Prawdzsiwe historie. Ola
Wychowała się w rodzinie, która nie pomagała w zdrowym dorastaniu, w której nie wzmacniało się wartości a emocje były zakłamywane.. Kiedy tata wracał pijany w nocy, ona leżąc w łóżku starała się nie oddychać, po to aby serce biło ciszej, by mogła słyszeć, co się dzieje w domu. Kolejną bohaterką cyklu Prawdziwe Historie jest Ola.
Jak na tą burzę, w której ja byłam, to dzisiaj pamiętam naprawdę taką łagodność oceanu w tym głosie. I ja spanikowana dzwonię, mówię, słuchaj, ja mam tutaj osobę, która pije już trzeci tydzień. Nie wiem, to jest mój partner, nie wiem, co mam z nim zrobić. Nie wiem, jak się mam zachować. Wyczerpałam wszelkie już moje możliwości. I po drugiej stronie ten łagodny głos mówi, słuchaj Ola, powinnaś iść do Alanon. Ja sobie myślę, ja tu tonę, ja tu umieram, a tu człowiek nie daje mi, nie mówi, słuchaj, przyjedziemy z ekipą ludzi i ci pomożemy, tylko mówi, słuchaj, idź do Alanon.
Odsyła cię gdzieś. Ja kompletnie nie wiedziałam, co to jest Alanon. Ja zupełnie nie wiedziałam, o czym on mówi. Ja się zaczęłam chyba pewnie tam śmiać, znając siebie i jeszcze pewnie znając siebie, już teraz dokładnie tego nie pamiętam, zaczęłam tam pewnie krzyczeć, że potrzebuję realnej pomocy. Tu i teraz. Aha, a ja mam gdzieś iść? A tutaj dalej, to pamiętam, ten spokojny głos. Mówię, słuchaj, jesteś tutaj i tutaj, najbliższy meeting Alannon u ciebie jest tutaj i tutaj. I wskazał mi adres, powiedział mi gdzie mam iść, o której godzinie, gdzie mam się udać.
Ciąg mojego partnera się wtedy skończył. Ja nie pamiętam dzisiaj jak. Ale pamiętam dzisiaj z tego dnia jedno, że zapamiętałam Alanon i zapamiętałam gdzie mam iść. I to koło ratunkowe dzisiaj, również z mojej dzisiejszej perspektywy, tak uważam, że to było koło ratunkowe, które zostało wreszcie mi rzucone i z którego skorzystałam. Bo ja poszłam na meeting Alanon, zupełnie nie wiedząc, czego się tam spodziewam, co tam będzie, kto tam będzie, jak to działa, o co to chodzi. Nic kompletnie. Wiedziałam, że z AA dostałam taką wskazówkę.
Jest duża szansa, że niewiele zrozumiem, że osoby, które są w Alanonie nie wiedzą kompletnie jak to działa, ale że to działa. I fakt jest taki, że dzisiaj stwierdzam definitywnie, Alanon uratował mi życie i otworzył dla mnie bardzo szeroki wachlarz wszelkiej pomocy, jakiej udzieliłam sama sobie. Zaczęłam chodzić na spotkania ranom. Zapisałam się do lekarza, psychiatry i do psychologa. Skorzystałam z takiej państwowej instytucji, gdzie
Naprawdę. Dzisiaj uważam, że to moje myślenie było tak zniekształcone, że nie wiem gdzie byłam. Super spotkania z terapeutami w ośrodku uzależnień i współuzależnień. To była ponad czteroletnia terapia. Później terapia już sama na własną rękę. Obecnie też jestem pod opieką psychiatry i psychologa. I to jest dalsza moja praca nad sobą. I cały czas chodzę na spotkania Alanon, chociaż blisko mnie nie ma już osoby, która nadużywa alkoholu lub jest alkoholikiem.
Dzisiaj wiem, że emocje, które miałam w dzieciństwie, miały ogromny wpływ na to, jaką stawałam się osobą, w jakich mechanizmach byłam, co robiłam, a czego nie robiłam. I dzisiaj uważam, że jestem powoli osobą dorosłą, bo 18 lat to nie była dorosłość. 30 lat, jak miałam, to też nie byłam osobą dorosłą. Osobą dorosłą ja się dzisiaj staję, bardzo powolutku, dzięki spotkaniom w Alanon, dzięki pracy nad sobą, czytaniu przeróżnej literatury, czytaniu książek, filmów.
Po jakieś niesamowite szczęście finalnie już, jak dotarłaś do samego końca. Ja bym chciała jeszcze na koniec poprosić ciebie Olu, bo to była niezwykle poruszająca, przejmująca historia, ale też bardzo inspirująca z pewnością dla wielu osób, nie tylko kobiet, które ją słyszały, które ją słyszą. I chciałabym jeszcze, bo wiem, że ty się bardzo zaangażowałaś jakby w działanie, w służby Alany. Gdybyś mogła jeszcze wyjaśnić, na czym to twoje zaangażowanie polega i działanie, bo to już nie tylko jest tak, że ty sobie tam uczęszczasz na spotkania, Ale działasz prężnie. Czy możesz o tym opowiedzieć jeszcze na koniec? Jasna sprawa, ponieważ widzę co zrobił dla mnie Alanon. Widzę i czuję jak, ponieważ dostałam również bardzo dużo od grup dwunastu krokowych, od grupy Alanon.
Jest to grupa, która pracuje na dwunastu krokach. Sama chciałabym również dać coś od siebie. I faktycznie w związku z tym, żeby mówić o Alanonie, w związku z tym, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym, że taka grupa istnieje, bo o AA zazwyczaj wiemy, że jest AA, ale o Alanonie, no tak jak mówię, ja kompletnie nie wiedziałam, nie zdawałam sobie sprawy, że taka wspólnota istnieje. Stąd działam w Alanonie, działałam W Warszawie, w Alanonie. Między innymi informując o Alanonie i o swojej historii i opowiadając swoją historię na przykład w więzieniu dla kobiet.
Również miałam spotkanie razem z innymi członkami z Alanonu, ale również we współpracy z AA mieliśmy bardzo duże, fajne, bardzo naprawdę niosące dużo informacji spotkanie z psychologami w stołecznej policji. I okazało się, że i również tam O AA jak najbardziej wiedzą, ale o Alanom, o tym, że tym osobom, które są wokół osoby pijącej, również można bezpłatnie pomóc. Bo tak dla przypomnienia, Grupa Alanom to jest bezpłatna pomoc osobom współzależnionym, gdzie zbierają się po prostu takie osoby jak ja i ty.
W Polsce i na całym świecie. Ale tutaj zadanie moje i osób, które mi towarzyszyły, albo to ja towarzyszyłam tym osobom, była właśnie informacja o grupie Alanon. I do studentów na spotkania, te spotkania nadal się odbywają, ponieważ ja już nie mieszkam w Warszawie. Spakowałam i wyjechałam do Zachodniopomorskiego. W związku z tym i tutaj w województwie zachodniopomorskim mam nadzieję, będę również Prawdziwe historie. Ola.
Także ja bardzo chciałabym, aby informacja o tym, że jest Alanon i że pomaga, chciałabym bardzo, żeby rzeczywiście dotarło to do jak największej ilości osób. Mega niezbędna wiedza. Dużo pracy nad sobą, nad swoimi emocjami. Dla mnie przyniosło to ogromne korzyści. Stąd naprawdę z dużą radością dzielę się takimi informacjami z innymi osobami. Olu, niezwykle mi miło, że mogłam Cię poznać. Mnie również, dziękuję. Jestem wdzięczna, jestem poruszona i bardzo się cieszę, że mogłam wysłuchać Twojej historii i że nasi słuchacze będą mogli. Dziękuję Ci bardzo za tę rozmowę i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak zmieniłaś swoje życie.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.