Prawdziwe historie. Michał
"Myślałem, że jestem bezpieczny, bo miałem awersję do alkoholu. Mój ojciec jest alkoholikiem, matka też się współuzależniła. Niestety, to nie pomogło" - mówi 47-letni Michał, bohater kolejnego odcinka cyklu "Prawdziwe Historie". Na rozmowę zaprasza Dominika Sygiet.
Także tu... Piękna historia i piękna opowieść. Jeszcze chciałabym na koniec dopytać, jak teraz dbasz o swoją trzeźwość? Bo domyślam się, że pewnie nie jest idealnie i zdarzają ci się słabsze dni, gorsze dni, że myślisz, boże, nie wiem, ulżyłbym sobie, czy jest ci źle i co wtedy robisz? Ja mam to, co na terapii wypracowałem, czyli lubiłem sport. Jeszcze przed terapią, przed trzeźwieniem też lubiłem sport. Ale właśnie na terapii też się dowiedziałem, że ten mój sport był troszeczkę przesadzony. Kompulsywny. Tak, po prostu za bardzo chciałem, parcie było na wynik, nie kosztem zdrowia.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Michał opisuje swoją opowieść o alkoholizmie, od pierwszego użycia do pierwszego upadku.
Michał opowiada o pierwszych sygnałach, że jego alkoholizm się rozwinął, w tym przypadku zranienie podczas wesele.
Michał opisuje swoje pierwsze próby terapii i jak terapeutka przekonała go, że jest uzależniony.
Michał opowiada o swojej terapii i jak zrozumiał, że alkoholizm to choroba fizyczna, nie tylko psychologiczna.
Michał opisuje, jak jego alkoholizm wpłynął na rodzinę, szczególnie na syna, który zaczął odlegać się od rodziców.
Michał opowiada o terapii dla par i jak to pomogło wzmocnić relację z żoną oraz jak wspólnie budują nowe marzenia.
Michał opisuje obecne sytuacje w rodzinie i marzenia o przyszłości, w tym zakupie samochodu dla rodziny.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.