniku zmian klimatycznych i możliwość operowania statków zarówno pod powierzchnią lodu, no to są wtedy, mają takimi statkami, dysponuje przecież Rosja, jak i Chińczycy, statki chińskie, które mogą pływać i też i pod wodą i na wodzie. Widzimy między innymi po Bałtyku te statki cieni, które czasami ciągną kotwice i zrywają kable. Tam też to przecież mogą robić, choć tam jest większa głębokość niż na Bałtyku.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.