7x07: Czy przeszarżowaliśmy?
Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają wygrany mecz z Marsylią pod względem gry (1:15), sędziowania (26:18) oraz posadzenia Viníciusa na ławce (36:43). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.
Tego mi u niego brakuje i co do tej połączenia z Barceloną, to mam Franco, że Wygląda super w tych przebłyskach, ciągle, wiesz, to nie jest jakaś tam ustabilizacja, no ma 18 lat, jest dopiero tu miesiąc dosłownie, czy tam 30 parę dni w drużynie, ale no wygląda super i pozostaje mi w głowie kwestia, czy on jest dzisiaj podstawowy, chyba jest dzisiaj, ale wraca Judd, rozumiem, że wraca tak jeszcze, że kilka tygodni potrzebuje, ale że właśnie już na tę jesień na Barcelonę Judd będzie gotowy w pełni i czy Judd dzisiaj zabiera miejsce Franco, czy może nie, czy może patrzymy z powrotem po tym słabszym meczu może Ardy, czy na Ardę patrzymy, kogo zabierze Jud, komu zabierze Jud miejsce, ale no Franco, ciekawe te przybłyski naprawdę, jak na ten krótki okres, na ten wiek, na to, że to ciągle jest totalna aklimatyzacja, bo też przyjechał z innego kontynentu, no bardzo fajnie i że czekam na rozwój tych zdarzeń, jak to będzie w tym szczególnie klasyku, czy tam Jud, Arda, nie wiem, Valverde też jest temat, kto tam straci miejsce, a kto wejdzie do składu.
każda obrona może się w takiej sytuacji pogubić, więc nawet jeżeli właśnie Jud wróci, zagra na przykład w pierwszym składzie z Barceloną, no ale potem po jakimś czasie trzeba czy gonić wynik, czy utrzymać, czy cokolwiek, to myślę, że Franco ma już na tyle, pokazuje się na tyle w na tyle dobry sposób, że nie miałbym problemu z tym, żeby go wprowadzić. I tak jak miałem takie obawy i w jakiś sposób tłumaczyłem Carlancho tego, dlaczego nie wpuszczał Ardy, kiedy prowadziliśmy tylko jednym golem, dlaczego nie wpuszczał Hendricka właśnie w podobnych sytuacjach. Tak przy Franco może oczywiście pomaga tutaj Xabi Alonso z samymi swoimi decyzjami, ale też Franco pomaga samemu sobie tym takim występem. No i właśnie co do indywidualności, no ja też tutaj miałem już po pierwszej połowie taką indywidualność
oznaczoną na kolor czerwony. Niestety chodzi o Arde Gullera, bo znowu to nie był taki błąd niespodziewany. To znaczy Arda po prostu miał znowu bardzo słabe minuty, tak jak w starciu zdaje się z... W tym trzecim starciu to był mecz z Majorką, zdaje się, kiedy bardzo słabo wszedł w mecz, miał kilka totalnie niewymuszonych strat, prostych, banalnych, dziecinnych. I podobnie było tutaj. Real świetnie zaczął mecz i potem był taki okres, no nie wiem, dziesięciu minut, kiedy Arda tracił prawie wszystko, co wymagało czegoś więcej niż podanie do najbliższego i trochę się na to zapowiadało. I wydaje mi się, że w takiej sytuacji też, jeżeli źle się czujesz z piłką przy nodze,
Jest wynik okej, w sensie jest 0-0, nie ma jeszcze dramatu. pobaw się z tą piłką 5 minut, to znaczy, no nie 5 minut, ale pozwól sobie też przyzwyczaić się do tej piłki na nowo, odzyskać pewność siebie i zacznij grać. Tutaj ewidentnie według mnie chodziło o brak pewności siebie, bo Arda dostał, może nie, nie wiadomo jak dobrą piłkę od Hausena, ale to była piłka po prostu na zgranie z pierwszej piłki prawą nogą. Wiem, że Arda jest oczywiście lewonożny, ale nie ma prawa zrobić czegoś takiego, co zrobił i podarował tego gola. Myślę, że to też warto podkreślić, że mimo, że Real... tak różnie w dalszej fazie sobie radził z tym własnym pressingiem, to znaczy Marcelia dość łatwo zaczęła wychodzić po prostu poza tę pierwszą linię Realu, no to gol padł po prostu po indywidualnym błędzie.
Zresztą później Militao chyba też trochę zgłupiał, ale no tutaj ta wina procentowo na pewno jest największa po stronie Ardygulera. No i czegoś takiego mi zabrakło, może takiego doświadczenia i wydaje mi się, że na przykład Luka Modric, gdyby miał tak słabe kilka minut, jakie miał Arda, to właśnie zrobiłby to, o czym ja mówię, czyli trochę bardziej sam przyzwyczaiłby się do tej piłki. po to, żeby nabrać takiej ogłady na boisku w tym krótkim czasie i według mnie Ardzie tego zabrakło. Może tutaj też trochę trener powinien pomóc? Nie jest to pretensja do Czabiego, ale myślę, że tego nie zrobił. Nie wiem do końca, jak to działa na takim poziomie. Czy trener powinien tak ingerować w taką pewność siebie zawodnika, ale myślę, że Arda Güler, który ma jakiś cień niepewności...
jest piłkarzem o 2-3 klasy słabszym niż taki Arda z pełnym przekonaniem do własnych umiejętności. I tutaj wydaje mi się, że mimo, że oczywiście tam doszło do błędu technicznego, to dla mnie był to błąd taki mentalny powiedziałbym, no bo Arda Güler nie ma takiej techniki, żeby nie podać tak prostej piłki w odpowiedni sposób, więc zganiam to całkowicie na jego głowę, a nie na jego prawą nogę. zakończymy sekcję meczową indywidualną informacją, że trend wypada na 6-8 tygodni, czyli do listopada, do przerwy, po przerwie na kadry pewnie, czyli druga połowa listopada. Bardzo, bardzo zła wiadomość i myślę, że rozbijająca wiele planów Czabiego. Zobaczymy. Będzie bardzo trudno przejść, to będzie naprawdę trudny czas i teraz do tej przerwy na reprezentację w październiku i ta listopadowa, tam są naprawdę trudne mecze, zobaczymy jak to będzie rotowane, a już w strefie mieszanej Fedy powiedział, że
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.