Mentionsy Mentionsy
Pierwsza Młodość
Pierwsza Młodość

Miesiączka by KKP #23

21.10.2025 ·1 godz 51 min

Miesiączka na październik zaprasza do słuchania, a w niej: filmy, książki, newsy, przegląd prasy, Stańko, Heweliusz, książę Andrzej oraz Kasia o Schopenhauerze, Makselon o mięsie, Kisza o Boznańskiej, Herbut o brudnych kulisach branży beauty, Fiołka o grzybach i Mochnaczewska o tym, dlaczego stoimy w kolejkach po Labubu, meble z IKEI oraz nowe telefony. Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp  0:00:00 Intro 0:01:21 Zakaz hodowli zwierząt na futra 0:06:01 Felieton Macieja Makselona 0:11:53 Newsy i newsiki 0:28:26 Comiesięczna księgarnia 0:34:43 Psychowashing 0:37:26 Felieton Anny Mochnaczewskiej 0:46:00 W kinie i na kanapie 1:03:46 Przegląd prasy 1:07:43  Felieton Agaty Herbut 1:15:08 Dział mody 1:19:22 Felieton Fiolki Najdenowicz 1:27:05 Felieton Soni Kiszy 1:39:22 Felieton Katarzyny Kasi 1:44:11 Outro

Do 12 stycznia można to zrobić. Sam Graham też umieści tam swój list, sam ma dziecko. Owa psycholożka, z którą on pracuje, Orly Klein, też napisze list. Bo on ma wrażenie i myślę, że bardzo słuszne, że mało komunikujemy się z dziećmi, w ogóle mało komunikujemy się między sobą. Jakość tej komunikacji jest znacznie gorsza. A kiedyś ludzie pisali do siebie listy. Zresztą posłuchajcie, to jest fragment nagrania z Instagrama Davida Grahama na temat tego projektu. Mówią w nim o tym właśnie, jak to będzie wyglądało i obok niego występuje psycholożka Orly Klein. Po moich doświadczeniach robieniem adolescencji, byłem naprawdę zaskoczony z liczbą rodziców, którzy przyjechali do mnie i widzieli, jakie rozmawiali ze swoimi córkami. Przyjechaliśmy z tą wspaniałą ideą, żeby zaprosić cię, rodziców, do pisania książek, gdzie możesz naprawdę rozmawiać z córkami i komunikować się z nimi, ponieważ mój dobry przyjaciel mi opowiadał o tej pięknej idei, którą miał z jego córką, kiedy stał się 13 lat.

And then all of a sudden it stopped. To, czego słuchaliście, proszę Państwa, to jest fragment zwiastunu serialu o Wiktorii Beckham, który możemy oglądać na Netflixie. Trzyodcinkowy dokument. No, rok temu o tej porze mieliśmy Davida Beckhama i teraz mamy Wiktorię Beckham. Oczywiście niektórzy porównują te dokumenty, ale to jest zupełnie inna historia. Tak naprawdę historia Wiktorii Beckham, klamrą dla niej jest pokaz jej domu mody, który odbył się w zeszłym roku w Paryżu, całe emocje, które są wokół tego pokazu, ale między tą klamrę wsadzona jest to powieść o dziewczynie, nie do końca taka w stu procentach biograficzna, urodziła się, poszła do szkoły, coś tam.

Victoria dużo mówi w tym filmie i bardzo mnie to cieszy, bo ja zawsze, ja w ogóle mam słabość do Beckhamów i do niej mam szczególną. Kiedy dowiedziałam się, że ona się nie uśmiecha za bardzo, bo się peszy, bo jest zestresowana, pomyślałam sobie, my girl, po prostu, hmm. To jest opowieść o dziewczynie, która na casting do Spice Girls zaśpiewała piosenkę z kabaretu, Mine Hair. To jest opowieść o dziewczynie, która bardzo chciała się wszystkim podobać, chciała, żeby ją lubili. I to jest o dziewczynie, która weszła w show biznes w najgorszym z możliwych momentów dla młodych kobiet, czyli w latach dziewięćdziesiątych, gdzie stała się totalnie uprzedmiotowioną fabryką, znaczy maszyną do robienia pieniędzy w zespole Spice Girls. Ale tu jest też opowieść o dziewczynie, która odniosła ogromny sukces, która była bardzo pracowita, bardzo ambita, nadal jest i która bardzo się przykłada do swojej pracy.

My dzisiaj mamy zalew różnych marek, które sygnowane są nazwiskami różnych celebrytów, którzy udają, że potrafią uszyć cukienkę. Otóż Wiktoria Beckham, która mogłaby sobie kupić szwalnię i w ogóle mieć wszystko gdzieś, Uczyła się kroju, uczyła się szycia jako dorosła kobieta, milionerka, która mogła mieć wszystko w dupie i wynająć do tego ludzi. Uczyła się tego od podstaw, bo chciała się tego po prostu nauczyć, bo ona taka jest. To jest też opowieść o kobiecie, która była poddana ogromnemu ostracyzmowi społecznemu przez dużą część swojego publicznego bycia. Bardzo cytowane są przez media, bardzo słusznie, słowa Wiktorii Beckham, które mówi w kontekście jej wagi. Ona była przez lata. Ja pamiętam, wtedy pracowałam w magazynie kobiecym i pamiętam jak do nas schodziły gazety z Wielkiej Brytanii, ale nie tylko, bo to była kwestia wagi Wiktorii Beckham i kwestia chudości bądź grubości Wiktorii Beckham w pewnym momencie dla mojego pokolenia była kwestią prawie numer jeden.

Na pewno media o tym trąbiły. Nie wiem ile milionowych fortun powstało na bazie tego, że ludzie pisali, dyskutowali o tym, czy ona jest za chuda, czy za gruba i czy może ma już anoreksję. Ona się do tego odnosi po raz pierwszy. I rzeczywiście to są takie słowa, które warto posłuchać sobie kilkukrotnie w tym serialu, który jest bardzo ciekawy. Ja nie wiem, czy to będzie jakiś wielki hit. W Wielkiej Brytanii wiem, że go bardzo oglądają. Natomiast ja nawet wolę go chyba bardziej od historii Davida Beckhama, bo mamy do czynienia z kobietą, która też pada ofiarą masy manipulacji na swój temat. Nie wszystko odbija, nie wszystko jej się chce, bo na tym poziomie, na którym ona się znajduje, ona już po prostu nie musi odbijać. Ale mi się podoba ta historia o tej pracowitości i o tym, że ona się po prostu chciała nauczyć projektowania.

Poszła, uczyła się u projektanta, ona opowiada o tym, jak to było, jaka ona była pracowita, jak bardzo się chciała nauczyć właśnie tego, żeby sukienka miała dobrą konstrukcję, żeby to była dobra forma. To jest też opowieść o tym, jak się wstaje i upada, jeśli chodzi o biznes. Oczywiście ktoś powie, no David Beckham podrzucił jej pieniądze, oczywiście ktoś tam jej pomógł, ale to rzeczywiście ja nawet nie wiedziałam, że sytuacja jej firmy odzieżowej była tak fatalna, jak dowiadujemy się z tego serialu. To jest tylko jakaś groza. Ja wam to polecam. Bardzo polecam to wszystkim kobietom. Dziś jest czas odpowiedzialności.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.