Piastowie i wyprawy krzyżowe
Wyprawy krzyżowe do Ziemi Świętej to ważny rozdział w historii Europy. Pierwsza wyprawa krzyżowa, która zapoczątkowała okres zbrojnych krucjat, rozpoczęła się odezwą papieża Urbana II wygłoszoną na synodzie w Clermont 27 listopada 1095 roku, a słowa Deus vult, czyli „Bóg tak chce”, zostało hasłem przewodnim pierwszych krzyżowców. Co sprawiło, że ruch krucjatowy zaczął działać dopiero w XI wieku i dlaczego w ogóle się narodził? Kim byli rycerze, którzy brali udział w pierwszych wyprawach? Czy zdobycie Jerozolimy w 1099 roku należy do największych sukcesów krzyżowców? Co było ich największą porażką? Co wiemy o udziale rycerstwa z ziem piastowskich w krucjatach - zbrojnych wyprawach do Ziemi Świętej podejmowanych na wezwanie papieży? W jaki sposób państwo Piastów zyskiwało na udziale w wyprawach krzyżowych? Czy Polacy organizowali swoje własne krucjaty? W tym podcaście przypomnimy także niechlubne rozdziały w historii krucjat. Dlaczego walka Ryszarda Lwie Serce i Saladyna rozpalała wyobraźnię Europejczyków przez stulecia? O tym – i na wiele innych tematów – będą rozmawiali Cezary Korycki i jego gość, dr. Tomasz Borowski z Muzeum Historii Polski. Zapraszamy do wysłuchania innych podcastów Muzeum Historii Polski: 1. Zakon templariuszy i jego tajemnice –https://open.spotify.com/episode/6XLE8vUbkk6FMsh3sSoJPO?si=01fc976640ae4059 2. Powstanie w getcie warszawskim – https://open.spotify.com/episode/5rVyNUScK53Mx1Ca9qh1H6?si=bfc87368a5bb4dd1 3. Mity o Kazimierzu Wielkim - https://open.spotify.com/episode/5ARt6rUa98GX7ssxzfcfen?si=6a9f3b62e26f4268 Nasze podcasty to opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Podcastu Muzeum Historii Polski wysłuchasz na: ● YouTube https://www.youtube.com/playlist?list=PLskSDJDNQbHn775xp0hsYvVoi64HCsZX7 ● Spotify https://open.spotify.com/show/1p3AH9ONSU6aMhm6re5TBu?si=38a3f73f510440ad ● Google Podcasts https://podcasts.google.com/feed/aHR0cHM6Ly9tdXpocC5wb2RpZ2VlLmlvL2ZlZWQvbXAz ● Audiotece https://web.audioteka.com/pl/podcast/960f57ea-13a8-4ece-b0df-2eeab9a32e7f&shareSource=details=social-media&utm_medium=post&utm_campaign=muzeum-historii-polski ● a także na innych platformach podcastowych. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Mi osobiście bliższa jest teoria inna. Prawdopodobnie był to Henryk Sandomierski, ponieważ kronikarz w cytacie, który Państwo usłyszeli, rozróżnia, że władca Czech jest w otoczeniu cesarza niemieckiego, a tego polskiego władca wymienia osobno. Czyli tak jakby to staje się sugerować, że ten polski władca nie jest w otoczeniu cesarza, tylko jest samodzielny. I dlaczego miałby być samodzielny? Wydaje się, jest taka teoria i ona mi się wydaje bliska, że ci piastowie, którzy zostali w Polsce, którzy wygnali Władysława Wygnańca, no mieli złą renomę na zachodzie. To znaczy musieli w jakiś sposób, ponieważ sprzeniewierzyli się woli testamentowi swojego ojca, Bolesława Krzywoustego, musieli jakoś swoją władzę uwiarygodnić w oczach Zachodu. Więc widząc, że Zachód wysyła krucjatę, posyła swoje rycerstwo, oni chcieli tak jakby pokazać, że są też częścią tego Zachodu, że są chrześcijańskimi, dobrymi władcami i wysyłają jednego spośród siebie.
I wtedy to by oznaczyło, że grecki kronikarz ma na myśli Henryka Sandomierskiego, jednego z tych młodszych książąt, który ma tam iść właśnie po to, żeby pokazać, że ta koalicja młodych książąt też jest częścią świata chrześcijańskiego, że jest prawomyślnymi władcami. Nie mamy pewności, ale pewne jest, że już od drugiej wyprawy krzyżowej polskie rycerstwo brało udział w ruchu krecjatowym, podobnie jak w następnych stuleciach, choć to zaangażowanie było stosunkowo niewielkie. Stosunkowo niewielkie, dlatego że Polska sama leży na granicy chrześcijaństwa i na granicy świata chrześcijańskiego i w tych czasach Miejscowi mogli łatwo powiedzieć, po co mamy jechać bronić chrześcijaństwa do Ziemi Świętej, skoro my sami jesteśmy przedmiotem ataków pogan. Polskę atakują Prusowie, Jadźwingowie, ludy bałtyckie, czy pogańscy Pomorzanie.
Chociażby na przykład Jagiellonowie, dynastia, z której pochodził Wadęńczyk, tracą panowanie na Węgrzech. Ta historia nie kończy się niczym dobrym, ale jako romantyczna opowieść, rozpalająca wyobraźnię w Polsce, ale także w zachodniej Europie. Ona przez setki lat funkcjonuje. Więc tak, to podobnie jak Henryk Sandomierski, także Władysław Wadęńczyk może być uznany za polskiego krzyżowca. Część trzecia. Saracenis, Krajny Jezior. Każe katolicki książę, aby całe wojsko przede wszystkim posiliło się zbawienną hostią, a świętą ofiarę odprawił przewielewny biskup Płocki. Godziło się bowiem, aby ci, co mieli walczyć przeciw saladynistom, przeciw wrogom wiary świętej, przeciw najhaniebniejszym bałwochwalcom, raczej mieli ufność w tarczy wiary niż zadufanie w uzbrojeniu naturalnym.
oraz podbój Prus. W Polsce mam wrażenie, że za rzadko się o tym pamięta, że krzyżacy mogli podbić Prusy wyłącznie dzięki pomocy Polski. Znaczy pierwsza taka największa bitwa z Prusami, bitwa pod Dzierzgonią w 1234 roku, kiedy kiedy naprawdę pierwszy duży fragment Prus jest podbity przez chrześcijan, to jest tak naprawdę zwycięstwo polskich krzyżowców. Tam obok krzyżaków bije się ks. Mazowiecki Konrad, jego syn Kazimierz Kujawski, ks. Śląscy Henryk Brodaty, Henryk Pobożny, ks. Wielkopolscy Władysław Odonit, ks. Gdański Świętopełk, jego brat Sambor. Także oczywiście tam jest zakon krzyżacki, a to jest tak naprawdę wyprawa polskiego rycerstwa. Także w XIII wieku, wtedy kiedy tego dochodzi, Polska jest wielkim beneficjentem. Część łupów
trafia do Polski. Stabilizacja Prus ma ogromny wpływ na Mazowsze. Na przykład jak dzisiaj, jeśli ktoś słucha z Warszawy i chciałby zobaczyć piękne średniowieczne kościoły, to najwięcej ich jest na północnym Mazowszu, przy pograniczu z Prusami, ponieważ tam to bogate państwo krucjatowe emanowało, miały swoje własne warsztaty murarskie, warsztaty ceglarnie, Także Polska przez większość czasu była wielkim beneficjentem ruchu krucjatowego i także on zbogacał naszą kulturę. Henryk Sandomierski sprowadził z Ziemi Świętej do Polski zakony rycerskie, sprowadził szpitalników, sprowadził zakon bożogrobców, którzy prowadzili w Polsce szpitale, współtworzyli polską kulturę i także poprzez uczestnictwo w ruchu krucjatowym Polska... czerpała zachodnioeuropejską kulturę.
Także na dworze Henryka Sandomierskiego powstaje prawdopodobnie jedyny dobrze znany polski poemat średniowieczny o Walgierzu z Tyńca. Także to jest adaptacja Polska zachodnich poematów rycerskich. Więc ruch krucjatowy jest tak jakby narzędziem, dzięki któremu Polska jest w stanie czerpać zachodnie wzorce i wykorzystywać je dla swojego zysku w walce z wrogami Polski. Tak jak sobie Polacy sami ją przedstawiali z Tatarami, z Pugańskimi Pomorzanami. Także myślę, że bilans jest zdecydowanie pozytywny. W kontekście terytorialnym to właśnie Bałtycko, a wyprawy do Ziemi Świętej jako coś romantycznego, jako takie, że dzięki temu, kiedy jedziemy do Jerozolimy, kiedy oglądamy groby rycerzy krzyżowych w zachodniej Europie, to oglądamy także nasze własne dziedzictwo, że to jest coś, w czym Polacy współtworzyli.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.