USA, szpital i kurtka z Red Bulla
W tym odcinku wraca Maja, która jest na rocznej wymianie w USA. Opowie wam trochę o amerykańskiej szkole, a ja o tym, jak trafiłam do szpitala.
Będzie leżał przy moim iPadzie. A to trzymaj w ręce, bo mój dźwięk wtedy będzie dużo głośniejszy. Nie, bo ja tu będę pracować. Ty będziesz granić, ja będę pracować. Ej, teraz będę mogła podgłosić tylko ciebie, ale super. Nie będę musiała, bo normalnie się tak nie da. Dobra, no to hi besties, generalnie jakby dzisiaj nagrywam podcast z Mają. Maja jest 7200 kilometrów ode mnie w Crystal Lake w Illinois. Ej, wiesz co jest najlepsze? Że nagranie podcastu w domu to graniczy z cudem, a tu bez problemu. Widzicie rozwiązanie? Bądźcie 7200 kilometrów od siebie i wtedy się da. Bez sensu.
Bez sensu. Więc Maja jest właśnie na wymianie w Ameryce, a ja leżę w domu i boli mnie kręgosłup. Wyszłam niedawno ze szpitala. To jest nasz update życiowy. Leaf love, toaster, bath. Wczoraj I wczoraj się czułam tak tragicznie, bo mnie wieczorem coś tak mega dziwnie zabolało w kręgosłupie i tak się przestraszyłam, że po prostu od razu poszłam spać, bo ja nie chciałam już tego dnia kontynuować i poszłam spać o 21. I nawet jeszcze miałam z Mają gadać, ale już nie miałam jakby... Byłam w takim stanie, że nawet jakbym z tobą rozmawiała, to ja bym nie słyszała, co ty mówisz, bo byłam taka odcięta totalnie.
W sensie tu w Stanach. A druga to jest laseczka, która jest jej najlepszą psiapsi. i się poznały w Stanach, w szkole. Czyli Amber przyjechała do Maj domu po prostu rok wcześniej, była na wymianie rok wcześniej u tej samej host rodziny i poznała Ashley na wymianie. Tak. I Amber sobie pojechała, a Ashley została w... Stanach i napisała do mnie, że o hejka, fajnie, że będziesz, w ogóle coś tam, coś tam, będziemy najlepszymi psiapsi. Tak nie napisała, ale tak wywnioskowałam z jej wiadomości. Pomagała mojej hosty mamie malować mój pokój i w ogóle była taka, że iiii.
A potem ja przyjechałam, tak, i jeszcze dodała mnie do grupy ze swoimi psiapsis, żeby tak, nie wiem po co, ale ja to doceniałam, no bo pomogła mi trochę ogarnąć szkołę, w sensie takie, tak na samiutkim porządku, bo potem to się w ogóle nie przydało do niczego, ale... typiareczka się okazała najbardziej fałszywą osobą tutaj i jeszcze ona mi mówiła, że ta jest fałszywa, ta jest fałszywa i w ogóle nie, a okazało się, że to ona jest fałszywa i w ogóle widzowie, ona jest chyba najgorszą osobą, jaką tu poznałam. O Jezu. Pamiętam, jak Maja pisała do nas na grupę taką polską, była taka załamana, że... Ty byłaś taka, że nie wiedziałaś, co z nią zrobić, bo miałaś takie, że chyba się nastawiłaś, że będziecie przyjaciółkami, a ona się okazała jakaś dziwna.
No to jakby mega. I Maja w kółko jeździ z jakichś fast foodów na lunch. Ej, ale nie, bo to dlatego, że ja chcę po prostu spróbować różnych fast foodów, bo mogę. A od tego tygodnia będę jeść zdrowo, bo wszyscy moi hości są teraz chorzy i ja nie mogę być chora, więc wypiłam dzisiaj elikstir z kurkumy i pieprzu. Był przepyszny, ale trudno skuteczny i nie będę jeść słodyczy i miejmy nadzieję, że mnie nie złapie to gówno, bo jak mnie złapie, to będę bardzo smutna. Ale co to, jakaś grypa czy co?
To przed Trumpem był za cztery coś... Więc no to dla nas dobrze na ten czas Twojej wymiany. Jedyny plus. Co jeszcze opowiesz ciekawego? A jak Ci się żyje z psem? Bo Maja ma psa. Nie znoszę tego psa. Jezus Maria. Liżę wszystko. Bo to jest piesek. To jest malutki piesek. A jaka to jest rasa? Był stary. Tatsusaba. A to nie jest Bernardyn? No właśnie sprawdziłam teraz i wydaje mi się, że tak, to jest Bernardyn.
tego warte i dobrze, że to zrobili, spróbowali, poszli na tą wyprawę i ja wtedy mam takie, dobra, to ja muszę próbować walczyć z tymi plecami, bo jakby nie mogę się poddać, bo chodzi o to, żeby cały czas próbować, nawet jak upadniesz, to musisz próbować, bo to i tak jest tego warte, nieważne jaki będzie rezultat. I staram się wtedy patrzeć na moje życie jak na taką opowieść jak z książki. I właśnie sobie myślę takie, dobra, to co by mi teraz powiedział czytelnik? Jakby czytelnik teraz czytał moją opowieść, to co by mi kazał zrobić? W czym by mi kibicował? I to serio czasem pomaga tak... ogarnąć. Słuchajcie, Maj, coś się zapauzowałaś? Odpauzowałaś? Nie, czekaj. To się nie zapauzowało. Teraz odpauzowałam.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku wraca Maja, która jest na rocznej wymianie w USA. Opowie wam trochę o amerykańskiej szkole, a ja o tym, jak trafiłam do szpitala.