263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i amerykańskie imperium
Do amerykańskiej interwencji w Wenezueli doszło tydzień temu, krótko po publikacji odcinka, w którym przewidywaliśmy, że do interwencji w jakiejś formie dojdzie. Dziś opowiadamy szerzej o kulisach pojmania Nicolása Maduro, jego legalności, wielorakich przyczynach, jakie mogły skłonić prezydenta Trumpa do ostatecznej decyzji - od ropy, przez XIX-wiecznych idoli politycznych po… pokazy tańca. Przekonujemy, że - wbrew najprostszym wyjaśnieniom - różne czynniki i wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocześnie.Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanskiMedia w USA - niemal powszechnie - zachwycają się sprawnością samej operacji, brakiem ofiar po stronie amerykańskiej i fantastatycznymi możliwościami amerykańskiego sprzętu wojskowego. My skupiamy się w znacznie większym stopniu na długofalowych konsekwencjach tej akcji dla amerykańskiej polityki zagranicznej i porządku światowego. Bo skoro prezydent Trump mówi, że w jego działaniach nie może go ograniczać żadne prawo, ale wyłącznie “jego moralność”, to co się stanie gdy do takich samych wniosków dojdą przywódcy Chin czy innych państw?Czy prezydent Trump podziela nasze obawy? A jeśli nie, to jak interpretować jego zapowiedzi kolejnych interwencji? Podpowiemy Wam - traktować poważnie i dosłownie, do czego zachęcamy naszych słuchaczy od lat. Jeśli się do naszej rady zastosujecie, nie będziecie zaskoczeni wydarzeniami w najbliższej przyszłości.
I tak robiły za czasów Bidena, Obamy, jak pojmowali Binladena. próbowali pojmać, a po prostu zabili Bin Ladena i innych jakichś liderów organizacji terrorystycznych, tak i tutaj przez wiele, wiele tygodni musieli trenować na makiecie takiego budynku, że prawdopodobnie mieli świetne informacje wywiadowcze ze samego środka. Agenci CIA zbierali informacje o tym, co je ma duro i jakie ma zwierzątka domowe, mówił generał Dean Cain. Tak, czyli dowodzący amerykańskiej armii i że cała ta operacja, przygotowywanie jej trwało w związku z tym bardzo długo. Pojawiają się pogłoski, plotki, że ten agent to z samego serca, że tak powiem, władzy Maduro.
Departament Sprawiedliwości poprosił Departament Obrony czy Departament Wojny o pomoc, ale... Generalnie to po prostu policyjne działania. Uzasadnienie jest takie, bo zapytałeś, czy to legalne, no to sekretarz stanu powiada, że był nakaz aresztowania, no to aresztowali, a że był w Caracas, a nie w Waszyngtonie czy w Kansas City, no to tak wyszło i trzeba było troszkę większe środki zaangażować. Sęk w tym, że według prawa międzynarodowego głowy państwa w trakcie sprawowania urzędu mają immunitet i nie mogą być sądzone w sądach innych krajów, chociaż mogą być przed sądami międzynarodowymi. Jest to nielegalna głowa państwa w tym sensie, że... Taka jest odpowiedź Ameryki. Tak jest. I nawet administracja Bidena przecież uważała, że wybory z 2024 roku, zresztą cały demokratyczny świat uważa, że wybory w 2024 roku zostały sfałszowane.
W związku z tym sprawował swoją władzę. nielegalnie była nawet wyznaczona nagroda za jego pojmanie 50 milionów dolarów jeszcze przez administrację Bidena. To prawda, tylko to, czy Maduro był głową państwa, czy nie był głową państwa, nie jest znowu takie oczywiste, dlatego, że był uznawany przez większość wspólnoty międzynarodowej, w tym przez ONZ. To znaczy ONZ nie uznawało kogoś innego za prezydenta Wenezueli, tylko właśnie Maduro. Czy w związku z tym Donald Trump może tak po prostu uznać, że ktoś nie jest głową państwa i dlatego wolno go aresztować? A jeśli może, no to czy ktoś inny też nie może tak uznać? Czy na przykład Władimir Putin nie może uznać, że Wołodymyr Załęski nie jest głową państwa, bo przecież jego kadencja już się skończyła. W związku z tym nie jest głową państwa, w związku z tym może go porwać i osądzić w Moskwie na przykład.
No to już Państwo powiedzieliśmy, ze względu na to, że zdaniem administracji była to ustawka. Bidena, chociaż ten akt oskarżenia wobec pana prezydenta, byłego prezydenta Hondurasu, to jeszcze za pierwszego Trumpa został chyba wydany, więc a skazanie i proces nastąpił już za Bidena. Trudno, w każdym razie te narkotyki, jak państwo widzą, mają dziury. Ta argumentacja ma pewne dziury, więc może jakaś inna argumentacja. To nie są narkotyki wysokiej jakości. Co, fentanyl? Nie, to argumentacja jest, jak narkotyk o niskiej jakości. Tak jest. No to demokracja. Myślę, że chodziło o demokrację, bo przecież, jak już powiedziałeś, Nicolás Maduro ukradł wybory, z tym się zgadzają wszyscy, i Unia Europejska, i Stany Zjednoczone. No i był dyktatorem. Był dyktatorem i jest legalnie wybrany prezydent Edmundo González i jest przywódczyni opozycji.
Ponieważ są już nowe władze. W miejsce Nicolasa Maduro, pełniącą obowiązki prezydenta, tymczasową prezydentką została jego dotychczasowa wiceprezydentka, Delcy Rodriguez. I została już zaprzysiężona, a więc władzę przejęła. Ale znów, to jest pytanie, no bo jeżeli on był nielegalnie wybranym prezydentem... To Delcy Rodriguez jest nielegalnie wybraną wiceprezydentką. Jeżeli wybory były ukradzione... To ona też ukradła. Siłą rzeczy, prawda? Tak bym powiedział. No to tak jak zakładam, że jakby pana prezydenta Trumpa zapytać, skoro Biden był nielegalnie wybranym prezydentem, bo ukradł wybory... To Kamala Harris też była nielegalna. No, otóż to. Tak bym powiedział. No, ale okazuje się, że Delcy Rodriguez zaprzysiężona jako tymczasowa głowa państwa jest właściwie w porządku.
Tu warto może zaznaczyć, że to administracja Bidena także przedłużała licencję Chevronowi na to, żeby tę ropę mógł wydobywać. Trump powiedział, mieliśmy tam dużo ropy, jak wiecie wyrzucili nasze firmy i chcemy ropę z powrotem. A sejm w tym, że szkodowanie było. Mówimy o tym, co się wydarzyło w 1976 roku, kiedy demokratyczny rząd w Wenezueli znacjonalizował przemysł naftowy i było to ponadpartyjne działanie wszystkich trzech głównych partii, właśnie tych, które porozumiały się w partii z Punto Fijo. A prezydentem Stanów Zjednoczonych był Gerald Ford. Tak jest. i była to kulminacja wysiłków wszystkich rządów po dyktaturze Gomeza, wynegocjowane z USA za odszkodowaniem. Co więcej, zgodne z takim trendem w wielu innych państwach produkujących ropę naftową, to się działo wcześniej w Meksyku, w Brazylii, później w Arabii Saudyjskiej, znaczy nacjonalizacja przemysłu naftowego.
To jest ignorowanie tego, jak zachowywała się administracja Obamy, czy administracja Bidena wobec rządów amerykańskich. Czy naprawdę ktoś uważa, że prezydent Barack Obama zachowałby się tak samo wobec Wenezueli? Jak wiemy, nie zachował się. Prezydent Kamala Harris. Czy zachowałaby się tak samo wobec... Czy naprawdę nie ma żadnej różnicy? Waszym zdaniem, zwracam się do tych, którzy uważają, że nic się nie zmieniło. Dobry argument... Też jak jawnie Donald Trump ingeruje w politykę wewnętrzną tamtych państw, to sprawa tego prezydenta Hondurasu to jest jedno, ale na przykład poparcie dla Bolsonaro. W 2022 roku w Brazylii Bolsonaro przegrał wybory, szykował przewrót wojskowy, wszyscy to wiemy. I co się wtedy stało? Prezydentem był Biden, Stany Zjednoczone uznały wygraną Luli natychmiast i dzięki temu, jak się wydaje, nie doszło do tego puczu.
Czy gdyby prezydentem był Donald Trump, stałoby się tak samo? No śmiem twierdzić, że nie. To znaczy uważam, że poparłyby Bolsonaro w próbie przejęcia władzy i sytuacja przynajmniej dla Brazylii, czy największego kraju Ameryki Południowej wyglądałaby inaczej. To znaczy Biden nie bombardował Wenezueli, Obama nie bombardował Salwadoru, to było normalizowanie relacji z Kubą, a nie porywanie Fidela Castro i tak dalej, i tak dalej. Proszę Państwa, ta różnica jest. I można powiedzieć, że Amerykanie to tak hipokryci, bo tylko udawali, ale moim zdaniem, nawet jeżeli ktoś tak cynicznie patrzy na to, to ta hipokryzja, te pozory mają znaczenie. To znaczy, że jednak przynajmniej uznaje się jakąś zwierzchność ONZ-u, że próbuje się przedstawiać argumenty, próbuje Prawo międzynarodowe istnieje, a nie mówi się, że nie ma znaczenia prawo międzynarodowe, tylko moja własna moralność.
większość państw jest mniejsza albo średnia, niespecjalnie będą miały tutaj pole manewru, ale odbić się to może czkawką także tym dużym i też zwracają na to uwagę niektórzy komentatorzy, że oto ten Donald Trump, który jak powiedzieliśmy na początku mówił, że absolutnie głupie wojny, niekończące się wojny, nie będziemy się w to mieszać. Teraz zaczyna nabierać coraz większego apetytu na tego rodzaju interwencje, bo była już Iran, była Nigeria, jest Wenezuela, zapowiada nam Grenlandię. No wiesz, bombardowały jeszcze Syrię, Nigerię. Nigerię wspomniałem, tak. A no tak, Jemen. Tak, też nie. No więc generalnie ktoś policzył, że Biden przez 4 lata zlecił o 71 mniej ataków, takich nalotów niż Donald Trump przez rok swojej prezydentury, więc Donald Trump ewidentnie lubi interweniować.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Do amerykańskiej interwencji w Wenezueli doszło tydzień temu, krótko po publikacji odcinka, w którym przewidywaliśmy, że do interwencji w jakiejś formie dojdzie. Dziś opowiadamy szerzej o kulisach pojmania Nicolása Maduro, jego legalności, wielorakich przyczynach, jakie mogły skłonić prezydenta Trumpa do ostatecznej decyzji - od ropy, przez XIX-wiecznych idoli politycznych po… pokazy tańca. Przekonujemy, że - wbrew najprostszym wyjaśnieniom - różne czynniki i wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocześnie.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Media w USA - niemal powszechnie - zachwycają się sprawnością samej operacji, brakiem ofiar po stronie amerykańskiej i fantastatycznymi możliwościami amerykańskiego sprzętu wojskowego. My skupiamy się w znacznie większym stopniu na długofalowych konsekwencjach tej akcji dla amerykańskiej polityki zagranicznej i porządku światowego. Bo skoro prezydent Trump mówi, że w jego działaniach nie może go ograniczać żadne prawo, ale wyłącznie “jego moralność”, to co się stanie gdy do takich samych wniosków dojdą przywódcy Chin czy innych państw?
Czy prezydent Trump podziela nasze obawy? A jeśli nie, to jak interpretować jego zapowiedzi kolejnych interwencji? Podpowiemy Wam - traktować poważnie i dosłownie, do czego zachęcamy naszych słuchaczy od lat. Jeśli się do naszej rady zastosujecie, nie będziecie zaskoczeni wydarzeniami w najbliższej przyszłości.