Po Prostu Wschód 01.06.2024
Gośćmi tego wydania Magazynu byli: Martyna Bildziukiewicz, szefowa unijnej grupy do walki z dezinformacją, East Stratcom Task Force. Rozmawialiśmy o dezinformacji w czasie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego oraz Andrzej Sadecki z OSW. Przyjrzeliśmy się kampanii na Węgrzech i na Słowacji, gdzie rządzą eurosceptyczni politycy.
No właśnie, populistyczną, może trochę prorosyjską, tam są oczywiście różne barwy, no ale w każdym razie tą stroną, którą reprezentuje Robert Fico, no i która wygrała i wybory parlamentarne we wrześniu i wybory prezydenckie w kwietniu, no więc liczy, że rozpędzona wygra również wybory do Parlamentu Europejskiego. A jak to wygląda na Węgrzech? Na Węgrzech kampania wyborcza Fideszu, który wygrywał wszystkie wybory przez ostatnie kilkanaście lat, w zasadzie się toczy wokół jednej kwestii, czyli według takiego bardzo uproszczonego schematu, który już Viktor Orbán wykorzystywał kilkukrotnie w ostatnich dwóch latach, czyli w zasadzie, jeśli posłuchać wypowiedzi premiera Orbána, to stawka wyboru wygląda tak.
Albo wygra Fidesz i będzie pokój, albo wygra opozycja, no i siły w Europie, które prą do wojny i będzie wojna i będzie zaangażowanie Europejczyków. W wojnę będą obywatele europejskich państw brać udział w wojnie na Ukrainie. To jest oczywiście narracja bardzo uproszczona i naciągana, natomiast na tej fali Orban chce wygrać wybory i to nie tylko europejskie, bo Równolegle odbywają się wybory samorządowe. Myśmy słuchali, wcześniej była rozmowa na temat dezinformacji. Jak sam mówisz, właściwie to co mówi Wiktor Orban o tej mobilizacji, o wysyłaniu Europejczyków, mieszkańców Unii Europejskiej na wojnę na Ukrainie, to jest dezinformacja.
Rozumiem, że to jest właściwie taki typowy sposób działania właśnie dla węgierskiego premiera. Tak, faktycznie na Węgrzech Rosja nie musi inwestować w działania informacyjne, bo ta narracja władz w zasadzie w pewnych punktach jest zbieżna z narracją rosyjską niestety. I takim dobrym przykładem jest Rzecz z ostatnich dni i premier Orban, i minister spraw zagranicznych, Peter Sciarto zaczęli powszechnie mówić, że jeśli obecnie rządzące partie w państwach Unii Europejskiej wygrają, no to będzie obowiązkowy pobór jakby ogólnounijny. Natomiast żadnych śladów takich postulatów nie ma w programach największych europejskich partii.
Tu ja bym zrobił mały przypis do tego eurosceptycznego nastawienia władz, bo ono jest w pewnym sensie ambiwalentne, zwłaszcza na Słowacji. Oczywiście Robert Fico gra trochę na sentymentach eurosceptycznych, ale nie kwestionuje Fakt, że Słowacja należy do strefy euro, zresztą weszła do strefy euro za jego rządu w pierwszych 2009 roku. No i w pewnym sensie instrumentalizuje te kwestie. Oczywiście sprzeciwia się na przykład zarówno Robert Ficek i Wiktor Orban dalszej federalizacji Unii. Ale chyba obaj przywódcy mają świadomość, że te społeczeństwa nie są jakoś radykalnie eurosceptyczne.
Jak ona wyglądała? Czy tutaj rzeczywiście Fidesz jakoś został wypunktowany? Pokazano właśnie te błędy, które ta partia popełniała? Oczywiście Fidesz został wypunktowany, natomiast debata była tak skonstruowana, że wystąpiło w niej ponad 10 kandydatów, czyli jedynki na listach do Parlamentu Europejskiego. No więc w tym sensie było to dla Fideszu korzystne, że ten Piter Madziar trochę zginął w tłumie. Z człowieka, który za władną wyobraźnią Węgrów, zwłaszcza tych przeciwnych Orbanowi, stał się jednym z przywódców opozycji, czyli został ustawiony do szeregu.
Ale co on takiego proponuje? Mówisz nowa jakość. Rozumiem, że inaczej wygląda, jest trochę młodszy od Wiktora Orbana, jest właściwie bardziej przebojowy, chociaż z drugiej strony trochę wygląda na takiego człowieka z Budapesztu, szczerze mówiąc, nawet na tej prowincji. Ale czy jego program się jakoś różni od tego, co proponuje Fidesz? Jego program jest na razie dosyć Nieokreślony i może w tym jest jego siła. On się w zasadzie, tak w dużym uproszczeniu można by powiedzieć, że prezentuje się jako Fidesz minus korupcja i minus pełna kontrola władzy. Jest taką jakby łagodniejszą twarzą. Oczywiście głównie w tych kwestiach Fidesz punktuje. Natomiast nie ma jakiegoś określonego programu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o rosyjskich strategiach dezinformacji przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, w tym obniżanie frekwencji głosowania i promowanie partii skrajnych.
Opis operacji dezinformacyjnych, takich jak fałszywa fasada i klonowanie stron, oraz ich wpływ na nieufność wobec Ukrainy.
Diskussja na temat nowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, i ich wpływ na dezinformację, w tym opis operacji Doppelgänger.
Analiza roli Telegramu jako platformy dezinformacyjnej i jej nieefektywna moderacja.
Opis operacji Voice of Europe i jej zamknięcia, a także rola europejskich instytucji w walce z dezinformacją.
Rozmowa o działaniach Iranu, Chiny i Korei Północnej w zakresie dezinformacji, a także ich współpracy z Rosją.
Przełączenie na rozmowę z Andrzejem Sadeckim o kampaniach wyborczych na Słowacji i Węgrzech.
Analiza szans opozycji na wyborach do miast i do Parlamentu Europejskiego, z podkreśleniem roli Petera Madziara.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.