#103 Niesmaczne przepisy kulinarne
Chwile spędzone w kuchni mogą być relaksem i przyjemnością - o ile przepis na potrawę, za którą się bierzemy, jest odpowiednio przygotowany. W tym odcinku rozmawiamy o występujących w przepisach niedociągnięciach i wspominamy swoje kulinarne przygody, które nie skończyły się zbyt dobrze.Agata i MateuszWspomniano na końcu odcinka: https://wykop.pl/wpis/39633525/heheszki-humorobrazkowy-gotowanie-lysygrzyb
No dzień dobry. Dobry. Dzisiaj to będzie taki kulinarny odcinek Podkastynacji, bo liczymy na to, że jesteśmy dobrze w mówieniu o jedzeniu. Na przykład o tej kapuście, która zalała bagażnik z Too Good To Go. Ale dziś będzie trochę o przepisach kulinarnych, bo stwierdziliśmy, że dostarcza nam to tyle emocji, że może było nawet słuchać ciężkie westchnięcie Mateusza. I właśnie dlatego, tak trochę spogranicza może redagowania i korekty i tego, jak teksty się przydają w życiu użytkowników, no właśnie wynikł ten podcast. Mateusz, ile to jest szczypta? Ile to jest szczypta?
Czy jest zimą? Czy latem? To pokojowa temperatura to też jest coś takiego... Umownego, jak szklanka. Umownego. Na moje to jak utrzymujemy temperaturę 21 stopni w zimę sobie, to jest pokojowa. Ale jak nie mamy klimatyzacji i robimy takie ciasto, jak jest upalne lato, to tam mamy może 35, nie? Już jest niepokój. Już wszystko pływa. Ale to nie jest aż kluczowe. Nie robimy tutaj takiego nie wiadomo jakich eksperymentów chemicznych. No ale np. roztopione masło będzie lepiej pracowało jak się z czymś miesza niż skostniałe takie prosto z lodówki. A to tutaj też doświadczenie ostatnie. Jak w przepisie było trzy czwarte szklanki roztopionego masła, to trochę jednak mindfuck. W sensie przeczytałam to i mówię Mateusz, ile to jest trzy czwarte roztopionego masła?
A u nas to była po prostu pacia, jakby było za dużo jakiegoś płynu, lało się po prostu albo w innej sytuacji, no wyrosło tak, że aż wyleciało z miski, która miała mieć określoną pojemność i tam powinno wszystko ogarnąć się. No i ja też jako odbiorca to tak sobie myślę, że no chciałabym jednak mieć pewność, że sobie nie upaćkam całej kuchni, nie? Kiedy coś takiego robię. Ale myślę sobie też Mateusz o tym, co powiedziałeś, że najpierw są historie z życia na początku tych przepisów, To na szczęście. To jest fajne z jednej strony, no bo to jednak jest storytelling, to bardzo chętni wszyscy czytamy, tak? No powiedzmy, że prawie widzę po twoim wzroku, że prawie wszyscy. Ale teraz jeszcze Google cię ratuje tym zero click, że jak wpiszesz przepis na coś, no to masz wylistowane składniki, nie musząc w ogóle w te blogi klikać.
Widziałam, wiecie, takie jedno ujęcie, dziewczyna otwiera tak z góry, jakoś szarpie za to opakowanie od makaronu spaghetti i drugie ujęcie takich dwóch Włochów patrzy i tak walnęli po prostu pionowo z całej siły w to opakowanie w stół. O, tak aż usłyszeliście pewnie kostkę, jak uderzyłam w ten, w stół. I górą ten makaron się po prostu przebił. Przebił to opakowanie. I otwarte. Widzisz Mateusz? Musimy spróbować w taki sposób. Może też spróbujcie. Tak czy siak, nie łamcie spaghetti na pół. Ono się powinno tam ładnie zmięknąć. No. Więc to taki dygresyjka odnośnie do spaghetti i będziemy na tym kończyć powoli tę Podkastynację. W ogóle powiemy wam, że tutaj się zadziało coś śmiesznego, bo nagrywamy to przy śpiących dzieciach, które po prostu odleciały, jak oglądaliśmy film z NASA, więc w kosmos odleciały do śpiulkolotu i jakoś można przy dzieciach podcast nagrywać.
To nie, to tak nie działa. Nie róbcie tego innym. Chyba musimy podlinkować jednego mema, wiesz jakiego? To ciasto się leje, ale to tutaj już zostawiamy taki mały niedosyt i w opisie odcinka będziemy. Dobrze, dziękujemy za słuchanie i do usłyszenia. Mówili dla was Mateusz Borowski i Agata też Borowska i małe dzieci Borowskie w tle.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mateusz i Agata przedstawiają temat odcinka i wyjaśniają, dlaczego temat przepisów kulinarnych jest interesujący.
Mateusz i Agata omawiają problemy związane z zastosowaniem różnych jednostek miary w przepisach kulinarnych.
Podczas omówienia przepisów blogerów, Mateusz i Agata wspominają o ich osobistych doświadczeniach i historiach z życia.
Agata omawia problemy z brakiem konkretnych ilości składników w przepisach i weryfikacją listy zakupów.
Mateusz opisuje problemy z różnymi modelami wolnowarów i kubkami do odmierzania składników.
Mateusz i Agata podsumowują swoje doświadczenia i dają wskazówki na temat poprawnego wykonania przepisów kulinarnych.
Mateusz i Agata dziękują za słuchanie i kończą odcinek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Agata i Mateusz
Wspomniano na końcu odcinka: https://wykop.pl/wpis/39633525/heheszki-humorobrazkowy-gotowanie-lysygrzyb