Mentionsy Mentionsy
Pogadajmy o F1!
Pogadajmy o F1!

F1 przyznaje się do błędu? RedBull może stracić Verstappena, Kucharczyk wygrywa w IndyNXT!

15.05.2026 ·32 min 42 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Formuła 1 przechodzi przez jeden z najbardziej burzliwych momentów ostatnich lat. FIA oficjalnie rozpoczęła prace nad zmianami silnikowymi na sezon 2027, a w padoku coraz głośniej mówi się o wielkim powrocie silników V8. Toto Wolff, Ford, General Motors i kolejni producenci otwarcie wspierają ten kierunek, choć nie brakuje kontrowersji wokół hybryd i przyszłości elektryfikacji.W tym materiale analizuję:– nowe przepisy silnikowe FIA na 2027,– możliwy powrót V8 do F1,– kryzys i przyszłość Maxa Verstappena,– transferowe plany Red Bulla i McLarena,– sytuację Oscara Piastriego,– możliwy powrót Christiana Hornera,– sprzedaż Alpine i zainteresowanie Mercedesa,– historyczny powrót wyścigów do Szwajcarii,– oraz wielki sukces Tymka Kucharczyka w Indy NXT!Czy Verstappen naprawdę odejdzie z Red Bulla?Czy McLaren szykuje największy transfer dekady?I czy Formuła 1 wróci do prawdziwego, brutalnego ścigania?Zapraszam do materiału. 00:00 Intro00:52 Zmiany na 2027!12:15 Gdzie trafi Verstappen?20:00 Kto kupi Alpine?23:23 Motorsport wraca do Szwajcarii24:54 Aduo po Kanadzie27:00 Tymek KucharczykZapraszam również na moje konto na Spotify:https://open.spotify.com/show/2sSK5kRpPca8JJiZz3mq1YPodobało Ci się? Postaw mi kawę! :)buymeacoffee.com/pogadajmyof1Link do mojego X:https://x.com/Pogadajmy_o_F1Link do FB:https://www.facebook.com/profile.php?id=61570887323841Kanał DISCORD:https://discord.gg/5Sk6DE85n4Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz [email protected]#F1 #Formula1 #Verstappen #RedBull #McLaren #MercedesF1 #Ferrari #FIA #V8 #Motorsport #Piastri #Horner #TotoWolff #IndyNXT #KucharczykAll footage used with permission or under fair use, because it is transformative in nature, uses no more of the original than necessary and has no negative effect on the market for the original work. If you see footage within the video which you own and would like credit, please contact us via email. Thanks!

żeby wprowadzić zmiany i usprawnienia w jednostce napędowej, tłumacząc je oczywiście zmianami regulaminu, co znacznie może nam stawkę jeszcze rozszerzyć. Druga sprawa to taka, że raczej zespoły, które mają aktualnie przewagę w Formule 1, czyli np. Mercedes, będą ją korzystać. miały dalej i może być ona jeszcze większa, bo zmienia nam się stosunek w silnikach spalinowych. Aktualnie najmocniejszymi jednostkami napędowymi tymi spalinowymi są Mercedes i Red Bull, które mają znajdować się na takim samym poziomie. Właśnie tutaj dochodzimy do tej mocy jednostki napędowej, bo od tego zależy oczywiście system ADUO. I tutaj niezadowolony ma być właśnie Mercedes i Red Bull, no bo Zmiana tego podziału może im utrudnić korzystanie z systemu Ad Duo, bo będą oni mieli i mniejsze budżety i mniejsze możliwości na wprowadzenie zmian w jednostce napędowej.

Czy widzieliście w ostatnich latach, żeby, nie wiem, zwycięzca Formuły 1 jak Mercedes chwalił się tym, że jest w Formule 1? Jeszcze w czasach Roberta Kubicy pamiętam takie sytuacje, że na przykład jeśli Renault wygrywało mistrzostwa w Formule 1 albo Red Bull wygrywał z ich silnikiem, no to się gdzieś tam w tych reklamach tym chwalili. Teraz już tego nie ma, bo Formuła 1 pozostała motorsportem. Motorsportem kompletnie odciętym od reszty i na przykład ja nie zgadzam się z Toto Wolfem, który powiedział, że dziwnie będzie wyglądać w 2030 czy 3031 roku, kiedy w silniku... Formuły 1 nie mielibyśmy członu elektrycznego. No nieprawda, traktujemy Formułę 1 jako osobny motorsport i tyle. Myślę, że od hybryd już nie uciekniemy, ale właśnie tutaj drugi news, taki mini news związany z tym tematem. Mohamed Ben Sulayem, nasz ukochany prezydent FIA zapowiedział, że w 2031 roku zobaczymy w Formule 1 silniki V8.

Jakby Mercedes był po drugiej stronie bieguna, to taki optymistyczny by był. nie był. Całość oczywiście też poniekąd wpływa troszeczkę na Cadillaca, bo Cadillac w 2028 miał wejść ze swoim silnikiem. Myślę, że w tej obecnej sytuacji nie liczmy na silnik Cadillaca wcześniej niż w 2030-2031 roku, choć spodziewam się, że te regulacje mogą wejść trochę wcześniej nawet, ale no niestety te trzy lata będziemy się musieli z tymi silnikami pomęczyć i jeśli dalej to będzie tak wyglądało, to Formuła 1 na tym tylko i wyłącznie i wizerunkowo i finansowo straci, bo odejdą od niej kibice, którzy przyszli do Formuły 1. ta rzesza kibiców, która niedawno przyszła, dlatego oni działają tak szybko i dlatego są te PR-owe gadki, które jedno mówią, a drugie robią, bo oni mimo wszystko muszą robić dobrą minę do złej gry, bo Formula 1 to jest tylko i wyłącznie jeden wielki biznes.

Drugim newsem jaki dla Was przygotowałem są oczywiście sytuacje kontraktowe kierowców i zaczniemy sobie od mistrza świata, czterokrotnego mistrza świata Maxa Verstappena, bo o nim mówi się najwięcej, bo to Max Verstappen trzyma w szachu całą stawkę Formuły 1 pod kątem transferów. Najpierw wypowiedź Laurenta McYesa, który po Grand Prix Miami stwierdził, że Red Bull musi się poprawiać, żeby utrzymać Maxa Verstappena w zespole i to jest oczywiście prawda. Max coraz częściej mówi gdzieś albo o zakończeniu kariery, albo o przejściu gdzie indziej. W grę wchodzą w zasadzie dwa zespoły aktualnie, czyli Mercedes i McLaren, bo tutaj też się dość sporo o nim mówiło. Mnie tylko ciekawi wypowiedź Laurenta McKiesa, który mówi, że muszą zrobić wszystko, żeby utrzymać Maxa Verstappena w zespole. To jest ciekawe, bo Red Bull dalej stoi na tym, żeby pomijać swojego drugiego kierowcę.

No nie jest to łatwa decyzja dla Oskara Piestriego, też tak naprawdę Oskar nie jest na tyle wokalnym kierowcą, żebyśmy wiedzieli co w tym McLarenie rzeczywiście się dzieje, ale na pewno fakt jest taki, że jeśli Max Verstappen zdecyduje się z Red Bulla odejść, czy to na emeryturę, czy to do innego zespołu, to wywoła to nam sporą burzę w padoku. Druga część tej plotki o tym, że McLaren złożył ofertę Maxowi Verstappenowi jest taka, że to wcale nie była oferta, tylko to jest próba wywołania na Mercedesie dodatkowej presji w celu wynegocjowania lepszych warunków kontraktu albo szybszej decyzji o tym, żeby ten kontrakt podpisać. W tym też jest dużo prawdy. Oczywiście w tej chwili prawdy się nie dowiemy. Dowiemy się dopiero wtedy, kiedy Max Verstappen zdecyduje się rzeczywiście z Red Bulla odejść i rzeczywiście podpisać kontrakt z jakąś ekipą.

To nam naprawdę wywróci układ stawki do góry nogami. Trzecim tematem, o jakim chciałbym dzisiaj porozmawiać jest trójkąt Horner, Alpine i Mercedes. Oczywiście chodzi o przejęcie ekipy Alpine. Aktualnie mamy dwóch liderów w całej sytuacji. Jest to oczywiście Christian Horner z grupą inwestorów i oczywiście Mercedes. Razem z Toto Wolfem. Problem w tej całej sytuacji jest taki, że w zasadzie chyba nikt oprócz Renault nie chce, żeby udziały w Alpine przejął Mercedes. Renault ma być bardzo pozytywnie do tego nastawiony. Renault ma aktualnie 76% udziałów w ekipie, 24% należy do Otro Capital i Renault zależałoby na tym, żeby te udziały kupił Mercedes.

Dlaczego zapytacie Mercedes? Dlatego, że aktualnie dla Alpine silniki dostarcza Mercedes, ale Alpine jest nikim innym, jak zwykłym klientem. W momencie, kiedy Mercedes będzie miał kupione udziały w ekipie, no to będzie ta współpraca znacznie bardziej zacieśniona, przyszłość Alpine w Formule 1 będzie zapewniona, będą mieć silniki i Renault będzie mogło pozostać ze swoimi udziałami, a druga sprawa jest taka, że jeśli Renault zdecyduje się z tej Formuły 1 nagle wycofać, całkowicie już, to będzie mogła bardzo szybko udziały Mercedesowi sprzedać. Całość jest oczywiście fatalna dla całej Formuły 1, bo otrzymamy w praktyce drugi zespół B, mimo tego, że Mercedes zapewnia wszystkich dookoła, że oni nie będą robić swojego zespołu B w Formule 1, tak nie wiem jak Wy, ale ja im nie wierzę. Prawda jest taka, że to powinno zostać jak najszybciej zakazane.

Mamy już pewnego raka w Formule 1 w formie ekipy Racing Bulls, ekipy B Red Bulla. Zespoły B, moim zdaniem, mogą sobie zespoły robić w Formule 1 zespoły B, ale róbmy je sobie w Formule 2 i w Formule 3 i tam szkólmy swoich juniorów. W Formule 1 powinniśmy mieć dostęp tylko do jednego zespołu. Uważam, że powinny zostać prowadzone takie przepisy i powinien zostać Red Bull również zmuszony do tego, żeby sprzedać ekipę Racing Bulls. I nie mówię tutaj o przejęciu jakimś właścicielskim, tylko po prostu sprzedaży całego zespołu i stworzenie z niego niezależnej ekipy. Podejrzewam, że do tego nie dojdzie, bo Red Bull zrobił to oczywiście w pełni legalnie, ale nie możemy teraz dopuścić do tego, żeby Mercedes zrobił w Formule 1 to samo.

Miejmy nadzieję, że Mercedesowi nie uda się ten fortel i miejmy nadzieję, że Formuła 1 nie stanie się niewolnikiem tak naprawdę dwóch, trzech czy czterech ekip. A teraz krótki newsik w formie ciekawostki. Szwajcaria w końcu zniosła zakaz organizacji wyścigów samochodowych. Zakaz ten został wprowadzony w 1955 roku po tragicznym wypadku podczas Le Mans, kiedy to Pierre Leveaux wypadł w trybuny i zginął razem z 80 innymi kibicami. Od tego czasu w Szwajcarii nie można było organizować wyścigów samochodowych. Mniej więcej ten zakaz próbowano znieść już od wielu lat, chyba pierwsze próby były w 2007 roku, to się nie udawało.

W tym sezonie będą jeszcze dwie takie tury próby nadgonienia straty do czołówki i oczywiście pierwsza z nich będzie miała miejsce po Grand Prix Węgier na Hungaroringu, a druga po Grand Prix Meksyku. Pewni kwalifikacji do systemu Aduo, choć nie znamy tego procentowego rozkładu i kto do jakiego stopnia się wliczy, pewni mają być oczywiście ekipa Audi, pewna ma być oczywiście Honda i pewne ma być Ferrari. Niepewny natomiast jest Red Bull, ponieważ jak się okazuje Red Bull ma być poziomem mocy silnika spalinowego, a to jest głównym kryterium klasyfikacji do systemu Adduo. Ma być bardzo blisko Mercedesa i ma nie załapać się w ten 2% próg. To jest oczywiście bardzo problematyczne dla ekipy Red Bulla.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.