Mentionsy Mentionsy
Pierwsza Młodość
Pierwsza Młodość

Miesiączka by KKP #23

21.10.2025 ·1 godz 51 min

Miesiączka na październik zaprasza do słuchania, a w niej: filmy, książki, newsy, przegląd prasy, Stańko, Heweliusz, książę Andrzej oraz Kasia o Schopenhauerze, Makselon o mięsie, Kisza o Boznańskiej, Herbut o brudnych kulisach branży beauty, Fiołka o grzybach i Mochnaczewska o tym, dlaczego stoimy w kolejkach po Labubu, meble z IKEI oraz nowe telefony. Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp  0:00:00 Intro 0:01:21 Zakaz hodowli zwierząt na futra 0:06:01 Felieton Macieja Makselona 0:11:53 Newsy i newsiki 0:28:26 Comiesięczna księgarnia 0:34:43 Psychowashing 0:37:26 Felieton Anny Mochnaczewskiej 0:46:00 W kinie i na kanapie 1:03:46 Przegląd prasy 1:07:43  Felieton Agaty Herbut 1:15:08 Dział mody 1:19:22 Felieton Fiolki Najdenowicz 1:27:05 Felieton Soni Kiszy 1:39:22 Felieton Katarzyny Kasi 1:44:11 Outro

Także proszę Państwa, poprosiłam ją, żeby opowiedziała o Arturze Schopenhauerze. Nagrywa ten materiał z Gdańska, gdzie jest festiwal Schopenhauera i na przykład ja się z tego materiału dowiedziałam, że Schopenhauer kochał pudelki. Jestem team pudel, uwielbiam pudle, wychowałam się z pudlem i Schopenhauer może być najbardziej smutnym i depresyjnym filozofem na świecie, ale jeżeli kochał pudelki, to znaczy, że pewna część takiej spontaniczności życiowej kompletnie nie była mu obca, ponieważ pudelki są absolutnie spontaniczne, są wspaniałe i cudowne. Ja kocham pudelki, więc posłuchajcie sobie Katarzyny Kasi o festiwalu Schopenhauera i o samym Schopenhauerze prosto z Gdańska. Czas na gościa.

Dobry wieczór Państwu, witam bardzo serdecznie z Gdańska. Z Gdańska, bardzo szczególnego miasta, w którym urodził się Artur Schopenhauer. Artur Schopenhauer, to wiemy na pewno, nie był najweselszym filozofem. Niektórzy uważają go za najbardziej pesymistycznego myśliciela wszechczasów. Ale czy naprawdę mógł być takim stuprocentowym pesymistą ktoś, kto kochał pudle? Bo Artur Schopenhauer kochał pudle, proszę Państwa, i miał swojego ukochanego, ukochanego pudla, z którym wszędzie zawsze chodził. Artur Schopenhauer w tym Gdańsku działał przez jakiś czas, tutaj przyszedł na świat, opuścił potem to miasto, ale i tak pozostał najważniejszym gdańskim filozofem i na jego pamiątkę co roku organizujemy tutaj filozoficzny festiwal Schopenhauera.

Czy Artur Schopenhauer mógł być taki do końca smutny? To tego nie wiem, ale wiem, że na pewno powstało o nim wiele memów, bo czasami tak jest z tym smutkiem i z tą ponurą filozoficzną refleksją, że jakoś tak to działa na ludzi, że chcą to odwrócić i żeby to chociaż nie było tak bardzo, bardzo przerażające, ale chociaż trochę śmieszne. Arnold Schopenhauer uważał, że siłą, która rządzi światem jest wola, czyli taki ślepy pęd, takie chcenie, takie nieustanne pragnienie, które sprawia, że nigdy nie możemy się uspokoić, bo ciągle do czegoś dążymy, ciągle czegoś chcemy i jak pisał Schopenhauer, wola nie wie czego chce, bo ona nie wie, tylko właśnie chce wola.

I to chcenie, to dążenie, to pragnienie jest bardzo, bardzo, bardzo męczące. Tym bardziej, że człowiek zdaje sobie dość szybko sprawę z tego, że na każde zaspokojone pragnienie przybywa co najmniej drugie, jak nie i trzecie tyle pragnień niezaspokojonych i do zaspokojenia niemożliwych. Z drugiej strony świat, mówi Schopenhauer, oprócz tego, że jest wolą, jest też naszym wyobrażeniem. To znaczy, my postrzegamy świat tak, jak chcielibyśmy go widzieć i zawieszeni nieustannie między tym wyobrażeniem o świecie, między tą zasłoną ułudy, jak pisze Schopenhauer, który bardzo głęboko zainspirowany był przez filozofię

indyjską, a wolą, która jest właśnie takim nieustannym dążeniem, pragnieniem, chceniem. Między tym a tym jesteśmy wciąż zawieszeni, co sprawia, że nasza egzystencja, mówi Schopenhauer, jest trudna. Można nawet powiedzieć, cytując go, że życie ludzkie jest męką. Na koniec chciałabym Państwu powiedzieć coś dobrego, to znaczy, że z tej męki na chwilę można się wyrwać. Można się z niej wyrwać na przykład kontemplując piękno, czy to będzie cudowny zachód słońca nad gdańską stocznią, czy to będzie obraz w muzeum. Można też czasami tak głęboko pomyśleć o innych ludziach i o tym, że ich życie też jest trudne, że na chwilę zapomina się nawet o własnym cierpieniu.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.