Mentionsy Mentionsy
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach

Pogadane: Daniel Midas

21.09.2022 ·25 min 30 s · 8 rozdziałów

Daniel Midas, stand-uper, który swoim cyklem "Szopka dla reportera" zyskał dużą grupę fanów. Aktualnie podróżuje po kraju ze swoim autorskim programem "Sprawa dla stand-upera". Daniel Midas opowiedział w wywiadzie o swoich początkach, bogatej przeszłości i ... kiedy wystąpił jako drag queen.

13:17 · Zakłady od widzów 3

Na przykład, nie? Wysoko mierzysz. Owszem, tak. No to zawsze, ale to też ze względu na wzrost, nie? To ja muszę wysoko mierzyć, no. Mogę Cię zapytać o Rosję? Mnie o Rosję? Ale zadaj konkretne pytanie. Czy wystąpiłeś w Rosji? Nie. Nie? Nie. Bo w jednym z wywiadów mówiłeś, że twój fan, który ma jakieś kluby czy miejscówki w Rosji, chciał, żebyś wystąpił i się zastanawiałem, jak to zostało rozwiązane. Nie, ten pomysł upadł sam z siebie. Ja ogólnie spodziewałem się, że to może się, jakby po początku rozmowy trochę też, że to może upaść, no ale jakby to była taka propozycja, że no o Jezu, świetnie. Byłoby, gdyby to się wydarzyło. Czy teraz bym wystąpił u Ruskich?

Najprawdopodobniej, no tak to oczywiście, że nie mogę powiedzieć. Fajnie byłoby, gdybym mógł tak mówić jeszcze przez długi czas, że każdy rok to jest najlepszy rok, jaki miałem. Pamiętasz ten swój występ jako drag queen? Jezu, co ty wyciągasz w ogóle? No, pamiętać to nie pamiętam. Pamiętam tylko, że miałem chyba spódniczkę bardzo wysoko podciągniętą i te nogi jak patyki było widać, no. No miałem siedem lat, więc... Jeszcze szukałem siebie, ja jeszcze nie wiedziałem... A ty się nie wyśmiewaj z takich rzeczy, a jak ja bym, wiesz, szukał swojej własnej drogi... Ja się nie wyśmiewam. Jesteś tolerancyjny? Jestem tolerancyjny, bardzo, tak. Zawsze byłeś? Nie.

Supportowałem Mieszko Minkiewicza, to było tak na początku, ale to były, o Jezu, ze dwa razy, trzy. Gdzieś tam pojechałem chyba z... Nie, z chałupką pojechałem chyba raz. Dwa razy występowałem przed Sochą. No, o Jezu, przed Sochą jak zbąbiłem, pamiętam. Swoje 5 minut, które miałem, zrobiłem w 3. Ale Socha też, bo ja tam później pojechałem do domu, później się spotkaliśmy na afterze i Socha mi powiedział, że to miejsce jest do wywalenia, bo on tam już nie będzie występował, bo tam jest zerowa atmosfera. Faktycznie jakoś tam dziwnie było w tym lokalu. No to jak Socha ci mówi, że mu źle poszło... Co to była za impreza urodzinowa? Co to było zanim? No po prostu był stand-up, po stand-upie był after i to była impreza urodzinowa, trochę ona była tak testowo, trochę ja też się czułem jak świadek na własnym weselu, bo latałem w jedną i w drugą stronę, żeby wszystko było dopilnowane, gdzie potem nawet tam dostałem taką wiadomość, że ludzie widzieli, że tak biegam, żeby wiesz, żeby światło było dobre, żeby tam barman pracował i tak dalej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.