Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Wracamy do pucharów #97

23.07.2025 ·42 min 43 s

Wyjątkowo we środę, rozmawiamy o dwóch meczach - porażce z Cracovią oraz rekordowym zwycięstwie z Breidablik, a także o tym co przed nami - meczu z Lechią, rewanżu na Islandii i kolejnych krokach w Europie.Zapraszamy w składzie:Radek Laudański i Marcin JeżykPodoba Ci się nasza praca? Postaw nam wirtualną kawę!https://buycoffee.to/poznanskiexpress

W najbardziej prestiżowych meczach mieć miejsce w pierwszym składzie i myślę, że wczoraj Lech tak wszystkich dosyć uspokoił, uradował i tak naprawdę widząc wczoraj tego Lecha Poznań w końcu mogliśmy się poczuć tak, jakbyśmy oglądali mecz Lecha, a nie jakąś tanią podróbkę, którą widzieliśmy podczas pierwszego tygodnia tego sezonu i w końcu gdzieś tam ten entuzjazm wrócił przy Bułgarską i miejmy nadzieję, że teraz będzie wygrana z Lechią Gdańsk, będzie to kontynuowane. Będziemy gdzieś tam ciężko pracować i wyczekiwać tego meczu z Sveną Zvezdą i dobrze tak naprawdę, że trochę jeszcze musimy na niego czekać, no bo czas tutaj będzie grał na korzyść kolejorza. I mam nadzieję, że tak właśnie będzie ten scenariusz, który Radek rysujesz. To jest scenariusz optymistyczny, ale też myślę tak najbardziej realny.

Później prezent, taki bardzo dyskusyjny rzut karny, Po czerwonej karce ta gra posypała się już zupełnie i no tylko tak naprawdę kwestią czasu było strzelenie kolejnych bramek i to co mogło kibiców na trybunach interesować to jest to w jakich rozmiarach Lech to zwycięstwo osiągnie raczej nikt. Nie spodziewał się 7-1, już to 3-0, o którym Radku mówiłeś w poniedziałkowym live'ie. To był taki optymistyczny scenariusz, taki który może nie rozstrzygał jeszcze, nie rozstrzygałby w 100% perspektywy awansu do Q3, ale no raczej też by powodował, że moglibyśmy mówić o nieprzekładaniu weekendowego spotkania z gdańską Lechią.

Jak ja mam zawrzeć takie stanowisko, to wolałbym, żeby więcej takich piłkarzy z pierwszego garnituru wyszło na ten mecz z Lechią Gdańsk. Ta walka o mistrzostwo Polski teraz staje się ważniejsza niż rewanżowy mecz, w którym padł wynik 7-1 w pierwszym meczu, więc to będzie dobra okazja, żeby zagrał Bartek Salamon chociażby, czy Alex Douglas, Robert Wielkie dzięki i do zobaczenia!

Ta Liga Konferencji w tym momencie to jest plan minimum, który już mamy, ale W tym momencie byłaby z mojej perspektywy lekkim rozczarowaniem, więc taka jest moja perspektywa i będziemy mieli jeszcze wiele czasu, żeby się przekonać. Ale jeszcze wracając do tej głębi składu. 30 spotkań Lech zagra do końca roku, a przez cały zeszły sezon Lech rozegrał tych spotkań 35. Więc to pokazuje, jakie będzie duże natężenie. Ale to super, będzie się dużo działo, będziemy mieli o czym rozmawiać, będziemy mieli co przeżywać. No i już za chwilę kolejne spotkanie ligowe. Gramy w sobotę spotkanie z Lechią, która jest...

W tym momencie na dnie i każde spotkanie dla Gdańskiej Lechii jest tak naprawdę walką o życie, no bo przystąpiła do rozgrywek z minus 5 punktami ujemnymi, więc musi zrobić wszystko, żeby jak najszybciej stratę sprzed pierwszej kolejki odrobić. Pierwsza szansa na odrobienie strat nieudana. No i teraz u siebie zmierzy się z Lechem. My oczywiście liczymy na to, że to przełamanie, które miało miejsce w meczu z Breidablik, przełoży się także na to spotkanie ligowe. Tak i generalnie jak sobie gadaliśmy o tych kryzysach Lecha Poznań po mistrzostwie Polski,

To Lech tak naprawdę, żeby zagrać, nie mówię już nawet taki mecz jak z Breidablikiem, ale żeby wyglądać lepiej, no potrzebował tego czasu więcej jednak, no bo jak sobie przypomnimy nawet ten sezon z Johnem Van Den Bromem na początku, no to tam po tej szóstej kolejce w Ekstraklasie to się tak naprawdę odkręciło. Tu liczymy na to, że nastąpi to szybciej. Wiemy, że są ku temu narzędzia, aby tak się stało. Ale nie można też lekceważyć Lechii Gdańsk, bo to jest całkiem niezły zespół. Może nie tyle niezły zespół, ale ma dobrego trenera, o czym przekonaliśmy się sami podczas rudy wiosennej zeszłego sezonu. Dobrze pamiętamy ten mecz w Gdańsku, co tam się wtedy wydarzyło. Czerwona kartka, Douglasa. Nie będziemy już do tego wszyscy za bardzo Ale wtedy pamiętamy jaki był nastrój też wokół Lechii Gdańsk jeszcze zimą.

Nikt temu zespołowi nie dawał szansy na utrzymanie, a przyszedł trener Karwer, dobrze poustawiał ten zespół w obronie i wiosną to Lechia się oglądało całkiem nieźle. I mam wrażenie, że po prostu to jest szkoleniowiec z dużymi umiejętnościami i Lechia jest takim zespołem, który będzie na pewno zmotywowany w tym meczu. Będzie chciał Lechowi te punkty urwać, dlatego będzie trzeba walczyć o każdy metr boiska, tak jak podczas tego spotkania z Breidablikiem, aby wywieźć tam komplet punktów, na co wszyscy bardzo mocno liczymy, żeby ten entuzjazm trwał i nie został kolejny raz wyłączony. Tak, no bo powiem banał, ale no zdajemy sobie sprawę z tego, że mimo, że to jest dopiero druga kolejka, to będzie faktycznie takie spotkanie, może nie na śmierć i życie, ale to będzie naprawdę walka moim zdaniem o każdy centymetr boiska.

Lech przystępuje Bez punktu, Lechia tak jak mówiłem z punktami ujemnymi, więc każda z tych ekip, chociaż przystępuje z różnych pozycji i ma inne cele na ten sezon, będzie robiła wszystko, żeby w tym spotkaniu wyszarpać pełną pulę. Remis absolutnie nikogo nie będzie satysfakcjonował. Więc ja liczę na duże emocje. Ten sezon nam się zaczyna naprawdę z bardzo wysokiego C, chociaż dwa pierwsze spotkania domowe nie były udane, ale jeśli chodzi o poziom emocji, jeśli chodzi o to, No jak to wszystko przeżywamy, jak dużo skrajności już przez te kilkanaście dni Lech nam zafundował, to możemy sobie ostrzyć zęby.

Przed sobotnim wieczorem to spotkanie rozpoczyna się o godzinie 20.15 i mecz będzie oczywiście rozgrywany w Gdańsku. Ja żebym nie zapomniał, bo nie można takiej rzeczy 3 gole. Strzelone z rzutów karnych. Od ostatniego hat-tricka piłkarza Lecha minęło ponad 8 lat. Ostatnim takim, który ustrzelił 3 trafienia w jednym meczu był Christian Gytkier, który swoją drogą dobrze sobie radzi na boiskach włoskich, bo przechodzi do Bari.

Oby takich jak najwięcej. Możemy już czekać na to spotkanie z Tyrweną Zvezdą, ale najpierw oczywiście przed nami mecz z Gdańską Lechią. No i za tydzień, dokładnie za tydzień, bo nagrywamy dzisiaj wyjątkowo we środę, to właśnie za tydzień mniej więcej będzie dobiegało końca spotkanie rewanżowe z Breidablik. A później lecimy dalej i już wiemy, co będzie nas czekać. A na sam koniec jeszcze chciałem przekazać takie specjalne pozdrowienia dla młodego kibica z południowej Wielkopolski, dla Briana, który w piątkowy wieczór był pierwszy raz przy Bułgarskiej i wyprowadzał jednego z piłkarzy, bo dla niego

Tak, zostawmy sobie to na razie jako małą niespodziankę. Będzie to gość specjalny, taki, którego u nas jeszcze nie było, więc to będzie też taka dodatkowa wartość. Oczywiście będziemy tęsknić za Radkiem, ale poznamy spojrzenie z nieco innej strony i usłyszycie nowy głos Na antenie Poznańskiego Expressu. A dzisiaj to już chyba wszystko. Dziękujemy Wam bardzo. Życzymy Wam udanego tygodnia, dobrego weekendu i zwycięstwa Lecha w Gdańsku. A my się słyszymy za tydzień. Nawet za mniej niż za tydzień. Już słyszymy się już w poniedziałek. Dzisiaj byliśmy w składzie Radek Laudański i Marcin Jeżyk.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.