Aaron Cel: z parkietu do gabinetu (Seria Legia Mistrz)
Gdy Aaron Cel – tuż po końcu koszykarskiej kariery – rozpoczął pracę w Legii, kciuki trzymali niemal wszyscy. Ale miesiąc miodowy skończył się, gdy przyszły pierwsze porażki, a drużynę – łącznie z trenerem – trzeba było zbudować na nowo.Nowy dyrektor sportowy Legii Kosz kończył jednak swój debiutancki sezon ze złotym medalem na szyi. Jak udało mu się zbudować mistrzowski zespół? Jak wyglądała zmiana trenera? Czy ma za złe tym, którzy domagali się jego zwolnienia.Zapraszamy do odsłuchania rozmowy z byłym reprezentantem Polski.Partnerem serii „Legia mistrz!” jest m.st. Warszawa. Sprawdź www.legiakosz.com, aby dowiedzieć się więcej.Produkcja oryginalna Earborne Media
Po Ewansie był Sykes, który też kosmiczne doświadczenie, troszkę inny zawodnik, ale wierzę, że też Andrzej przy nim też się nauczył, więc to byli dwaj zawodnicy z ogromnym doświadczeniem, ale też nie mieli już zdrowia na tyle, by grać więcej niż 20 minut, co odpowiadało i nam i Andrzejowi, bo Andrzej ma zdecydowanie zdrowie, żeby grać te 30 i ciągnąć drużynę przez ten czas na boisku. Więc kolejny krok był też logiczny, by zrobić dobry, udany Eurobasket. Można odhaczyć udany i teraz walczyć w tej Lidze Mistrzów, która nie do końca udaje się polskim drużynom przez ostatnie lata. My wierzymy, tak jak poprzednie drużyny też prawdopodobnie wierzyły, no ale chcemy jednak. Chcielibyśmy bardzo wyjść z tej grupy, powalczyć, żeby wyjść z grupy, co by było kolejnym krokiem w karierze Andrzeja, bo wierzę, że jeśli wyjdziemy z grupy, to te wszystkie europejskie drużyny sprawdzą, kto jest rozgrywający tej Legii Warszawy, która wyszła z grupy i jak zobaczą, że Andrzej pluta, to już sobie pomyślą po raz kolejny.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy Aaron Cel – tuż po końcu koszykarskiej kariery – rozpoczął pracę w Legii, kciuki trzymali niemal wszyscy. Ale miesiąc miodowy skończył się, gdy przyszły pierwsze porażki, a drużynę – łącznie z trenerem – trzeba było zbudować na nowo.
Nowy dyrektor sportowy Legii Kosz kończył jednak swój debiutancki sezon ze złotym medalem na szyi. Jak udało mu się zbudować mistrzowski zespół? Jak wyglądała zmiana trenera? Czy ma za złe tym, którzy domagali się jego zwolnienia.
Zapraszamy do odsłuchania rozmowy z byłym reprezentantem Polski.
Partnerem serii „Legia mistrz!” jest m.st. Warszawa.
Sprawdź www.legiakosz.com, aby dowiedzieć się więcej.
Produkcja oryginalna Earborne Media