Mentionsy Mentionsy
Po bratersku o powołaniu
Po bratersku o powołaniu

#90 Jedyna opcja kapłaństwa (J 6,60-69)

31.08.2025 ·15 min 15 s

Zapraszamy na wyjątkowe, braterskie wakacyjne rozmowy z ks. Adamem Pawlakiem z Archidiecezji Łódzkiej – diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. To spotkania pełne refleksji, wiary i wspólnego poszukiwania sensu powołania. Tematem przewodnim rozmów jest kapłaństwo – rozumiane nie tylko jako funkcja w Kościele, ale jako głęboka odpowiedź na Boże wezwanie. Wspólnie z ks. Adamem zagłębimy się w medytacje oparte na tekstach Ewangelii oraz Nowego Testamentu, które staną się punktem wyjścia do duchowej refleksji i osobistego spotkania z Chrystusem. Rozmowy prowadzi o. Tadeusz Iwaszczyszyn. To doskonała okazja, by w atmosferze spokoju i wakacyjnego wyciszenia odkryć piękno i tajemnicę kapłańskiej drogi.

Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą. Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są, co nie wierzą i kto miał go wydać. Rzekł więc, oto dlaczego wam powiedziałem, nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli mu to nie zostało dane przez Ojca. Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do dwunastu. Czyż i Wy chcecie odejść? Odpowiedział Mu Szymon Piotr. Panie, do kogoż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś świętym Boga. No to z czym się nie zgadzasz? Ja niestety nie mogę powiedzieć, że się z czymś nie zgadzam. Chciałbym walnąć pięścią stu i tu się nie zgodzić z czymś.

I On mówi, że myśmy poznali i uwierzyli, że Ty jesteś świętym Bogiem. Że nie mamy dokąd pójść, bo Ty masz słowo życia wiecznego. Myślę, że to jest warunek, żeby być dzisiaj kapłanem. Faktycznie. Zadano ci takie pytanie w seminarium? Ja miałem coś podobnego. To jest jedno z moich ulubionych świadectw. Drobnych i niedrobnych. Rozmowa moja przed diakonatem jest taka... A, czyli scenkę przerwaliśmy już jak coś, nie? Nie, nie, dobrze, może być. Żebym sobie wyobraził, ok, w głowie była scenka. Rozmowa z rektorem seminarium przed przyjęciem święceń diakonatu.

I dla mnie to był bardzo umacniający też moment takiego potwierdzenia trochę, nie? Ja miałem taką moralną pewność wchodzenia w to życie. Czyli jest to warunek ostatecznie. Ja myślę, że tak, ja myślę, że tak. A co jak ktoś by, nie wiem, powiedział Tobie dzisiaj, że nie wie? Nie, bo na przykład zobacz, to jest jakby to stwierdzenie Piotra jest bardzo poważne, nie? Że do kogoż pójdziemy, Ty masz słowa życia wiecznego, myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś świętym Boga. Ja obawiam się, że gdybym usłyszał takie słowa, jakby, znaczy obawiam się, że gdybym usłyszał siebie sprzed czterech lat, na przykład jak byłem diakonem wtedy, czy sprzed ponad lekko trzech przedświęceniami, to też bym tak powiedział zapewne, nie?

O, jakby mnie zapytał, to ja bym też tak powiedział twierdząc o to na bank. Natomiast dzisiaj w tym kapłaństwie widzę, że historia Piotra się nie zatrzymała w tym momencie, że później była zdrada. O, tak, masz rację. Że później było to zaparcie. Później była weryfikacja tych słów i myślę sobie o tym, że oczywiście pytałbym o to jak najbardziej i myślę, że to fundamentem jest to, żeby odkryć to, że On jest jedyny, że jest świętym Boga i że nie mam do kogo pójść, ale myślę, że też jakby niezmiernie istotne jest to, aby zobaczyć, że ja jestem słowiutki, nie? Tak, tak. Nie, to fajnie, żeś to słowo złamał, to mi się podoba, żeby tu nie w taką słodką tylko nutę nie uderzyć, że o, tak, tak, Pan Jezus.

zakonne. To tak tytułem, że tak powiem, zakończenia i wstępu do za tygodniowego spotkania. Natomiast pewnie o ślubach pogadamy. Natomiast jeszcze raz dziękuję Tobie, Adamie, za piękne rozważanie o kapłaństwie, za takie braterskie spotkanie. Nie musiałem Ci mówić o tym, że to jest tak po bratersku i nie musisz mówić proszę Ojca i nie muszę Ci mówić proszę Księdza. To od razu to załapałeś. No, na szczęście było naturalnie. Wielkie dzięki, mega wdzięczny. Wam również dziękujemy, drodzy Państwo, za obecność, za duchową łączność. Niech Wam Pan Bóg wszystkim błogosławi i ja mówię do usłyszenia i za tydzień, natomiast księdzu Adamowi mówimy do usłyszenia jak najszybciej. Aha, okej, papa. Z Panem Bogiem, trzymajcie się wszyscy.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.