USA, szpital i kurtka z Red Bulla
W tym odcinku wraca Maja, która jest na rocznej wymianie w USA. Opowie wam trochę o amerykańskiej szkole, a ja o tym, jak trafiłam do szpitala.
I ja przez to, że dopiero co przyjechałam do domu, to była moja pierwsza noc w domu od dwóch miesięcy, a wcześniej każdą noc dosłownie... spędzałam gdzieś indziej, bo byłam w chyba trzech różnych Airbnb w szpitalu i na kempingu i ja już zwariowałam, jakby mój mózg nie wiedział, gdzie się obudził i to był taki dziwny moment, jak ja przetwarzałam, gdzie ja się obudziłam i jakby gdzie mam włączyć światło i jakby nic nie wiedziałam przez chwilę, potem ogarnęłam, że jestem w pokoju, no jakby doszłam do okna, podniosłam trochę roletę, no już coś tam było widać, ale to było tak dziwne bestii. A opowiedz, co tam jakby nawymiałaś. Mi się dzisiaj śniło... Jezus, Mariu, mam dzisiaj najgorszy sen na świecie.
O dobra, to nie. Ale uciekłam, więc nic mi się nie stało. Ale po prostu to było bardzo, bardzo, bardzo, bardzo niepokojące. O Jezu, straszne. A skąd Ci się taki sen wziął? z dupy. Nigdy w życiu nie widziałam nic podobnego. Nawet miejsce nie było podobne do niczego. Ale nie oglądałaś jakiegoś horroru? Nie, właśnie nigdy w życiu nie spotkałam się z niczym podobnym. Więc to było po prostu bardzo z dupy. Bo mi się najczęściej śnią rzeczy, które są związane akurat z tym, co się w życiu dzieje. Najczęściej śni mi się surfing chyba. Przynajmniej z tych snów, które pamiętam. Ja nigdy nie pamiętam o nicznych. U babci w garażu.
Red Bull jest obrzydliwy i wybuchł mi w samochodzie. On wykorodował dziurę w tej puszce bestii. On jest bombastyczny. On wykorodował dziurę. Jezu, ale mnie jakiś skurcz dziwny złapał tak w całych plecach, ale tak jakby płuca mi otulił. Boże. Ja nie wiem, co się dzieje z moim organizmem. Nikt nie wie. To jest jakby mega dziwne. Nie wiem, co mam Ci powiedzieć. Nie lubię szkoły, szkoła jest beznadziejna i szkoła tu jest taka łatwa, że to jest szok. Mają Walmart'a do domu, w sensie oni nie jeżdżą do sklepów, gdyż im się nie chce i jeżdżą, w sensie Walmart przyjeżdża do nich.
No dobra, możemy ją nazwać Helga. Ale nie, ona jest głupia, to ją nazwijmy jakimś głupim imieniem. Krystal. Nie, bo ja mieszkam w Krystal. A, no tak, o Jezu. Gnoju. Ty chciałś im. Bob, nazwijmy mu Bob. Bob, no dobra. Boba. Nie, Bob. Bo Bob jest zawsze takim imieniem takiego totalnego randoma, takiego NPC-ta. To zawsze jest Bob. No dobra, to niech będzie Bob. Więc... Ej, znowu zmieniamy płeć ludziom. Więc Bob była sobie... Nie, dobra, beznadziejnie.
A potem ja przyjechałam, tak, i jeszcze dodała mnie do grupy ze swoimi psiapsis, żeby tak, nie wiem po co, ale ja to doceniałam, no bo pomogła mi trochę ogarnąć szkołę, w sensie takie, tak na samiutkim porządku, bo potem to się w ogóle nie przydało do niczego, ale... typiareczka się okazała najbardziej fałszywą osobą tutaj i jeszcze ona mi mówiła, że ta jest fałszywa, ta jest fałszywa i w ogóle nie, a okazało się, że to ona jest fałszywa i w ogóle widzowie, ona jest chyba najgorszą osobą, jaką tu poznałam. O Jezu. Pamiętam, jak Maja pisała do nas na grupę taką polską, była taka załamana, że... Ty byłaś taka, że nie wiedziałaś, co z nią zrobić, bo miałaś takie, że chyba się nastawiłaś, że będziecie przyjaciółkami, a ona się okazała jakaś dziwna.
Chociaż w sumie... A o której wracasz do domu? Po treningu cheerleaderek. No to pytam o której? To jest o piątej trzydzieści. O której? Piątej trzydzieści. Okej, o piątej trzydzieści. Siedemnasta? O Jezu, ale późno. A o której wychodzisz z domu? O siedmej. Okej, to wstajesz o szóstej. Mhm. Okej, to nie jest aż tak źle. To nie jest aż tak źle. W sensie sezon cheerleaderkowy się kończy pod koniec października i wtedy możesz robić albo competitive cheer, ale one są za dobre.
No i to było takie, że no błagam, to już... Co? Jezus Maria, Jezus Maria. Nie, ale jak... Jak z dziewczynami z Boga, Bóg to nasza grupa, jakby coś. Jak z dziewczynami z Boga patrzyłyśmy na twoje story, gdzie wrzuciłaś zdjęcie tego testu z historii. To było uwłaczające, jak prosty był ten test. Jakby... To było straszne, że to oni robią w czwartej liceum? Nie, to jest trzecia. Dobra, no to w trzeciej. U nas... Nie, no to... I niektórzy dostali jeden z tego.
I też te pytania były takie proste. Co to są Native Americans? Znaczy ty akurat tego nie napisałaś. Ale... Bo nie myślałam. Bo nie, bo to było tak, że on nam kazał napisać tylko 10 z tych 15 chyba. I jeżeli napiszesz wszystkie, no to musisz mu zaznaczyć, które. No to ja po prostu nie napisałam, bo mi się nie chciało. Aha. Jezu, ale ten test... To nie jest tak, że ja nie wiedziałam. To jest tak, jakbyście mieli w Polsce w trzeciej liceum test, na którym jest co się wydarzyło pod Grunwaldem w którymś tam roku i jakbyście napisali była tam bitwa, to już byście dostali pół punktu.
To przed Trumpem był za cztery coś... Więc no to dla nas dobrze na ten czas Twojej wymiany. Jedyny plus. Co jeszcze opowiesz ciekawego? A jak Ci się żyje z psem? Bo Maja ma psa. Nie znoszę tego psa. Jezus Maria. Liżę wszystko. Bo to jest piesek. To jest malutki piesek. A jaka to jest rasa? Był stary. Tatsusaba. A to nie jest Bernardyn? No właśnie sprawdziłam teraz i wydaje mi się, że tak, to jest Bernardyn.
No, ale dosłownie nauczyłam go noga, nauczyłam go... Przy mnie zawsze jest grzeczny, zawsze się mnie słucha. Okej. Pokazujesz dominację. Tak. Ja po prostu drę mordę. A jak się nie słucha, to... Ile robisz tam kroków dziennie? Już ci mówię. Czekaj. Gdzie jest moja health app? Czy mam na macbooku health app? Jezu, szukasz aplikacji health na macbooku. No bo nie chcę wyłączyć nagrywania na tym przez przypadek. O Jezu, umarłabym jakby się okazało, że to się nie nagrało. O, kocham to, że zmieniłam aplikację do śledzenia mojego cyklu miesiączkowego, tak to się mówi.
Mojego okresu. I już nie wklepuję tego do aplowskiej aplikacji, bo ona słabo przewiduje. Więc mój ostatni okres był 139 dni temu. Jezu, ja zapomniałam wpisać. Akurat dostałam okres w dzień, kiedy zaczęły mnie tak boleć plecy, że nie byłam w stanie dojść do łazienki i pojechałam do szpitala. To był ten sam dzień. I jeszcze najlepsze jest to, że te leki, które wzięłam na ból kręgosłupa, one nie działają na ból od okresu. Więc musiałam wziąć jeszcze jedne leki, które są takie już mega mocne, że mi się tak po nich już lekko w głowie kręciło. Żeby mnie nie bolało do kresu, bo po prostu bym zwariowała. Jakoś dałam radę chociaż dojść do tej łazienki i włożyć ten tampon, ale powiem Ci, takiego combo jeszcze nie miałam, bo zawsze jak miałam takie ataki pleców, one trwają zazwyczaj... No to jest takie kilka dni, że ledwo dochodzicie do łazienki, a potem już...
No dalej ledwo chodzicie, ale do łazienki już dojdziecie i możecie się umyć. No to nigdy mi się to nie pokrywało z okresem. A co mnie pokryło z okresem? Miałam takie, Jezu, wszechświat jest przeciwko mnie. Co to jest za spisek? Ja po prostu czekam, aż gigantyczny meteor we mnie walnie. Lucjan ma podobnie i tylko czekamy na ten głaz, który walnie. I zawsze jak coś się dzieje, to my mamy takie... Co? Lucjana też bolą plecy, czy co? Lucjana woli życie. Więc... Więc jak cokolwiek się dzieje, to my mamy takie, gdzie jest ten głos? Jakby dinozaury wyginęły czas na nas. Ja zrobiłam dzisiaj 5300 kroków.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku wraca Maja, która jest na rocznej wymianie w USA. Opowie wam trochę o amerykańskiej szkole, a ja o tym, jak trafiłam do szpitala.