Skąd się wzięła Barbórka? | Beata Piecha-van Schagen | 033
– Święta Barbara to jedna z najpopularniejszych świętych, choć badania nie potwierdzają, by była osobą historyczną. Natomiast krążyły na jej temat różne legendy, jedna z nich wręcz mówiła o tym, że pochodziła z okolic Zabrza – opowiada dr Beata Piecha-van Schagen w najnowszym odcinku Podcastu ŚCWiS. – Barbórka była aż do początku XX w. dniem wolnym od pracy. Organizowano wtedy zakładowe uroczystości, a ich uczestnicy maszerowali z orkiestrą do kościołów, osobno katolicy, osobno protestanci, co było górnośląską specyfiką – mówi także. Nasza rozmówczyni, związana z Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny” w Chorzowie, jest od lat badaczką kultu św. Barbary. Przypomina, że była to pierwotnie patronka dobrej śmierci, wiązano ją też z kultem Najświętszego Sakramentu. Opowiada o przypominających ołtarze miejscach w cechowniach, gdzie górnicy modlili się do św. Barbary przed rozpoczęciem pracy, a potem zasłaniali jej wizerunek. Dlaczego? Odpowiedź usłyszycie w tym odcinku Podcastu ŚCWiS.
Cechownia to było pomieszczenie, w którym gromadziły się załogi, które przychodziły do pracy. Każdy sztygar gromadził swoją grupę, swój oddział, sprawdzał obecność i przydzielał zadania każdemu członkowi ze swojego oddziału. To się nazywało felezunek, od niemieckiego vorlesen, czyli wyczytywanie. I w związku z tym, że to było pomieszczenie duże, od początku XX wieku ono było łączone, kiedy budowano nowe obiekty, łączono je bezpośrednio z łaźnią. To było pomieszczenie, w którym gromadziła się cała załoga, w związku z czym tam zaczęto umieszczać wizerunki świętej Barbary ze względu na obowiązek wspólnych modlitw.
Oni byli opłacani przez kopalnię bardzo często. I oni przychodzili rano, przed rozpoczęciem się dniówki i takie nabożeństwo 15-20 minutowe organizowali, prowadzili. Proszę Państwa, na tych ołtarzach w czasie nabożeństwa była bielizna ołtarzowa, paliły się świece, to był taki, to proszę Państwa, to tak wyglądało. To nie była krótka modlitwa, krótkie westchnienie, jakiś akt strzelisty, tylko poważne nabożeństwo. My nawet wiemy w dwóch wypadkach jakie modlitwy w ogóle odmawiano. Także to wiadomo, co odmawiano na przykład, jakie pieśni śpiewano. Bo przecież to był też czas, 1840 rok, kiedy po raz pierwszy został wydany modlitewnik stanowy górniczy, Mateusza Lisa, sztygara kopalni Terezia, czyli on pracował tam, gdzie teraz jest Park Miejski w Cachla w Bytomiu, tam była kopalnia.
Powiedzieli mi tak, no bo u góry to jak przychodził Wyższy Urząd Górniczy, no to była chryja, nie? A na dole, no to my się tam te barburki stawiali, no wie pani, no jak przyjdzie włókno, co? No tam ciemno jest, nie? Więc to były takie, ja to nazwałam wizerunkami zastępczymi, bo te, które górnicy zawsze mieli do dyspozycji, tak to nazwijmy, albo znikały, albo były skutecznie zasłaniane na przykład, tak jak w kopalni Rozbarg. Polecenia usunięcia tych obiektów to zawsze były wydawane ustnie, nie ma to żadnych papierów, a w kopalni Rozbark przewodniczący Komitetu Zakładowego PZPR wydał takie polecenie Sztygarowi Powierzchni, żeby wyniósł obraz do kościoła św.
Jacka i pan ten Sztygar, z którym rozmawiałam, powiedział, no on nie pójdzie, no bo przecież ta Barbara tu musi być. No i odpowiedział temu przewodniczącemu, że on był, ale ksiądz nie jest zainteresowany. A ponieważ ta Barbara, tam taki piękny ołtarz jeszcze z elementami takiej okładziny drewnianej na ścianach, właśnie było z żaluzją klepkową. Ponieważ to bardzo uwierało władzę, to pracownicy zrobili taką dekoracyjną kratę, dużą, od posadzki do sklepienia tej cechowni. I na tej kracie rozpięto takie tkaniny, takie piękne, zielone płótna, które gdzieś tam widywaliśmy dawno temu na różnego rodzaju konferencjach.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy hipotezę o pochodzeniu Świętej Barbary i jej związki z Górnym Śląskiem.
Podajemy informacje o goście i jej znaczeniu w badaniach Świętej Barbary.
Podajemy hipotezę o pochodzeniu Świętej Barbary i jej kult w Górnym Śląsku.
Analizujemy kult Świętej Barbary w Górnym Śląsku i jej związki z górnictwem.
Analizujemy Bractwa Dobrej Śmierci i ich rolę w kulturze górniczej.
Analizujemy zmiany w kulturze górniczej i rola Świętej Barbary w tych zmianach.
Analizujemy historię Barbórki i jej rola w kulturze górniczej.
Analizujemy badania i hipotezy o początkach Barbórki.
Opisujemy Barbórkę przed I wojną światową i jej cele.
Analizujemy Barbórkę podczas I wojny światowej i jej zmiany.
Analizujemy cezurę 1914 roku i jej wpływ na Barbórkę.
Analizujemy Barbórkę w czasie II wojny światowej i jej zmiany.
Podsumowanie i pytania o komunizm i jego wpływ na Barbórkę.
Beata Piecha-van Schagen omówia, jak Barbórka przeszła w okresie komunizmu do Dnia Górnika, a także rozmawia o roli B. Bieruta w Barbórkach.
Rozmowa o lokalnych tradycjach związanych z kultem Świętej Barbary, wizerunkach pod ziemią i tatuażach z jej wizerunkiem.
Beata opowiada o wizytach z wujkiem Henrykiem Piechą, który pracował nad kultem Świętej Barbary w kopalniach. Wywiady i dokumentacja fotograficzna są najważniejszymi osiągnięciami tej pracy.
Beata opisuje obecne praktyki modlitwy górników wobec Świętej Barbory, w tym modlitwy w Kościołach Górniczych i znaczenie Barbórki dla ludzi wierzących.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Święta Barbara to jedna z najpopularniejszych świętych, choć badania nie potwierdzają, by była osobą historyczną. Natomiast krążyły na jej temat różne legendy, jedna z nich wręcz mówiła o tym, że pochodziła z okolic Zabrza – opowiada dr Beata Piecha-van Schagen w najnowszym odcinku Podcastu ŚCWiS.
– Barbórka była aż do początku XX w. dniem wolnym od pracy. Organizowano wtedy zakładowe uroczystości, a ich uczestnicy maszerowali z orkiestrą do kościołów, osobno katolicy, osobno protestanci, co było górnośląską specyfiką – mówi także.
Nasza rozmówczyni, związana z Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny” w Chorzowie, jest od lat badaczką kultu św. Barbary. Przypomina, że była to pierwotnie patronka dobrej śmierci, wiązano ją też z kultem Najświętszego Sakramentu. Opowiada o przypominających ołtarze miejscach w cechowniach, gdzie górnicy modlili się do św. Barbary przed rozpoczęciem pracy, a potem zasłaniali jej wizerunek. Dlaczego? Odpowiedź usłyszycie w tym odcinku Podcastu ŚCWiS.