Mieszko i jego drużyna. Bitwa pod Cedynią
Bitwa pod Cedynią - pierwsza batalii w historii polskiej wojskowości, symbol walki z niemieckim najeźdźcą i wreszcie choćby i dziś najdalej na zachód wysuniętego przyczółku naszej ojczyzny. Tylko czy słynna Cedynia to na pewno Cedynia, a sama bitwa bardziej niż zderzeniem dwóch armii była starciem lokalnych watażków, czyli Mieszka I i margrabiego Hodona? Jak wyglądała pierwsza drużyna wojów Mieszka i czym różniła się od zachodniego rycerstwa? Czy najlepsi z zastępów księcia tworzyli późniejsze elity państwa Piastów czy byli raczej tylko najemnikami? Jak byli uzbrojeni? Czy prawdą jest że w zastępach piastowskich wojów walczyły kobiety, wręcz słowiańskie amazonki? Kim był Thietmar i Ibrahim ibn Jakub? Czy możemy wierzyć ich kronikom? Dlaczego próba rekonstrukcji zdarzeń z X wieku jest w ogóle możliwa? O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Paweł Żmudzki z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Pewnie też to trwa jeszcze w tak zwanej drugiej monarchii, czyli Kazimierz Odnowiciel, Bolesław II i tak dalej. Natomiast my nie wiemy, czy to się przekłada na taką elitę, którą my znamy już z czasów, o których opowiada Galanonim. To znaczy od czasów Galanonima wiemy, że istnieje taka elita, która przekazuje tą swoją pozycję dziedzicznie. I to już wiemy na pewno. Od przełomu XI i XII wieku, w przypadku niektórych, jak na przykład Sieciecha, możemy to nawet widzieć właśnie w czasach Władysla Hermana, czyli nawet jeszcze po prostu w XI wieku. Ale to jest sam początek. Więc co się dzieje przez cały XI wiek?
Jest jeszcze jedna sprawa. To znaczy drużyny, z tego co my wiemy o funkcjonowaniu właśnie wojowników, władcy we wczesnym średniowieczu, ci ludzie raczej mają status służebny. Oni raczej są sługami i kładzie się nacisk na wręcz taką ich niepełną wolność. niż są jakimiś wielkimi właśnie panami, którzy po prostu służą władcy. A więc tutaj ich status zależy od tego, że są czyimiś ludźmi, są ludźmi kogoś bardzo ważnego, ale nie do końca my wiemy, jak to się przekłada na ten świat zewnętrzny. Tu jest problem. Po prostu nie mamy źródeł, które by nas precyzyjnie informowały o funkcjonowaniu elit w państwie Piastów aż do czasów Galanonima, ale Galanonim opowiada w tak szczegółowy sposób właściwie wyłącznie o czasach sobie współczesnych z jednym wyjątkiem.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bitwa pod Cedynią - pierwsza batalii w historii polskiej wojskowości, symbol walki z niemieckim najeźdźcą i wreszcie choćby i dziś najdalej na zachód wysuniętego przyczółku naszej ojczyzny. Tylko czy słynna Cedynia to na pewno Cedynia, a sama bitwa bardziej niż zderzeniem dwóch armii była starciem lokalnych watażków, czyli Mieszka I i margrabiego Hodona?
Jak wyglądała pierwsza drużyna wojów Mieszka i czym różniła się od zachodniego rycerstwa? Czy najlepsi z zastępów księcia tworzyli późniejsze elity państwa Piastów czy byli raczej tylko najemnikami? Jak byli uzbrojeni? Czy prawdą jest że w zastępach piastowskich wojów walczyły kobiety, wręcz słowiańskie amazonki?
Kim był Thietmar i Ibrahim ibn Jakub? Czy możemy wierzyć ich kronikom? Dlaczego próba rekonstrukcji zdarzeń z X wieku jest w ogóle możliwa?
O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Paweł Żmudzki z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego.
Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl