Historia edukacji seksualnej w Polsce (Podcastex #174)
Jak w Polsce lat dziewięćdziesiątych uczono o TYCH SPRAWACH?*➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex➤ POSTAW NAM KAWĘ: http://buycoffee.to/podcastex________________Zapytania biznesowe: [email protected]
I tam, to nie będzie jeszcze śmieszne, ale zobaczyłem po prostu Teresa Bochwic. Tam pani Teresa Bochwic tłumaczyła, że zakaźna jest bielizna pacjenta, pościel, a także używane przez niego naczynia. No i dzisiaj możemy sobie znaleźć dementii tego typu informacji, tego typu plotek albo tego typu strachów na przykład na rządowej stronie pacjent.gov.pl, ale wtedy nie dało się tak łatwo i tak szybko zweryfikować fałszywej informacji jak ta, którą tutaj rozprowadzały publicystki. Tak, tutaj wspomniałeś o tym, że Nazarewicz, że się Warszawa pisała o załatwianiu się do kaczek i tak dalej. Znaczy, no według tekstu z Gazety Wyborczej Jacka Fronczaka z roku 1989, z października, Nazarewicz dosłownie proponowała, żeby wyposażać szpitale w wiadra zamiast toalet.
Dosłownie mówimy tu o straniu do wiader. Więc tak, to było to, o czym tutaj w ogóle... Tak, no bo kaczka i basen to wspólne naczynia, że tak to nazwę, narzędzia, utensywia, prawda? A tutaj być może jednorazowe wiadra. No dziwnie to brzmi, bardzo dziwnie to brzmi. Wracając do pani Teresy Bochwic. No to właśnie dlatego się zaśmiałem, bo jest to osoba... No dobrze, może króciutko o karierze zawodowej. Ona naprawdę chwilę po napisaniu tego tekstu cytowanego zaczęła pracę w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy. Tam ponad ćwierć wieku później Prawo i Sprawiedliwość wybrało ją do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ale to nie jest najważniejsze, bo pani Teresa Bochwic...
Udzielała się na Twitterze w sposób raczej fenomenalny. Na pewno bardzo, bardzo ciekawy. Znalazłeś parę jakichś takich ciekawych przykładów i screenów. Tutaj państwu przytoczę. Teresa Bochwitz pisze w 2015 roku. W chomiku już nie kupię. Kupiłam dziecku mysz, która ryknęła. Długi na 10 minut kawałek reklamowy. Film uszkodzony. Nie reagują na monitor. To jest pani z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Tam ktoś zwrócił na to uwagę w ogóle w komentarzu, że to jest pracowniczka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, no nie? Że propaguje piractwo. I pani Teresa Bokwist odpisała, proszę dane do pozwu. Przepraszam, że paroduję panią, ale jest to rzeczywiście. O nie, no rewelacyjne.
Cóż, ten komentarz to najlepszy dowód, że to raczej Wołk, a wraz z nim część naszych elit, nie dorośli do Polski. To jest jakaś inba sprzed lat, nikt nie pamiętał, o co chodziło. Ja pamiętam, ale to nie jest tutaj najważniejsze. Teresa Bochwic, czy właściwie pani Teresa Bochwic, bo tak się podpisała na Twitterze w którymś momencie, chyba wtedy, kiedy była w Krajowej Radzie, no bo potem już rzeczywiście. Odpisała panu Dawidowi tak. Dzięki. Nie wiem, gdzie je wcięło. Jeden zniszczył się przy remoncie. Jakby to było po drodze, kup mi też jedno czy dwa pomelo. Ja wiem, przepraszam, ja wiem, że to jest trochę śmianie się ze starszej pani w internecie, ale to jest starsza pani, która, znaczy nie starsza pani, to jest, czy tam, nie chcę, ten, nie, ale to jest jednak pani, która piastowała wysokie stanowiska i była odpowiedzialna za wiele spraw. I jakby moim zdaniem, czy to jest Kaczyński, 80-letni prawie, czy ktokolwiek, czy, nie wiem, 30-paroletni Berkowicz, wszystko mi jedno, jeśli piastujecie publiczne stanowiska, można się z was po prostu zbijać bekę, ile wlezie, nie, sorry.
No tak, powinniście ogarniać jakoś rzeczywistość, to znaczy tego się trochę oczekuje od urzędnika, czy od osoby piastującej tam tego typu stanowisko. Tutaj jeszcze rok 2017. Pani Teresa Bochwist pyta, co to jest układ BDSM pomiędzy partnerami? Tutaj oznacza kulturę liberalną i odpowiada użytkowniczka Jaguś. Widzę, że nikt nie pomoże. Seks z krępowaniem, dominacja, sadyzm, masochizm, pejcze, te sprawy. Proszę. I pani Teresa Bochwitz odpowiada. A, to znane. Sądziłam, że to coś polecanego przez kulturę liberalną. Kind of, nie? Prawdopodobnie. Ale tak, ale przy okazji podoba mi się ten luzik. A, to nie, to to już nie. A to to, okej.
To jest wciąż dygresja, ale ostatni tweet, przepraszam. Pani Teresa Bochwicu, to jest tweet z 24 marca roku 2018. Postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami na tematy konsumenckie najwyraźniej. Firmy upadają, mały sklepik pełen cudownych kożuchów, z wielkiej litery kożuchów, dość drogich, chętnie kupię jej rękawiczki, czapkę, pani jest zajęta krzyżówką do tego stopnia, że fuka na mnie, wzdycha rękawiczki, nie pasują kolorem z palcami, nie uszyją, dziękuję, nie mam więcej pytań. Przeczytałem to longiem, dlatego, że tu nie ma żadnej interpunkcji kropek ani niczego. Więc tak, no... No więc tak, tu pani Teresa też tutaj uświadamiała właśnie Polaków, wracając do lat dziewięćdziesiątych, tak, czy właściwie końca osiemdziesiątych, uświadamiała w Tysolu na tematy związane z AIDS, tylko tak uświadamiała, że można by było tutaj mieć pewne wątpliwości, tak?
Prawdopodobnie braki w kompetencjach pani Teresy Bochwitz to jest... To nie jest tak, że one zaczęły się wraz z powstaniem internetu i Twittera. Wraz z przyjęciem do Krytu. Nie, nie, nie. Pani Teresa Bochwic już dziś jako Teresa Bochwic zmieniła. Z powrotem. Wróciła do Teresy, gdybyście szukali. No tak, ale a propos tej paranoi i tego nakręcania, jakiejś paniki związanej z AIDS. Były rozmaite przypadki, na przykład gdy w 1992 roku Marek Kotański, czyli twórca Monaru, odbijał od kolejnych miejscowości, w których chciał założyć taki ośrodek opieki nad osobami chorymi na AIDS. No i gdy chciał otworzyć taki ośrodek w Józefowie, no to budynek został otoczony przez 30-osobową grupę protestujących.
Tylko wystarczyło to jakoś po prostu ogarnąć organizacyjnie, przygotować. Ale nie było łatwo. W maju 1999 roku Mazowiecka Wyborcza informowała w notce pod tytułem Wychowają do życia w rodzinie. Cytuję. 80 nauczycieli z byłego Ciechanowskiego otrzymało świadectwa kwalifikacyjne do nauczania nowego przedmiotu – wychowania do życia w rodzinie. Świadectwa wręczyła im Teresa Król z Ministerstwa Edukacji Narodowej, która jest odpowiedzialna za wprowadzenie tego przedmiotu w zreformowanej szkole. Wychowanie do życia w rodzinie nie będzie od września obligatoryjne, ale dyrektorzy szkół mają obowiązek zapewnić jego prowadzenie – tłumaczyła. Przedmiot ten będzie nauczany od klas piątych w szkołach podstawowych, aż do matury w gimnazjum. Nie wiem, czy do matury, czy po prostu do egzaminu gimnazjalnego, czy jest tutaj jakieś zamieszanie pośredników.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak w Polsce lat dziewięćdziesiątych uczono o TYCH SPRAWACH?
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: http://buycoffee.to/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]