Różowy goryl w Excelu. Jak modernizuje się duże centra handlowe?
Polskie galerie handlowe budują rynek o wiele młodszy, niż te w Europie Zachodniej czy w USA. Daje to jednak szanse na bardziej dynamiczne działania modernizacyjne. Rozmawiamy o tym z Natalią Pucicką, dyrektorką Pasażu Grunwaldzkiego we Wrocławiu.
Z nami ktoś, kto opowie nam troszkę o modernizacji centrów handlowych. Te modernizują się dzisiaj na potęgę. Polska znana jest z tego, że centra handlowe wyglądają jak nowe. Są trochę później budowane niż na zachodzie Europy czy w Stanach. Ale przechodzą, zdaje się, pierwszą taką dużą falę modernizacji. Różnie można do tego podchodzić. Właśnie, co dzisiaj skłania zarządców takich centrów handlowych? Jak pasaż grunwaldzki choćby do modernizacji? Pani Natalia Pucicka jest z nami. Dzień dobry, witam. Głównym powodem to tak naprawdę nieustanne dopasowywanie się do warunków rynkowych, które bardzo dynamicznie i bardzo szybko zmieniają się w ostatnim czasie, w ostatnich latach.
I to można robić w bardzo różny sposób. Podejście do modernizacji, do tego, żeby odnaleźć się na nowo w tych warunkach rynkowych może być różne. Państwo w Pasażu Grunwaldzkim wybraliście taką drogę nieinwazyjną, czyli nie przebudowujemy za bardzo, nie wjeżdżamy koparkami, tylko odkrywamy przestrzeń na nowo. Jak to jest odkryć przestrzeń na nowo w centrum handlowym? Ja rozumiem, że w galerii sztuki, w różnych innych miejscach. Ale to podejrzewam, że musi być spore wyzwanie. Tak, jest to duże wyzwanie. Natomiast takie wyzwanie ma wiele zalet. Pierwszą podstawową jest to, że można to zrobić przy funkcjonującym obiekcie. Tego obiektu nie trzeba zamykać. Drugą taką zaletą jest to, że zmieniamy funkcjonalność tej przestrzeni, nie angażując ogromnie wysokiego budżetu.
Jak to jest? Jak pracuje strategia EPP w takich miejscach? Czy to jest tak, że patrzy się po prostu na korporacyjne współprace, jakieś duże Czy stara się jednak włączać lokalny biznes tam, gdzie to jest możliwe we współpracy z centrum handlowe, które no trzeba powiedzieć jest trochę miastem w mieście i ta współpraca biznesowa z wieloma partnerami jest złożona na wielu poziomach? U nas to jest właśnie zawsze synergia. To jest synergia, czyli współdziałanie i łączenie wielu płaszczyzn naszej działalności. I to nie jest tylko podejście stricte biznesowe. My bardzo ściśle współpracujemy z naszą lokalną społecznością i z naszym sąsiedztwem w ramach takiej naszej osiedlowej tutaj inicjatywy, chociażby na Placu Grunwaldzkim, która się nazywa nasz Grunwald.
No i to jest właśnie zadanie tych, którzy siedzą gdzieś za oknem, pewnie mają tego różowego goryla, a muszą się zmagać z tymi tabelkami. No ale to jest biznes, to jest biznes bardzo złożony. Niezależnie jednak od tego, jaki biznes dzisiaj prowadzimy, no trzeba mieć jednak gdzieś przed sobą ten cel biznesowy, pomysł na to, czym nasz biznes ma być. No i tak sobie myślę, czym tak naprawdę przy całej tej współpracy opartej na ciągłej komunikacji, co pani podkreśla, czym dzisiaj powinno być albo czym jest takie centrum jak Pasaż Grunwaldzki, bo łatwo powiedzieć, że po prostu galerią, ale zdaje się to już tak nie działa od lat.
Otworzyliśmy dodatkowe wejście do budynku po to, żeby ten klient nasz miał jeszcze bliżej, jeszcze lepiej i jeszcze fajniej. I jakby patrzymy kilka kroków do przodu i chcemy być przed. Dlatego to jest istotne, żeby nie stać w miejscu. To tak naprawdę daje nam power do działania. Nie stać w miejscu. Właściwie dobre podsumowanie. Każda modernizacja teoretycznie powinna mieć swój finał. Pytanie tylko, czy na rynku dzisiaj można rzeczywiście po prostu zwyczajnie finanślować, czy, jak pani mówi, cały czas jesteśmy w procesie. Jest taki moment w tej modernizacji, w której pasaż grunwaldzki, że tak powiem, pomyśli sobie okej,
I nie ukrywam, że tutaj te działania i zbudowanie tego wyróżnika i posiadanie tego Brand Hero, który jest na naszym lokalnym rynku ogromnym wyróżnikiem, daje nam ogromną dumę i bardzo cieszy, bo to daje nam przewagę. The Rending Story. Od razu mi się przypominają sceny z filmu z lat 80. i trudno nie mieć pozytywnych skojarzeń, szczerze mówiąc. Niezależnie od tego, ile wyzwań jeszcze w takim procesie czeka na tych, którzy podejmują się modernizacji takich miejsc jak Pasaż Grunwaldzki. No to właściwie nie pozostaje nic innego jak zerknąć na żywo na tego różowego goryla, zobaczyć jak ta nowa komunikacja w pasażu grunwaldzkim we Wrocławiu działa.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Zwiedzanie modernizacji centrów handlowych, z fokusem na Pasażu Grunwaldzkim.
Analiza powodów modernizacji centrów handlowych i zmian w ofercie.
Opis modernizacji w Pasażu Grunwaldzkim, z fokusem na food court.
Opis strategii modernizacji food courtu i jego wpływ na ofertę centrów handlowych.
Rozważania na temat kompromisów między designem i finansami w procesie modernizacji.
Opis strategii EPP w zakresie współpracy z lokalnymi biznesami i społecznością.
Rozważania na temat modernizacji i jej wpływu na marketingowe działania centrów handlowych.
Opis strategii koordynacji działań marketingowych i współpracy z najemcami.
Analiza synergie w procesie modernizacji centrów handlowych i jej wpływ na biznes.
Podsumowanie modernizacji centrów handlowych i przyszłość tych procesów.
Zakończenie rozmowy i podziękowania za udział.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Polskie galerie handlowe budują rynek o wiele młodszy, niż te w Europie Zachodniej czy w USA. Daje to jednak szanse na bardziej dynamiczne działania modernizacyjne. Rozmawiamy o tym z Natalią Pucicką, dyrektorką Pasażu Grunwaldzkiego we Wrocławiu.