Mentionsy Mentionsy
Prawdziwe historie | Radio Katowice
Prawdziwe historie | Radio Katowice

Prawdziwe historie. Ola

10.06.2022 ·36 min 39 s · 16 rozdziałów

Przed nami kolejna niezwykła osoba, która zechciała opowiedzieć o swoim uzależnieniu.Ola, po 18 latach w Londynie, wróciła do kraju, by opiekować się swoją mamą. Wbrew pozorom nie jest to najbardziej rewolucyjna zmiana w jej życiu. Największą zmianą i wyzwaniem jest to, że postanowiła zmierzyć się ze swoim uzależnieniem, dzięki czemu odzyskuje swoje życie na nowo. Na rozmowę zaprasza Dominika Sygiet.

5:09 · Abstynencja i terapia 1

Z przerwami oczywiście, natomiast takie wpadanie w ciągi alkoholowe prawie rok czasu to się działo. Jak długo masz abstynencję? Dzisiaj mi mija 117 dni abstynencji. Jest to kolejna próba, jak gdyby, znaczy nie jak gdyby, to jest kolejna próba z tego względu, że jak zapisałam się do ośrodka i zaczęłam abstynencję, to no niestety zdarzyło mi się, zdarzały mi się nawroty, zdarzyło mi się po prostu tą abstynencję przerywać i znowu zaczynałam od nowa. I tak funkcjonuje ta terapia, że tam się ludzi właściwie nie wyrzuca, bo no trudno wyrzucić kogoś chorego. Bo w wielu miejscach właśnie tak jest, że jeśli ktoś złami abstynencję, to automatycznie jakby odbiera mu się na jakiś czas możliwość leczenia, prawda? A ty jesteś w którym ośrodku? Ja jestem w ośrodku uzależnień i współuzależnień w Siemianowicach i jednocześnie jeszcze chodzę na, należę do wspólnoty AA, do której trafiłam

7:42 · Incydent w Izbie Wytrzeźwień 1

W lutym tego roku po bardzo przykrym incydencie, który mnie spotkał i ten incydent właściwie dał mi takiego, no to był dzień, w którym osiągnęłam po prostu swoje dno. Ja zawsze mówiłam, że każdy ma gdzie indziej swoje dno. Ja swoje dno osiągnęłam dnia 2 lutego i od 3 lutego jestem trzeźwa. I bardzo dużo daje mi to, że mogę te dwie terapie robić jednocześnie, bo ja robię terapię taką i indywidualną i grupową w ośrodku w Siemianowicach, a oprócz tego, że należę do wspólnoty AA, gdzie mamy w każdy czwartek spotkania grupy 12 kroków, do której należę, to jeszcze mamy mitingi, które są codziennie i można sobie raz w tygodniu wybrać taki miting w Katowicach na Dudy Gracza. Dołączyłam do obu terapii i jestem bardzo zadowolona z tego, że

27:56 · Terapia i wspólnota 1

Tam nikt nikogo nie ocenia na terapii. Nikt na nikogo krzywo nie patrzy. Ludzie mówią o różnych rzeczach. Mówią o takich rzeczach, o których ktoś by mógł pomyśleć, Boże Święty, jak on czy ona mogli to zrobić. Albo mnie się to w głowie nie mieści, ja bym się na pewno nigdy tak nie zachowała. Nieprawda. Nie wiemy, jak byśmy się zachowali w danej sytuacji, w danym momencie, w okolicznościach, w jakich znalazła się jakaś tam inna osoba. Zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Także no zrozumienie, tolerancję, takie ciepło, taka serdeczność z jaką zostałam przyjęta zarówno w ośrodku w Siemianowicach jak i we wspólnocie AA. Ludzie mi mówili jak dołączyłam do tej wspólnoty AA Olu, dobrze, że jesteś, jak fajnie, że jesteś, zostań z nami. Tam nikt nikogo do niczego nie zmusza, to jest oczywiście wszystko dobrowolne i podejmujemy te kroki w momencie, w którym naprawdę chcemy je podjąć.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.