Mentionsy Mentionsy
Podkast Dezinformacyjny
Podkast Dezinformacyjny

163. Cebule na Torcie #90 (02-09-2026)

04.09.2026 ·1 godz 27 min

Najnowsze Cebule na Torcie to: (00:00) Intro i pozdrowienia dla patronów. (02:00) Działania hybrydowe Rosji i genialna wypowiedź Mariusza Błaszczaka o tym, czy Polska. powinna pomóc Estonii gdyby Estonia została zaatakowana przez Rosję.(31:17) Prezydencki projekt ustawy zwalczający szarlatanerię, który ktoś złośliwy nazwał „Lex Zięba”(38:12) Plot twisty w aferze związanej z Zondacrypto (46:30) Chlebowość nasza powszednia. (1:03:06) Czasopismo „Metryka” i Rosjanie (z transkrypcjami małżeństw w tle).(1:11:45) USA WTF Content. (1:20:30) Stanowski w Juracie. (1:24:17) Kącik literacki.Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

W sumie to nie wiadomo. Niemcy powinni bronić Niemiec, a nie tam jakieś, kurczę, Polski. No i właśnie. Wydawać by się mogło, że na tym się skończy, że może Mariusz Błaszczak się trochę ogarnie. I powie, że no nie wiem, przepraszam, nie wiem, miałem słabszy dzień, to rocznica wybuchu I Wojny Światowej, źle się czułem. Nie, nie, nie, nie. Oni potem, nie wiem czy ty widziałeś jaką PiS przyjął, jaka to była narracja obronna. Przypomniano wypowiedzi Tuska i stwierdzono, że Tusk to w ogóle jest antynatowski i tu się mówi, że to Błaszczak podważa to, że NATO będzie bronić swoich członków, a Tusk o tym mówił wcześniej, tylko że Tusk wcześniej po prostu mówił, że Chcielibyśmy mieć pewność jako Polska, że jeżeli zostaniemy zaatakowani, jeśli zostanie na to zaatakowane, to wszystko zadziała. No oczywiście działo się to w kontekście wypowiedzi Noralda Trumpa, ale to i tak jest nic, bo jest taki pan jak Paweł Rybicki, który jest, a przynajmniej był bliskim współpracownikiem Beaty Szydło i... I identyfikował się jako niezależny bloger i dziennikarz, o tak powiedzmy.

No oczywiście to jest mniej śmieszne, jak się jedzie na stację benzynową, ale wszyscy wiemy, że to jest wina Tuska, także to już... wracamy do WTF punktu amerykańskiego. No tak, tutaj należałoby dodać, że kilka dni temu widać pół roku od ataku amerykańsko-izraelskiego na Iran i jakoś końca nie widać, czyli nadal się nie udaje się jednak... Nie no, przepraszam, bodajże wczoraj... ...uzwolić te ciści reformy i odnieść zwycięstwa. Trump zapowiadał bodajże wczoraj, że teraz jak Iran dostanie łupnię, tak dostanie jak jeszcze wcześniej nie dostał. Także nie, może jak tego słuchacie, to już jest po Iranie. Bo przypomnijmy, że Trump groził cieszeniem cywilizacji swego czasu. No tak. No dobrze, idźmy dalej. Homeland Security zaproponowało taką dosyć dziwnie dokładną kwotę 103 tysięcy 265 dolarów za złożenie wniosku o wizę H1B w celu sfinansowania problemów z migracją.

Teraz, wiza H1B to jest ta dla profesjonalistów i specjalistów. To jest ta wiza, na której do Stanów przyjeżdżają nie biedni imigranci z Gwatemali, którzy będą pracowali w Taco Bellu, czy na stacji benzynowej, tylko programiści z Indii, którzy będą pracowali w Dolinie Krzemowej. Mych ma polegać na tym, że płacisz te 103 tysiące 265 dolarów niezależnie od tego, czy pójdzie ci tą wizę przy zająk. Czyli teraz, żeby programista nawet do firmy Ilona Muska przyjechał do Stanów, najpierw zapłacisz 100 tysięcy dolarów, czego oczywiście nie zrobi jakiś biedak, nawet informatyk z Indii. Żeby być może tej wizy nawet nie dostać. A skąd taka dokładna kwota? Ano stąd, że oszacowali ile brakuje pieniążków, podzielili przez liczbę tych wiz, które co roku dają, no i wyszło 3265. Nikomu najwidoczniej nie przyszło do głowy, że jak narzucisz coś takiego, to ta liczba tych wiz może spaść.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.