Czy elektryk się opłaca? | Na prąd
W kolejnym odcinku serii o elektromobilności sprawdzamy, ile kosztują samochody elektryczne, jak drogie jest ich utrzymanie i czy utrzymują swoją wartość. Rozmawiamy z Bartłomiejem Derskim z portalu WysokieNapiecie.pl oraz Aleksandrem Kramarzem z IKEA. Każdemu z odcinków podcastu towarzyszy tekst, w którym przyglądamy się, jak elektromobilność przestaje być niszą, a staje się jednym z kluczowych filarów transformacji transportu, energetyki i całej gospodarki. W trzecim wydaniu liczymy całkowity koszt użytkowania samochodu na prąd. Poza ceną zakupu auta obejmuje on sumę wszystkich kosztów, które należy ponieść podczas typowego okresu eksploatowania pojazdu. Tekst znajduje się tutaj - https://zasoby.politykainsight.pl/pi2/pdf/na_prad_vol3.pdf Autorami serii są Dominik Brodacki i Karol Tokarczyk. Partnerem serii jest T&E.
Więc oczywiście, tak jak mówiłeś, jak sobie spojrzymy gamami modelowymi, to jeszcze będzie to trochę różnicy statystycznie rzecz biorąc na niekorzyść elektryków. Ale w czasie to się bardzo zmieniło, bo mieliśmy bardzo drogie, niefunkcjonalne samochody, bo jak sięgnę pamięcią do pierwszych Mitsubishi Aimie, w którym miał baterię 12 kWh, jeżeli dobrze pamiętam, więc on tak przejeżdżał 100 km. I to był max, zimą to pewnie 50, bo tam ogrzewanie już grało rolę przy tak małej baterii. I to Mitsubishi, takie jeździadełko bardzo miejskie, bardzo malutkie, ciasne, kosztowało grubo powyżej 100 tysięcy złotych. Więc było trzykrotnie droższe od pewnie porównywalnego auta spalinowego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.