Leszek Balcerowicz - Piotr Witwicki podcast
- Towar się wiąże z kupnem i sprzedażą. Jeżeli się mówi, że coś nie jest towarem, a jest potrzebne, to ktoś musi przydzielać i rozdzielać. To jest PRL - powiedział Leszek Balcerowicz, zapytany przez Piotra Witwickiego o hasło "mieszkanie prawem, nie towarem". Piotr Witwicki oraz Leszek Balcerowicz rozmawiają m.in. o stopach procentowych i ponownym wejściu do rządu...
Dzień dobry. Piotr Witwicki podcast. Naszym gościem jest dzisiaj profesor Leszek Balcerowicz. Można by bardzo długo wymieniać funkcję. Chyba na użytek tej rozmowy dodam, że niegdyś prezes MBP, ale przede wszystkim twórca polskich reform po 1989 roku. Obecnie szef form. Kłaniam się panie profesorze. Panie profesorze, to zacznijmy tak od razu, żeby być na bieżąco z trendami. Mieszkanie jest towarem czy prawem? Towar się wiąże z kupną i sprzedażą. Jeżeli się mówi, że coś nie jest towarem, a jest potrzebne, to ktoś musi przydzielać i rozdzielać. To jest PRL, bo w PRL-u przecież był bardzo ograniczony rynek, w tym mieszkań i większość mieszkań była przydzielona w trybie nierynkowym, często politycznym, więc ci, którzy operują tym sloganem,
To w gruncie rzeczy, chcąc nie chcąc, może nie wiedzą, to oni proponują powrót do PRL-u. No tak, ale oni mówią trochę co innego, to znaczy oni mówią, że... Oni mówią to samo, tylko innym językiem. No, ale oni podają inne przykłady, mówią chociażby o Austrii, mówią o tym, że tam jednak państwo bardzo mocno jest włączone w ten proces tego, by wspierać ludzi w tym, żeby znaleźć sobie ten dach nad głową i że to nie musi być koniecznie PRL czy inna kuba, tak? Proszę Pana, ale to trzeba zawsze patrzeć o konkrety. Proszę, to słowo wspierać, to jest bardzo podejrzane w tym sensie, że ono często używane jest do tego, żeby jednym ludziom zabierać pieniądze i drugim rozdawać, a kto rozdaje. Na polityce władzy.
To jest lewicowa, skrajnie Jak na polskie warunki lewisowa partia i do tej pory takiej nie było. Więc to jest uwaga dotycząca tych... Nie, oczywiście też mógłbym długo mówić o tym, jak bardzo te pojęcia się przestarzały, ale nie mam lepszych. Jest. Dlatego, a absolutnie, tak nie jest. To są fałszywe przeciwstawienia. Bo to co się nazywa lewicą jest w cudzysłowie mniej lewicowe w sensie ekatyzmu, rozdawnictwa niż to co nazywa się prowincją, czyli PiS. Natomiast jest bardzo prosto miała. A mianowicie to jest zakres władzy państwa w gospodarce i w społeczeństwie. I gdzie był maksimum? Maksimum to było w PRL-u. Była totalna własność państwowa.
Panie profesorze, jeśli takie decyzje będą podejmowane, rozumiem też motywację MBPU w następujący sposób. Część rodzin, gdy podwyższone zostaną stopy procentowe, może sobie za chwilę z kredytami Nie poradzić. I to doprowadzi nas do głębokiego kryzysu gospodarczego. Nie, to jest ich oficjalna teza, że chronią ludzi nie walcząc z inflacją, która jest przecież wielkim społecznym złem. Oni ochraniają ludzi. Ja nie wiem jaka jest ich teza, tylko ja znam takich ludzi, którzy rzeczywiście jak podwyższone zostanie jeszcze stopy procentowe, to autentycznie z tym kredytem sobie już nie poradzą. Na tej zasadzie powinniśmy być zadowoleni na początku PRL-u, że mieliśmy prawda dużo niższe stopy procentowe niż inflacja, ale to była katastrofa, więc to rozumowanie prowadzi do absurdu.
Ale w sumie nie interesujemy już co tam było w PRL-u. Ale to istotne dlatego, że to była taka sytuacja skrajna oczywiście, która w nie takim natężeniu występuje obecnie. Mamy stopy procentowe o wiele niższe niż inflacja, A na dodatek oficjalne prognozy inflacji przewidują, że ona będzie wolno spadać. I mamy do czynienia z utrzymaniem tych 100%. Bo gdyby było tak, że oni mówią, Mamy takie, a nie inne stopy procentowe, one są znacznie niższe niż w tej chwili inflacja, ale ta inflacja będzie szybko spadać. No i gdyby uzasadnili, że będzie szybko spadać, no to wtedy można by, myślę, po sprawdzeniu tego rozumowania się z nim zgodzić. Ale my mamy, co się powtarzam, mamy stopy procentowe znacznie niższe, o wiele niższe niż oficjalne inflacje i jednocześnie prognozę, że inflacja będzie wolno spadać.
No tak, a ja staram się wydobyć od pana profesora ten taki odruch, kiedy no rzeczywiście, no ja rozumiem, że Na podstawie danych podejmował pan decyzję, że danych, które przychodziły potem, okazywało się, że to co przyniosło po opinii tych ekspertów, z którymi pan rozmawiał, więcej dobrego niż złego. W ogóle tego nie neguję. Natomiast no, gdy stawiano pana profesora naprzeciwko tych PGR-ów, no jakiejś tam jednak prawdziwej ludzkiej krzywdy, która tam miała miejsce... Nie, przepraszam bardzo. Prawdziwą ludzką krzywdą byłoby utrzymanie PRL-u, których główną częścią były PGR-y. Okej, ale można w to w różny sposób reformować i można reformować lepiej i gorzej.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Profesor Balcerowicz omawia koncepcję mieszkań jako towaru i porównuje ją z sytuacją w Austrii, podkreślając konkrety i demaskację fałszywych argumentów.
Profesor Balcerowicz analizuje sytuację młodych ludzi na rynku pracy, podkreślając konkrety i frustrację spowodowaną trudnością w zakupie mieszkania.
Profesor Balcerowicz skupia się na roli polityków w rozwiązywaniu problemów młodych i analizuje różnice między grupami wiekowymi.
Profesor Balcerowicz omawia narastające nastroje lewicowe, podkreślając fałszywe przeciwstawienia lewica-prawica i analizując politykę PiS.
Profesor skupia się na krytyce polityki gospodarczej, podkreślając negatywne skutki zwiększania wydatków i nacjonalizacji gospodarki.
Profesor omawia rolę media i komunikacji w polityce, podkreślając konsekwencje swoich głosowań z PiS-em i strategię przekonywania.
Profesor opowiada o swoich reformach i konsekwencjach, podkreślając konflikty z innymi reformatorami i krytykę ich metod.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Towar się wiąże z kupnem i sprzedażą. Jeżeli się mówi, że coś nie jest towarem, a jest potrzebne, to ktoś musi przydzielać i rozdzielać. To jest PRL - powiedział Leszek Balcerowicz, zapytany przez Piotra Witwickiego o hasło "mieszkanie prawem, nie towarem". Piotr Witwicki oraz Leszek Balcerowicz rozmawiają m.in. o stopach procentowych i ponownym wejściu do rządu...