Mentionsy Mentionsy
Przemek Górczyk Podcast
Przemek Górczyk Podcast

#521 Dlaczego Polacy Życzą Ci Źle? Jak Pokonać Granicę Swojego Strachu? Podróże - Piotr Pająk

04.01.2026 ·1 godz 51 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Piotr Pająk – zapalony podróżnik, który na swojej liście ma już ponad 140 odwiedzonych krajów. Dlaczego Polacy nie znają biedy? Jak wyglądają ludzie po fentanylu? Jak odnaleźć się w kryzysowych sytuacjach?Od 2019 r. prowadzi w serwisie YouTube kanał o nazwie "Podróże Wojownika". CEO Twins Real Estate Phuket – Polskiej Agencji Nieruchomości w Phuket.Wejdź na https://hecato.pl/e521 i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.Współpraca: [email protected] materiały znajdziesz tutaj: https://www.instagram.com/przemekgorczyk/🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/c3Ncne1BiMM---Partnerem odcinka jest @RevolutBusiness. Pobierz Revolut Business za darmo i odbierz 400 zł na start - https://www.revolut.com/pl-PL/business/rb/przemek401/Materiał sponsorowany. Promocja obowiązuje do 31.01.2026 dla nowych użytkowników. Warunki promocji i regulamin dostępne są pod linkiem powyżej. Więcej informacji na temat usług świadczonych przez Revolut Bank UAB znajdziesz na stronie https://www.revolut.com/pl-PL/Pamiętaj, że aby otrzymać bonus musisz ukończyć aktywację konta Revolut Business i dostarczyć wszystkie niezbędne dokumenty.——Partnerem odcinka jest kikfit – profesjonalny catering dietetyczny.Umów się na bezpłatną konsultację z dietetykiem https://calendly.com/kikfit/konsultacja lub zamawiaj bezpośrednio na https://kikfit.pl/.—Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:03:13 Piotr Pająk00:03:16 Milion subów na YouTube00:11:01 Dyscyplina youtubera00:15:57 Podróżowanie z partnerką00:19:22 Dlaczego nikt mnie nie zaczepia00:31:01 Sudan00:33:33 Co po milionie na YT00:35:34 Kraje, do których nie wrócę i te, do których z chęcią wracam00:37:04 Nie potrafię siedzieć w jednym miejscu00:40:43 Dbanie o formę w podróży00:44:10 Camp Muai Thai00:47:03 Co poza podróżami?00:49:52 Budujemy hotel na Bali00:54:30 Podejście do biznesów01:05:33 Sukces ma wrogów01:08:51 Tylko w Afganistanie tak się biłem01:13:39 Śmietnik świata01:15:06 Podróż po Stanach Zjednoczonych01:20:58 Fentanyl01:22:57 Książka Piotra01:27:40 Top doświadczenia w 2025 roku01:28:07 Burning man01:35:05 Afryka w 202501:41:55 Wdzięczność01:47:11 Somalia

1:27 · Revolut Business 6

No ale później też robiłem taką dość dużą imprezę dla znajomych i kolegów tam wszystkich na Phuket. No to tam już było bardzo hucznie. A to było dla ciebie jakieś mocne doświadczenie, czy wiedziałeś po prostu, że to się wydarzy? Te emocje nie były takie silne tego dnia, bo po prostu widzisz, jak te subskrypcje ci przybywają, to wiesz, że to mniej więcej za miesiąc już będziesz miał, więc jesteś przygotowany na to, nie? Nie, wiesz co, to było dla mnie coś... Znaczy, wiadomo, parę dni wcześniej już wiedziałem, kiedy to się mniej więcej stanie, no bo wiem, ile mi przybywa dziennie mniej więcej z tych subskrypcji, ale... Ja w ogóle myślałem, że to się dużo szybciej stanie, że będzie już jak byłem w Stanach Zjednoczonych. Że podczas podróży po Stanach już pewnie walnie, już byłem tak przygotowany na to mentalnie. Bo ty miałeś taki mocny wzrost nagle, nie? Tak, tak. I tam nagle stanęło wszystko.

I Hongkong uważam za takie jedno z moich ulubionych supermiast na świecie, które zawsze będzie dla mnie ciekawe i zawsze z chęcią będę tam wracał. Co masz na myśli mówiąc supermiasto? Te ogromne, te największe na świecie, te milionowe miasta. W Hongkongu żyje 7,5 miliona. W Bangkoku na przykład masz około 10, a tak naprawdę jest dużo, dużo więcej. Bangkok jest w ogóle moim ulubionym na całym świecie miastem. I to są takie miasta, które... Bardzo mi się podobają, ale na przykład nigdy bym nie mógł tam mieszkać. Bo jednak jestem człowiekiem, który lubi spokojne życie na wyspie, jak sobie żyję na Phuket, gdzie mam, wiesz, plażę, skuterek, koszulę hawajską sobie zakładam i sobie jadę. 20 godzin na pół roku. Ale wiesz co? Właśnie to jest to, że ja sobie obiecałem...

Dlatego jak się dogadamy na dobre warunki, to ja będę miał cel nowego w życiu. I będę wiedział, że wtedy mogę siedzieć sobie na puket i trenować te trzy miesiące do walki. I nie będziemy nigdzie ciągnęło, bo będę miał cel inny, obrany. Zrobię walkę, pojadę, oczywiście. Ale tak, żeby siedzieć i całkowicie po prostu tylko się cieszyć, wiesz, ładnymi widokami i tak dalej, to nie. Ja siedem ostatnich lat jestem cały czas w trasie. Nie da się po prostu nagle stanąć i nic nie robić. Bo... Mój mózg jest tak przebłycowany, że ja muszę mieć cały czas coś w głowie, coś nowego, muszę coś widzieć, pakować się, iść gdzieś, coś nagrywać. Jak ja bym nagle siadł przed telewizorem i nic nie robił, to nie ma szans. To jest nie do zrobienia dla mnie, ale chcę walczyć. Wszystka depresja, co? Od razu byś wpadł w jakiś taki marazm.

Ale chcę z tym walczyć, bo wiem, że ja muszę to zmienić, bo nie mogę tak całe życie robić. Wiesz, a w końcu też chcę mieć dzieci, chcę mieć trochę więcej spokoju. Na Phuket mi się też super firmy rozwijają, także to nie jest tak, że ja muszę podróżować, bo to jest jeden mój zarobek. Ja mam z czego żyć, ja mam bardzo dobrze z czego żyć, tylko ja po prostu kocham podróżować i to jest takie... Ciężko wytłumaczyć komuś, kto nie podróżuje, bo ktoś ci powie, a jakbyś chciał, to byś posiedział w domu dwa miesiące. No ale nie, to się tak nie da po prostu. Ty nie wiesz, jak to jest. Nie wiesz, jak to jest, jak po prostu codziennie pakujesz plecak i idziesz do nowego miejsca. Ludzie nie są tacy sami, oni nie rozumieją, jak to jest mieć tak, że po prostu musisz coś robić, stajesz, no i po prostu już szukasz czegoś, żeby się czymś zająć, po prostu zwariujesz. No i ja tak właśnie mam. Domyślam się, dlatego ja to zapytałem, czy jesteś w stanie.

Naprawdę robiłem takie podróże, które mi naprawdę dawały dużo satysfakcji. Cieszyło mnie to. Ale ostatnio znowu zaczęła mi się w głowie pojawiać chęć walki. I nawet sobie powiedziałem, że sobie na Puket nawet zawalczę na stadionie tajskim za 100 dolarów. Wiesz, to po prostu za darmo, ale żeby tylko zawalczyć, bo mi brakuje tego. Jak ty jesteś w stanie utrzymać formę, jak tyle podróżujesz? Ja codziennie trenuję. Tak naprawdę w trasie, jak jestem, to pięć razy w tygodniu. Jak codziennie trenujesz, jak nagrywasz daily? No to zawsze znajdziesz ten czas, żeby potrenować. Jak się chce, to się da. Czyli robisz w sezonie trening? No praktycznie 5 razy w tygodniu. 5 razy, czasem 6. Czyli coś na podłodze, pompki, podciąganie? Staram się zawsze znaleźć jakąś siłownię, żeby coś sobie poćwiczyć. Plus do tego jeszcze, jak jestem w podróży, to robię co najmniej 10 tysięcy kroków, a przeważnie wychodzi 20 tysięcy kroków, bo chodzę od rana do wieczora i nagrywam.

Bali, Phuket... To jest takie kultowe miejsce, nie? To są dwie wyspy, na których co byś nie zainwestował w turystykę, to pójdzie. Do Tajlandii co roku więcej milionów ludzi przyjeżdża. Pierwszą destynacją, do której się przyjeżdża, to jest Puket. Bo każdy zna Puket. Każdy. Nie ma osoby na świecie, która nie zna wyspy Puket. No i Tajlandia jest takim flagowym miejscem, nie? Dokładnie. Jak ktoś sobie myśli, to jest albo na Bali, albo do... Albo na Bali, albo do Tajlandii i przeważnie pada na Puket. Także to są dwie wyspy, na które ja wiem, że jak się zainwestuje, to się zarobi pieniądze. Tam się nie da nie zarobić. Nie wiem, co byś musiał źle zrobić, żeby po prostu stracić na tym. I nie dochodzi do jakiegoś takiego wypłaszczenia tego wykresu, że coraz mniej ludzi przyjeżdża? Do Tajlandii coraz więcej. Z roku na rok pokazują wykresy i coraz więcej ludzi przylatuje, bo też więcej ludzi stać na to.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.