Sztuka kompromisu | Nasłuch
Po wielu miesiącach impasu koalicja rządząca przegłosowała w Sejmie dwa projekty dotyczące aborcji – przywracający tzw. kompromis aborcyjny oraz częściowo dekryminalizujący aborcję i pomoc w jej przeprowadzeniu. O wyniku drugiego głosowania zdecydowały zaledwie cztery głosy, a do sukcesu rządzących przyczyniła się nieobecność części posłów prawicy.Dlaczego koalicja zdołała porozumieć się w sprawie, która dotąd ją dzieliła? I czy spodziewane weto Karola Nawrockiego pozwoli rządzącym odzyskać rozczarowanych wyborców przed wyborami parlamentarnymi? Czy rosną szanse na wspólną listę partii koalicyjnych w wyborach w 2027 r.? O tym wszystkim dyskutuje pełny skład Nasłuchu: Andrzej Bobiński, Wojciech Szacki, Joanna Sawicka i Michał Piedziuk.--W czwartek, 22 października, zapraszamy na odświętne #studionasłuch. Z okazji urodzin Dzieje się, podcastu politycznego TOK FM, Gazety Wyborczej, Radia Zet i Polityki Insight, będziemy dyskutować z Dominiką Wielowieyską i Karoliną Lewicką. Widzimy się o 19:15 w Barze Studio. --A 24 października, w sobotę, zapraszamy na Igrzyska Wolności, na których współtworzymy scenę podcastową. Będzie tam można spotkać i posłuchać najfajniejszych podcasterów. Program igrzysk znajdziecie tutaj - https://igrzyskawolnosci.pl/event/igrzyska-wolnosci-2026
Pamiętamy lipiec 2024 roku, kiedy podobny projekt, choć nie tożsamy, był głosowany w Sejmie. Wówczas tylko cztery posłanki Polskiego Stronnictwa Ludowego zdecydowały się poprzeć ten projekt. A ponad dwadzieścioro posłów ludowców opowiedziało się przeciw tej ustawie. Wówczas projekt upadł i był rozpatrywany jako jednak porażka tej koalicji rządowej. Wczoraj te proporcje się zmieniły, bo już aż dziesięcioro posłów w PSL-u poparło projekt KO i Nowej Lewicy. Czternaścioro zagłosowało przeciw, natomiast pomogła też absencja niektórych posłów prawicy, o czym pewnie jeszcze powiemy. Ostatecznie przeszły dwa projekty, które koalicja rządowa wypchnęła z tej nadzwyczajnej komisji aborcyjnej, a jeszcze gdy dodamy do tego wczorajsze głosowanie nad wotum nieufności dla ministra finansów Andrzeja Domańskiego, no to tak jak powiedział na koniec wczorajszych obrad marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, rzeczywiście było 3-0 dla koalicji rządowej w tym pojedynku z opozycją.
Kilka tygodni temu chyba to się zmieniło. Było spotkanie Włodzimierza Czarzastego z Donaldem Tuskiem, po którym te prace komisyjne przyspieszyły. Udało się ten kompromis w sprawie tak zwanego kompromisu osiągnąć. I w związku z tym mamy ciekawą sytuację, w której koalicja z wyłączeniem części PSL-u najbardziej konserwatywnej, już naprawdę pojedynczych posłów, Szymon Hołownia był też przeciwko. Koalicja pokazała, że mówi jednym głosem i jest to jeden z tych momentów tej jesieni, gdy znowu zrobiliśmy jakiś mały krok w stronę wspólnej listy, a w każdym razie w sprawie rozmów o wspólnej liście, które pewnie zaczną się już w przyszłym roku. Koalicja pokazała, że po prostu jest w stanie sprawnie doprowadzić do sytuacji, w której wszyscy się mniej więcej zgadzają na rzeczy, na które się niespecjalnie chcieli zgadzać.
To wszystko zgoda, natomiast no rozumiem, że koniec końców jednak prezydent te ustawy zawetuje. I co się wydarzy wtedy? Włodzimierz Czarzasty już chyba zapowiedział, że będzie głosowanie w sprawie tego weta. Tutaj koalicja czuje, że ma za sobą większość Polaków i że to weto nie będzie dobrze odebrane przez społeczeństwo. Jest to próba wzniecenia pewnych emocji społecznych, które w kampanii będą wykorzystywane przeciwko prawicy, przeciwko Karolowi Nawrockiemu. Porażka w tych dwóch głosowaniach dotyczących odrzucenia weta jest wliczona w koszty. I koalicja uważa, że bardziej na tym zyska niż straci. No jest ścieżka jeszcze bardzo potencjalna, trudny szlak trybunalski.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po wielu miesiącach impasu koalicja rządząca przegłosowała w Sejmie dwa projekty dotyczące aborcji – przywracający tzw. kompromis aborcyjny oraz częściowo dekryminalizujący aborcję i pomoc w jej przeprowadzeniu. O wyniku drugiego głosowania zdecydowały zaledwie cztery głosy, a do sukcesu rządzących przyczyniła się nieobecność części posłów prawicy.
Dlaczego koalicja zdołała porozumieć się w sprawie, która dotąd ją dzieliła? I czy spodziewane weto Karola Nawrockiego pozwoli rządzącym odzyskać rozczarowanych wyborców przed wyborami parlamentarnymi? Czy rosną szanse na wspólną listę partii koalicyjnych w wyborach w 2027 r.? O tym wszystkim dyskutuje pełny skład Nasłuchu: Andrzej Bobiński, Wojciech Szacki, Joanna Sawicka i Michał Piedziuk.
--
W czwartek, 22 października, zapraszamy na odświętne #studionasłuch. Z okazji urodzin Dzieje się, podcastu politycznego TOK FM, Gazety Wyborczej, Radia Zet i Polityki Insight, będziemy dyskutować z Dominiką Wielowieyską i Karoliną Lewicką. Widzimy się o w Barze Studio.
--
A 24 października, w sobotę, zapraszamy na Igrzyska Wolności, na których współtworzymy scenę podcastową. Będzie tam można spotkać i posłuchać najfajniejszych podcasterów. Program igrzysk znajdziecie tutaj - https://igrzyskawolnosci.pl/event/igrzyska-wolnosci-2026