Mentionsy Mentionsy
Podkast Rowerowy
Podkast Rowerowy

#255 SAPANA - himalajska droga do marzeń. Kamila Rojszczak-Adamska. Czyta: Lena Schimscheiner cz.3

02.12.2025 ·28 min 52 s · 1 rozdział · 1 sponsor

„SAPANA - himalajska droga do marzeń” to książka w formie przygodowego reportażu, opowiadająca o rowerowej wyprawie siódemki przyjaciół, którzy okrążają masyw Annapurny. Ich celem jest zdobycie przełęczy, położonej na wysokości 5416 m n.p.m. Uczestnicy wyprawy, zmagając się z piękną wysokogórską naturą oraz dużą wysokością, odkrywają nie tylko geograficzne, ale również duchowe oblicze tego regionu.Jeśli regularnie słuchasz Podkastu Rowerowego, to pewnie słowo Sapana nie jest ci obce. A to dlatego, że Autorka Kamila wraz z mężem Czarkiem w 218 odcinku opowiadali dużo zakulisowaych historii o swojej wyprawie. Więc po dzisiejszym fragmencie warto odświeżyć sobie tamten odcinek. Nie przedłużając - zapraszam do słuchania pierwszego odcinka tej mini serii.SAPANA - himalajska droga do marzeń. Autorka: Kamila Rojszczak-Adamska. Czyta: Lena Schimscheiner.⁠⁠https://annapurnabikedream.duoenduro.org⁠⁠Zdjęcia i linki: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.podcastrowerowy.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Facebook: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/PodkastRowerowy⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/podkastrowerowy/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Produkcja Oryginalna Earborne Media

2:37 · Trip Out Optics 2

Dopiero teraz mężczyzna zaczyna odczuwać poważny dyskomfort. Ona z kolei ma ból głowy. Przy chorobie wysokościowej rzeczywiście jest tak, że symptomy często ujawniają się z opóźnieniem, po jakimś czasie, nie od razu. Z rozmowy dowiadujemy się, że startowali dziś z Jak Karki i dotarli aż tutaj, czyli pokonali w pionie około 1000 metrów przewyższenia. Są, delikatnie mówiąc, totalnie nieświadomi, ile kilometrów powinni robić, z jakimi problemami mogą się borykać. Słyszeli, że ACT to bardzo prosta i widokowa trasa, taka emerycka, że każdy może ją zrobić. Nie mają za sobą żadnych leków, nawet prostych przeciwbólowych. Wygląda to tak, jakby wstali z kanapy i wpadli tu na moment przejść się po okolicy.

Chcieliśmy być najlepiej przygotowani, żeby zmniejszyć ryzyko AMS. Zgodnie z tym, co mówili Włosi, trasa ACT uchodzi za lekką. Niektórzy mówili im emerycką, ale dla nich okazała się trudna i wymagająca. Zaskoczyła ich, mimo że na co dzień nie stronią od aktywności fizycznej. Dlatego my, gdy w końcu zapadła finalna decyzja o terminie wyjazdu i kupiliśmy bilety lotnicze, zaczęliśmy trenować częściej. Każdy z nas robił to tak, jak lubi. Ja ćwiczyłam na indoor cycling i chodziłam na sztangi do Karoli, naszej duo-trenerki, wiedząc, że czekają mnie wypychy. Czarek biegał i dodatkowo wchodził na zakładkę na stacjonarkę, dokręcić dodatkowe kilometry.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.