Siedlisko 2
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu!💝jeśli lubisz słuchać treści, które przygotowuję, wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast☕albo postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcastDzięki! 💖Lili i Adixon wybrali się na wymarzony urlop do odludnego domku pośrodku lasu, lecz ich podróż przerwał wypadek samochodowy. Uwięzieni bez zasięgu i możliwości wezwania pomocy, trafili na dwóch miejscowych, którzy zaoferowali im schronienie na noc. Choć gospodarze wydawali się przyjaźni i zachwyceni spotkaniem znanego influencera, Lili od początku czuła, że coś jest nie tak. W miarę jak Adixon coraz bardziej dawał się porwać atmosferze wspólnego biesiadowania, jej niepokój tylko narastał.Najbardziej niepokojące było jednak spotkanie z Ewą, żoną Michała. Podczas rozmowy sam na sam z Lili dała jej do zrozumienia, że nie jest tu mile widziana. W domu panowała coraz bardziej napięta atmosfera, a Lili zaczęła nabierać przekonania, że za uprzejmością nowych znajomych może kryć się coś znacznie bardziej niebezpiecznego.
Drogi słuchaczki i drodzy słuchacze. W poprzednim odcinku Lili i Adikson wybrali się na wymarzony urlop do ludnego domku pośrodku lasu, lecz ich podróż przerwał wypadek samochodowy. Uwięzieni bez zasięgu i możliwości wezwania pomocy trafili na dwóch miejscowych, którzy zaoferowali im schronienie na noc. Choć gospodarze wydawali się przyjaźni i ostatecznie zachwyceni spotkaniem znanego influencera, Lili od początku czuła, że coś jest nie tak. W miarę jak Adikson coraz bardziej oddawał się atmosferze wspólnego biesiadowania, jej niepokój tylko narastał. Najbardziej niepokojące było jednak spotkanie z Ewą, żoną Michała. Podczas rozmowy sam na sam z Lili dała jej do zrozumienia, że nie jest tu mile widziana.
Naród to naród, naród to Polska. Michał westnął rozczarowany postawą syna. Podniósł się i bez słowa rozlał ducha puszczy do kieliszków. Krzysiu patrzył na ojca nerwowo, jakby z jednej strony chciał trzymać się swojego zdania, a z drugiej go przeprosić, a z trzeciej najlepiej przekonać go do swoich racji, ale chyba skapitulował i nagle powiedział, by się ojciec lepiej Adiksona przyczepił. Że wygląda jak ciotka na odpuście. Nie obraź się, że zwrócił się do Adiego. Jesteś facet, więc cię chyba nie obrazić, co? Ale tak szczerze, no wyglądasz jak jakiś pajac. Różowa koszulka z kołnierzykiem, białe spodenki, mokasyny bez skarpetek. Jeszcze ten e-papieros, noż kurwa.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o podcast i opowieści o podróży Lili i Adika do lasu.
Lili i Adikson zostają przyjęci przez miejscowych, ale Lili zaczyna czuć się niepokojąco.
Lili zauważa napiętą atmosferę w domu i zaczyna się bać swojej sytuacji.
Lili spotyka się z Ewą, która wyraźnie nie jest zadowolona z jej obecności.
Adikson i jego towarzysze prowadzą rozmowę o polityce, kontrowersyjnych teoriach i zagrożeniach dla Polski.
Kilka osób wymienia się z Adikiem o jego wizji Polski i jej mieszkańców, zwracając uwagę na problemy społeczne.
Lili rozmawia z Ewą, która wyraźnie nie jest zadowolona z jej obecności i sugeruje, że jest ukraińską ladacznicą.
Lili i Ewa konfrontują się, a Lili wyraża swoje zdanie na temat wysyłania ludzi na front.
Podsumowanie i informacja o tym, że historia jest fikcyjna.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Droga Słuchaczko, drogi Słuchaczu!
💝jeśli lubisz słuchać treści, które przygotowuję, wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/ToMaszPodcast
☕albo postaw mi kawę: https://suppi.pl/to-masz-podcast
Dzięki! 💖
Lili i Adixon wybrali się na wymarzony urlop do odludnego domku pośrodku lasu, lecz ich podróż przerwał wypadek samochodowy. Uwięzieni bez zasięgu i możliwości wezwania pomocy, trafili na dwóch miejscowych, którzy zaoferowali im schronienie na noc.
Choć gospodarze wydawali się przyjaźni i zachwyceni spotkaniem znanego influencera, Lili od początku czuła, że coś jest nie tak. W miarę jak Adixon coraz bardziej dawał się porwać atmosferze wspólnego biesiadowania, jej niepokój tylko narastał.
Najbardziej niepokojące było jednak spotkanie z Ewą, żoną Michała. Podczas rozmowy sam na sam z Lili dała jej do zrozumienia, że nie jest tu mile widziana. W domu panowała coraz bardziej napięta atmosfera, a Lili zaczęła nabierać przekonania, że za uprzejmością nowych znajomych może kryć się coś znacznie bardziej niebezpiecznego.