Mentionsy Mentionsy
Pole minowe - Radio Zachód
Pole minowe - Radio Zachód

„"Migracje grupy Webera" – felieton Michała Rachonia

08.07.2023 ·8 min 7 s

Najważniejsze polityczne sprawy, tematy tygodnia i gorące spory. „Pole Minowe” to cotygodniowy felieton polityczny przygotowywany przez Michała Rachonia i Piotra Cywińskiego. W Radiu Zachód w każdą sobotę po godz. 12:15.

Wszystko stało się jasne. Grupa Europejskiej Partii Ludowej oraz Europejskich Socjalistów, to konglomerat, który rządzi w tej chwili w instytucjach unijnych, przyjęła ostatnimi czasy politykę, o której mówi się od bardzo dawna. Polityka Paktu Imigracyjnego. Paktu, który był przedmiotem debat i dyskusji od bardzo dawna, a od roku 2015, kiedy zablokowana została poprzednia wersja tego paktu za sprawą polskiego veto, Europa miała poważny problem. Poważny problem, będący konsekwencją jeszcze poważniejszego problemu. Kiedy w 2014 roku Willkommenspolitik Oczywiście myślenie nie szło tak daleko, żeby może zrewidować politykę, która przynosi straty, kłopoty, a często również nieszczęścia, takie jak zamachy.

Związane między innymi z systemami emerytalnymi, polityka emigracyjna czy imigracyjna realizowana jest od lat przy zamkniętych oczach i zamkniętych uszach. Nie chcą widzieć problemów, które się z tym wiążą ci, którzy za taką politykę odpowiadają. Nie chcą słyszeć o konsekwencjach ci, którzy decydują się na Wpuszczanie przez granice albo przez morza do Europy setek tysięcy ludzi, których dokumentów nikt nie sprawdza. Kiedy pojawiają się z tym związane problemy, oczywiście pojawiają się rozwiązania. A te rozwiązania są takie jak w wypadku Unii Europejskiej. Pomysł w 2015 roku oznaczał obowiązkową relokację.

22 tysiące euro za jedną taką Oczywiście Unia Europejska twierdzi, że nie jest to przymusowa relokacja, bo z relokacji można się wykupić, zapłacić haracz w wysokości 90 tysięcy złotych, przynajmniej po obecnym kursie euro. A więc nie ma mowy o obowiązku relokacji, bo jest obowiązek płatności. Kiedy w Polsce podniosła się z tego powodu wrzawa pani Ylva Johansson, Czyli komisarz spraw wewnętrznych Unii Europejskiej udzieliła w polskich mediach wywiadu, w którym stwierdziła, że przecież jeśli Polska poprosi, to nie będzie musiała tych pieniędzy wypłacać, bo jest przecież w Polsce w tej chwili wielu uchodźców z Ukrainy. Problem. Polega na tym, że jeśli przyjmiemy zasadę i zgodzimy się jako państwo na zasadę, która przyjęta została wbrew traktatom, właśnie nie na posiedzeniu premierów i prezydentów Unii Europejskiej, a na posiedzeniu ministrów, to nie tylko program będzie obowiązywał i za parę lat dowiemy się, że kwoty imigracyjne i obowiązki migracyjne są na nas nakładane w dużo

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.